Po przeczytaniu (SPOILERY! TYLKO DLA TYCH, CO PRZECZYTALI!)

Czwarta część Tajnych Akt Vespera
Awatar użytkownika
Valkanskerlinzig
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 119
Rejestracja: 4 cze 2017, o 22:32
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Sz-n

Re: Po przeczytaniu (SPOILERY! TYLKO DLA TYCH, CO PRZECZYTALI!)

Post autor: Valkanskerlinzig » 15 lip 2017, o 09:58

Bardziej to wygląda tak, że po zdradzie Aranei, Ultor chyba odebrał to bardzo osobiście i po prostu nie chce mieć kobiet w swoich oddziałach. Już przecież w Nocarzu jest kandydatka (zapomniałam imienia), która w pewnym momencie narzeka, że już tyle lat pracuje, a nadal nie została zrekrutowana dla nocy.

Awatar użytkownika
Falka Valiarde
Major Renegatów
Major Renegatów
Posty: 1001
Rejestracja: 1 kwie 2006, o 20:34
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Po przeczytaniu (SPOILERY! TYLKO DLA TYCH, CO PRZECZYTALI!)

Post autor: Falka Valiarde » 15 lip 2017, o 10:16

Narzekał facet z tego co pamiętam, a panna właśnie nie mogła się zdecydować, a potem Umesowi powiedziała, że jednak nie chce.
"Jeśli zamierzasz czytać dalej, pamiętaj proszę, że słowa mogą krwawić."

Awatar użytkownika
Valkanskerlinzig
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 119
Rejestracja: 4 cze 2017, o 22:32
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Sz-n

Re: Po przeczytaniu (SPOILERY! TYLKO DLA TYCH, CO PRZECZYTALI!)

Post autor: Valkanskerlinzig » 15 lip 2017, o 10:20

Myślałam, że babeczka też narzekała. Bo rekrut to jęczał i to bardzo :)
Ale Aranea nie dość, że zdradziła, to jeszcze bardzo szybko mianowała się lordem renegatów. Myślę, że brak kobiet u nocarzy, to jednak na podłożu osobistej urażonej dumy lorda kata :)

Awatar użytkownika
Falka Valiarde
Major Renegatów
Major Renegatów
Posty: 1001
Rejestracja: 1 kwie 2006, o 20:34
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Po przeczytaniu (SPOILERY! TYLKO DLA TYCH, CO PRZECZYTALI!)

Post autor: Falka Valiarde » 15 lip 2017, o 10:38

Ok, aż musiałam odgrzebać książkę...
Maria - dziewczyna z ludzkiej komórki, ogólnie prowadzająca się z Umesem - ogólnie nie chciała obudzić się dla Nocy. Potem gdzieś były spekulacje, że ciągała Umesa za nos, że raz tak, a potem, że nie itp.

Staszek - ten co zdradził. Potem zwany Rubor - to ten narzekał, że nie chcieli go przyjąć do nocarzy (rekrut oczywiście też, ale nie ten sam kaliber):
- Zawsze chciałem zostać nocarzem - zaczął tłumaczyć gorączkowo, pośpiesznie. - Kazali mi czekać i czekać, nie chcieli przyjąć... Widziałem tylko, jak przychodzą nowi, czasem takie beznadziejne palanty, a jednak Ultor bierze niektórych do jednostki. A ja ciągle za tym biurkiem, miałem dość.
"Jeśli zamierzasz czytać dalej, pamiętaj proszę, że słowa mogą krwawić."

Awatar użytkownika
Vorevol
Top secret
Top secret
Posty: 1094
Rejestracja: 6 cze 2007, o 17:17
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: B24
Kontakt:

Re: Po przeczytaniu (SPOILERY! TYLKO DLA TYCH, CO PRZECZYTALI!)

Post autor: Vorevol » 16 lip 2017, o 16:02

OK. Tyle, że Aranea NIE zdradziła z własnej woli. Aranea wykonywała zadanie, w którym się zatraciła. Trochę jak policjant "pod przykrywką". Sorry Renegaci, taka jest prawda. Aranea "zbuntowała" się na polecenie Ukrytego, co wyraźnie powiedziane jest w Nikcie.
Cedo Nulli

Awatar użytkownika
Falka Valiarde
Major Renegatów
Major Renegatów
Posty: 1001
Rejestracja: 1 kwie 2006, o 20:34
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Po przeczytaniu (SPOILERY! TYLKO DLA TYCH, CO PRZECZYTALI!)

Post autor: Falka Valiarde » 16 lip 2017, o 18:55

Ok, tu się nie kłóce. Ale chodzi mi o to, że poza Araneą nie ma żadnej panny w nocarzach. Przynajmniej żadna nie była wspomniana, a jeśli była to mi umknęła i poprawcie mnie jeśli tak było.

Poza tym z Araneą, jak z Vesperem i jedno i drugie w konsekwencji politycznej zostało poniekąd zmuszonych do picia prawdziwej krwi = przeszli do Renegatów ;>
"Jeśli zamierzasz czytać dalej, pamiętaj proszę, że słowa mogą krwawić."

Awatar użytkownika
Tidius
Rekrut
Rekrut
Posty: 44
Rejestracja: 9 lip 2017, o 13:05
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Po przeczytaniu (SPOILERY! TYLKO DLA TYCH, CO PRZECZYTALI!)

Post autor: Tidius » 28 lip 2017, o 22:17

Kiedyś oglądałem młodych gniewnych i podsumowując nie zostali zmuszeni, nikt im na siłę krwi do gardeł nie wlewał. Oni mieli wybór (fragment z młodych gniewnych: zawsze mogli umrzeć śmiercią głodową.

Lexa
Rekrut
Rekrut
Posty: 9
Rejestracja: 13 gru 2017, o 16:23
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa

Re: Po przeczytaniu (SPOILERY! TYLKO DLA TYCH, CO PRZECZYTALI!)

Post autor: Lexa » 19 lut 2018, o 19:16

Jeśli u Nocarzy maiłoby byc więcej takich kobiet jak Aranea, to ja się cieszę że ich nie ma albo nic o nich nie wiemy.
O ile w pierwszej części była ona w miarę ciekawa jako oponent rodu wojowników, to im dalej tym gorzej. Jak na wampira z szerokim wachlarzem umiejętności: możliwość chodzenia za dnia, prawdopoznanie, tworzenie osłony i dużej znajomości układów na szczycie jest wręcz mierna. Zero osiągnięć, no może poza byciem kochanką Lorda... Wykonując zadanie, w którym się zatraciła, jako samozwańczy lord też nie wykazała się żadną umiejątnością przywódczą. Nie pociągneła za sobą tłumów, a jej rządy opierały się na wsparciu ze strony facetów z którymi sypiała. Wykorzystanie płci przeciwnej to rozumiem ;) - ale żeby od razu z każdym do łóżka chodzić świadczy o braku siły i charyzmy potrzebych do rządzenia. Tak, wiem że cierpiała, ale zamiast współczucia czułam do niej tylko niechęć że jest taką rozchwianą babą. Może dlatego, że z jednej strony czując się zdradzona - Aranea, całkiem dobrze odnalazła się w świecie Renegatów. Wszak zabijała ludzi i Nocarzy (a z tym nawet Vesper miał problem i się miotał). Nie zapominajmy, że na poważnie chciała wprowadzić w życie plan ataku terrorystycznego (nie pamiętam nazwy). Zero konsekwencji swoich czynów i w nagrodę jest generałem (sic!) u Innanitów udając niewiniątko, ale pije zdaje się naturalną krew i nie myśli o odwyku.
Osobiście mam nadzieję na zakończenie jej wątku, bo tak jak pisałam: szanse na ciekawy rozwój to były w Nocarzu, a po trzech kolejnych tomach Aranea jest coraz barddziej (w moim odczuciu) żałosna i nienaturalnie by wyglądało jakby nagle zmieniła się o 180 stopni. Wg mnie jej obecność wśród "żywych" została zdecydowanie przeciągnięta i nie wiadomo co z nią zrobić.
Nie mam nic przeciwko postaciom kobiecym, ale już wolałabym jakąś nową wampirkę.

Pewnie ten wpis nie przysporzy mi popularności, ale pozbyłabym się też Tira...mam uczulenie na dorosłe osoby (względnie wampiry) o zachowaniu przedszkolaka.

Odczuwam też mały zgrzyt w przypadku Vespera - naturalnym jest że wydoroślał, rozwinął sie i tak dalej, ale zaledwie po roku bycia wampirem żeby manipulował i ogrywał Lordów, którzy mają setki lat? Eee.. no nie kupuję tego.

OK, nie chcę, żeby to wyglądało na narzekanie, ale zdecydowanie łatwiej mi napisać co mi nie pasuje niż to co się podobało :) :)

Dla równowagi parę słów o tym co fajne wg mojej oceny:
1. ogólnie ciekawy wątek z antysymbiotem
2. szybka akcja
3. przygoda Vespera w Ciemności ;)
4. coraz bardziej interesujący Nex

I co bym sobie życzyła w przyszłości:
1. Więcej akcji na linii Nocarze-Rnegaci (chyba nie muszę mówić z jakim wynikiem ;) )
2. Więcej władczego Ultora :D (jak dla mnie to nawet osobne tomy mogłyby powstać o Lordzie Wojowniku)
3. Zdrady Ignisa!! Już mam w głowie zakodowane, że winorośle zdradzają i ten koleś nie daje mi spokoju...
4. Wątków o pozostałych rodach i już niekoniecznie Winoroślach - teraz dajmy szansę innym
5. Ludzi! po Okruszku zostało tylko wspomnienie i brakuje mi ludzi, normalnych, nie fanatyków-watykańskich, tylko takich, którzy zaplątali się w wampirzy świat i jakoś koegzystują.

ODPOWIEDZ