Wampiry abstynenci

mam opinię i nie zawaham się jej użyć
Awatar użytkownika
Trinidad
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 252
Rejestracja: 8 sty 2010, o 13:57
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Trinidad » 13 sty 2010, o 23:05

Skoro nie drapieżnik, to co według Ciebie? Tak z ciekawości. Wyrób drapieżnikopodobny?
Iren: oj tam, oj tam ;>

Pie Iesu domine (tup, tup, tup, sru!) dona eis requiem (tup, tup, tup, sru!)

W plecaku zawsze noszę kilka noży i kosę. Tak dla uspokojenia.

Awatar użytkownika
chodzący za dnia
Diakon
Diakon
Posty: 23
Rejestracja: 10 gru 2008, o 21:18
Płeć: Mężczyzna

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: chodzący za dnia » 13 sty 2010, o 23:46

Chory ludzki osobnik. Częściowo zmutowany ale jednak ludzki. Ludzie bardzo często lubią marzyć o byciu dumnym drapieżnikiem nie akceptując tego kim są. W skrajnych przypadkach poprawiaja naturę i upodabniają się do np. drapieżnych kotów. Ale lepiej nie pieprzyć się z matką naturą. A wracając do picia krwi to czy można ją gatunkować? Krew umierającej ze strachu ofiary jest ponoć wyśmienita. A co z krwią upojonych alkoholem, narkotykami, sterydami itd. Czy ta też będzie wyjątkowa? Opinie jakie znalazłem na temat picia krwi są podzielone, od zapewnień o zdrowej cerze i doskonałej kondycji fizycznej do diagnoz ( ponoć medycznych ) o biegunkach, anemii i infekcjach.
A jak nazwiecie gatunek żerujący na wampirach?
Quis ut Deus

Awatar użytkownika
chodzący za dnia
Diakon
Diakon
Posty: 23
Rejestracja: 10 gru 2008, o 21:18
Płeć: Mężczyzna

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: chodzący za dnia » 13 sty 2010, o 23:50

Grazzi pisze:To tak jakbym Cie zapytał-po jaką cholere jesz i pijesz :P Odpowiedź będzie dokładnie taka sama :)
Wampiry są drapieżnikami-fakt, że hodowla niema sensu. Do tego wampiry muszą polować aby jeść, potrzebują żerować, pobierać pokarm kosztem innych stworzeń :) Jakoś tak to szło :P
Gdybym zamknął wampira w klatce, w zoo i karmił bez potrzeby polowania to chyba by nie zdechł.
Quis ut Deus

Awatar użytkownika
Falk
Major Nocarzy
Major Nocarzy
Posty: 2611
Rejestracja: 25 kwie 2006, o 13:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tam, gdzie żyją Forfitery
Kontakt:

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Falk » 14 sty 2010, o 00:37

Ryjówka nie zmieniła się od kilku milionów lat. Ale się mnoży jak głupia ;)
Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej.

J. Piłsudski

Awatar użytkownika
Trinidad
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 252
Rejestracja: 8 sty 2010, o 13:57
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Trinidad » 14 sty 2010, o 00:37

Jakbyś zamknął jakiegokolwiek drapieżnika w klatce i karmił go, a on by nie polował, to taki drapieżnik też by nie zdechł.
A problemu z pozyskiwaniem krwi to nie rozwiązuje, bo musiałbyś skądś ją brać. Albo polować samemu, albo zlecać to komuś innemu, ale z powietrza byś krwi nie wytrzasnął.
Iren: oj tam, oj tam ;>

Pie Iesu domine (tup, tup, tup, sru!) dona eis requiem (tup, tup, tup, sru!)

W plecaku zawsze noszę kilka noży i kosę. Tak dla uspokojenia.

Awatar użytkownika
Elvarel
Kapitan Nocarzy
Kapitan Nocarzy
Posty: 1033
Rejestracja: 1 kwie 2009, o 10:31
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Las Ożywionego Mitu/Rogaty Gród

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Elvarel » 14 sty 2010, o 00:39

A w rzeźniach tyle zwierzęcej krwi się marnuje i spływa do kanałów :P ...
Telien dagorbarth IV - Nenardhon
Plcn'09
Clstrkllr Ncrz
Prkn'10
Fiolet. Pzn
Prkn'12


Dzwoni Barbie do Cindy ]:-> ...

Cevi i Elv: Ej, przeszliśmy obok lampy i zgasła!
Mith: No! Jesteśmy w formie. :D

Kur*a, czemu wciąż mamy same najgorsze pomysły, zaklął Vesper w duchu.

Dreamy

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Dreamy » 14 sty 2010, o 00:50

Falk pisze:Ryjówka nie zmieniła się od kilku milionów lat. Ale się mnoży jak głupia ;)
Dobrze wiedzieć :D Ale to też ewenement, że w żaden sposób nie ewaluowała. Chociaż ...

Awatar użytkownika
Falk
Major Nocarzy
Major Nocarzy
Posty: 2611
Rejestracja: 25 kwie 2006, o 13:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tam, gdzie żyją Forfitery
Kontakt:

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Falk » 14 sty 2010, o 01:17

Tak mnie nauczyli w szkole :)
Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej.

J. Piłsudski

Awatar użytkownika
Grazzi
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 85
Rejestracja: 31 gru 2009, o 18:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wieliczka/Krk

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Grazzi » 14 sty 2010, o 10:07

Jeżeli taka Ryjówka nie ewoluowała, oznacza to tylko że jest idealnie przystosowana do swoich warunków życia i nie potrzebuje więcej "udoskonaleń" :)
Ego sum, qui sum

Awatar użytkownika
chodzący za dnia
Diakon
Diakon
Posty: 23
Rejestracja: 10 gru 2008, o 21:18
Płeć: Mężczyzna

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: chodzący za dnia » 14 sty 2010, o 11:38

Trinidad pisze:Jakbyś zamknął jakiegokolwiek drapieżnika w klatce i karmił go, a on by nie polował, to taki drapieżnik też by nie zdechł.
A problemu z pozyskiwaniem krwi to nie rozwiązuje, bo musiałbyś skądś ją brać. Albo polować samemu, albo zlecać to komuś innemu, ale z powietrza byś krwi nie wytrzasnął.
Nie chodzi mi o sposoby pozyskiwania krwi lecz sam sens jej przyjmowania. Czy nie lepiej przyjąć lek, stać się człowiekiem i cieszyć się życiem zamiast być chorym, chlać krew ( smakuje ochydnie ), siedzieć całymi dniami w norze i wmawiać sobie, że jestem wspaniałym drapieżnikiem.
Quis ut Deus

Dreamy

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Dreamy » 14 sty 2010, o 11:43

Stać się człowiekiem, który ubija zwierzęta co by żywić się ich mięsem. Taaaa ;) Zasadnicza różnica.

Awatar użytkownika
Grazzi
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 85
Rejestracja: 31 gru 2009, o 18:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wieliczka/Krk

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Grazzi » 14 sty 2010, o 15:30

Krew smakuje ohydnie dla tego, kto ja oddaje :D Innymi słowy-człowiek nie pije krwii bo mu to nic nie da-nie przeżyje na niej. A dla wampira krew jest płynem życiodajnym, skrajnie smakowitym i smakującym niczym ambrozja dla człowieka :D
Ego sum, qui sum

Awatar użytkownika
Elvarel
Kapitan Nocarzy
Kapitan Nocarzy
Posty: 1033
Rejestracja: 1 kwie 2009, o 10:31
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Las Ożywionego Mitu/Rogaty Gród

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Elvarel » 14 sty 2010, o 16:18

Grazzi pisze:Innymi słowy-człowiek nie pije krwii bo mu to nic nie da-nie przeżyje na niej.
O przepraszam bardzo. A czernina? A kaszanka? (No dobra, to ostatnie to się je nie pije, ale chodzi ogólnie o kwestie spożywania, nie? :P ) Choć fakt, nie samą krwią Człowiek żyje :P ...
Telien dagorbarth IV - Nenardhon
Plcn'09
Clstrkllr Ncrz
Prkn'10
Fiolet. Pzn
Prkn'12


Dzwoni Barbie do Cindy ]:-> ...

Cevi i Elv: Ej, przeszliśmy obok lampy i zgasła!
Mith: No! Jesteśmy w formie. :D

Kur*a, czemu wciąż mamy same najgorsze pomysły, zaklął Vesper w duchu.

Awatar użytkownika
Trinidad
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 252
Rejestracja: 8 sty 2010, o 13:57
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: Trinidad » 14 sty 2010, o 19:48

Smakuje ohydnie? Jak dla kogo ;)
Wybacz, ale coś co zapewnia nieśmiertelność, telekinezę i telepatię ciężko nazwać chorobą. Cieszyć się życiem... A co my robimy? A o zwierzętach i czerninie to już Elvarel i dreamy wspominały
Iren: oj tam, oj tam ;>

Pie Iesu domine (tup, tup, tup, sru!) dona eis requiem (tup, tup, tup, sru!)

W plecaku zawsze noszę kilka noży i kosę. Tak dla uspokojenia.

Awatar użytkownika
chodzący za dnia
Diakon
Diakon
Posty: 23
Rejestracja: 10 gru 2008, o 21:18
Płeć: Mężczyzna

Re: Wampiry abstynenci

Post autor: chodzący za dnia » 14 sty 2010, o 21:10

Co do czerniny czy kaszanki to między jedzeniem tych przysmaków a piciem krwi jest przepaść jak między Ligą Mistrzów a polską ekstraklasą. Gdyby zastanowić się nad tym co jemy to .. lepiej nie mówić.
Telekineza i telepatia, nieśmiertelność i co jeszcze, podróże w czasie. Nasza śmiertelność i niedoskonałość oraz nasze ograniczenia powodują że życie jest tak wartościowe i wspaniałe. Pomyślcie, jesteście chorzy na nieuleczalną chorobę i nagle następuje cud, żyjecie dalej. Przełamując strach i ludzkie ograniczenia Wasze życie nabywa nowej wartości. Oczywiście są rzeczy które Naszemu Stwórcy kiepsko wyszły.
Quis ut Deus

ODPOWIEDZ