Kto najlepszą postacią?

mam opinię i nie zawaham się jej użyć
Awatar użytkownika
yuki
Podporucznik Nocarzy
Podporucznik Nocarzy
Posty: 146
Rejestracja: 24 maja 2010, o 15:41
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: yuki » 26 maja 2010, o 19:17

szto piszę, że końcówkę zawalił ;/ szkoda, że ogólny wydźwięk jest taki, że wszystko dla baby robił :(
masz rację, bardziej pasuje "sprawa ponad wszystko". i tego będę bronić (choć końcówka znowu nie pomaga).

chociaż
wiki pisze:Honor to postawa, dla której charakterystyczne jest połączenie silnego poczucia własnej wartości z wiarą w wyznawane zasady moralne, religijne lub społeczne.
jak dla mnie pasuje ;>
choć nie o tym myślałam pisząc o honorze. wiązało się z porównaniem do Lwów i moim spaczonym rozumieniem tej kwestii.

ale jeśli przyjąć, zgodnie z tym co jak gdzieś czytałam Madzik pisała, że Ultor wzorował się na samurajach, to moje rozumienie nie jest takie dziwne ;>
no i oczywiście ma plusa za to, że jako jedyny korzysta z (porządnej) broni białej :mrgreen: choć użycie wakizashi na początku takie dziwne było. zabijać wakizashi <niesmak>
Mistake after mistake. That is why the Ikoma wrote it.
Mistake after mistake. That is why the Kitsu know it.
Mistake after mistake. That is why the Matsu cry it.
Mistake after mistake. That is why the Akodo teach it.

Awatar użytkownika
Qadesh
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: Qadesh » 26 maja 2010, o 19:55

to jeszcze wytłumacz, jak to z tym honorem u Lwów (i kim oni są) :mrgreen:
bo ja znów przynudzam, że nie znam L5K, a chciałabym rozumieć, o czym piszesz.. :mrgreen:

Awatar użytkownika
yuki
Podporucznik Nocarzy
Podporucznik Nocarzy
Posty: 146
Rejestracja: 24 maja 2010, o 15:41
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: yuki » 26 maja 2010, o 22:49

uwierz mi, że nie chcesz żebym zaczęła mówić o Legendzie. ostatnio wyszła z tego 2godzinna pogadanka o klanach i kolejne 2 godziny o etykiecie. a i to tylko dlatego że się z koleżanką streszczałyśmy.

jeśli ktoś jest zainteresowany Legendą, to tutaj:
http://forum.wielosfer.pl/viewtopic.php?f=293&t=3555
są podstawowe informacje o świecie i Wielkich Klanach. etykiety jeszcze nie ma, ale uzupełnię przy okazji.


Ultor jako Lwi generał: zaplanował wszystko jak się patrzy, armię ma wytrenowaną i sporą.
no i najważniejsze: był wierny sprawie i Ukrytemu. w końcu babę poświęcił zgodnie z Jego planem
jedyne co nie pasuje to wierność tradycji.
odwagę trudno określić, nie miał zbyt wielu sytuacji do wykazania się :P

jest to bardzo skrótowe i uogólnione, ale nie chcę tematu zaśmiecać. rozmowa bardziej na "przy piwie" niż forum.
w razie czego gg: 6413586
Mistake after mistake. That is why the Ikoma wrote it.
Mistake after mistake. That is why the Kitsu know it.
Mistake after mistake. That is why the Matsu cry it.
Mistake after mistake. That is why the Akodo teach it.

Awatar użytkownika
Qadesh
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: Qadesh » 27 maja 2010, o 11:54

Ultor sie w trylogii popsuł, prawda, ale wcześniej ostry był zawodnik, ostatecznie rebelię wzniecił :D Trzba było jednak trochę odwagi i pomyślunku mieć, żeby wysadzić z siodła poprzedniego Lorda, ogarnąć burdel i bezhołowie, zrobić czystki i jeszcze podporządkować sobie innych Lordów...zaczynając od zera ;> No, chyba, ze mu to Aranea planowała podczas upojnych nocy :D
jeśli chodzi o typowe dla Lwów ślepe zapatrzenie w tradycję (wg forum Wlsfr), no to Nocarze ze swoim uwarunkowaniem są chyba najlepszym tego przykładem :D Biorąc pod uwagę, że akcja nie dzieje się w japonsko-podobnym świecie, to gotowość do popełnienia honorowego samobójstwa, na skutek wierności specyficznemu nocarskiemu bushido chyba jest pewnym argumentem :D Bo sam Ultor nie jest szeregowym "samurajem", ani "honorowym wojownikiem". Jest dowódcą, daimio, czy też shogunem. Jego obowiązują trochę inne prawa i inna ich interpretacja.
A kłóciłabym się z Tobą jednak o ta bezwarunkową lojalność ;> Ostatecznie Ultor swoje wygrał, ryzykując przetrwanie całej wampirzej społeczności - dziesiątkujac jej było nie bylo ochronę... :P

...o etykiecie rozmawiać nie trzeba, bo u Madzik jej, poza szczątkowymi przejawami szacunku dla Lordów, nie ma :mrgreen:

Awatar użytkownika
yuki
Podporucznik Nocarzy
Podporucznik Nocarzy
Posty: 146
Rejestracja: 24 maja 2010, o 15:41
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: yuki » 27 maja 2010, o 12:40

ślepe zapatrzenie w tradycję u Ultora nie styka. tradycja = picie ludzkiej krwi. po setkach lat odwidziało mu się i przeszedł (i zmusił resztę) na sztuczną.
Q pisze:jeśli chodzi o typowe dla Lwów ślepe zapatrzenie w tradycję (wg forum Wlsfr), no to Nocarze ze swoim uwarunkowaniem są chyba najlepszym tego przykładem :D Biorąc pod uwagę, że akcja nie dzieje się w japonsko-podobnym świecie, to gotowość do popełnienia honorowego samobójstwa, na skutek wierności specyficznemu nocarskiemu bushido chyba jest pewnym argumentem :D Bo sam Ultor nie jest szeregowym "samurajem", ani "honorowym wojownikiem". Jest dowódcą, daimio, czy też shogunem. Jego obowiązują trochę inne prawa i inna ich interpretacja.
niom, doborowa armia :D jeden za wszystkich.. tfu tonie tutaj :P pełne zgranie, wykonywanie rozkazów bez względu na wszystko. no i drużynowość.

nie był lojalny? Ukryty mówi, że coś ma zrobić, to robi. o bezwarunkowej lojalności nie pisałam (chyba). poza tym, jak mówiłaś, dowódcę dotyczą trochę inne kryteria. nie zawsze może sobie pozwolić na najprostsze rozwiązania
Mistake after mistake. That is why the Ikoma wrote it.
Mistake after mistake. That is why the Kitsu know it.
Mistake after mistake. That is why the Matsu cry it.
Mistake after mistake. That is why the Akodo teach it.

Awatar użytkownika
Qadesh
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: Qadesh » 27 maja 2010, o 13:45

Dowódca - tru.

Dlaczego całą tradycję wampirzego społeczeństwa sprowadzać do picia krwi?
To nie jest Świat Mroku, gdzie Głod jest głownym motywatorem działania, tutaj wampiry nie rządzą się "Tradycją", krew to jedzenie, a nie mistyczny pierwiastek.Tym bardziej, że wszystkie oficjalne Rody przerzuciły się na "sztuczną" :D
Tradycją ja bym nazwała ogół zasad tyczących kierowania Rodami, Kapitułę, Pretorian... Zresztą skąd wiadomo jaką krew Ultor trzyma u siebie w barku,nie? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Tasiek
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 318
Rejestracja: 12 lut 2009, o 23:58
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: Tasiek » 27 maja 2010, o 14:06

Szczególnie, że jeśli dobrze pamiętam, na końcu dowiadujemy się, że lordom nie robi różnicy czy obojętna, czy taka prosto z mortala. Więc równie dobrze mógłby żłopać na zmianę :)
http://noson.pl/

http://www.lastfm.pl/user/Metalizer_


|Pyrkon 2009|
|Manewry IV|
|Ava V|
|Fiolet|
|Nocarz-Premiera|
|Pyrkon 2010|

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3199
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: Mcbet » 27 maja 2010, o 14:30

powiedzial nocarz.....
stasus UnKnow
Jesli ktos nie chce za mnie umierac niech mi nie mowi jak mam zyc
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
yuki
Podporucznik Nocarzy
Podporucznik Nocarzy
Posty: 146
Rejestracja: 24 maja 2010, o 15:41
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: yuki » 27 maja 2010, o 14:53

nie mówię, że żarcie jest najważniejsze. ale jakby nie patrzyć tradycja to jest. u nas też mówi się zawsze o 12 potrawach na wigilię, to że teraz jest mniej to co innego. tradycyjnie jest 12 ;)

co do reszty trudno mi się wypowiadać, nie wiem jakie są zasady kierowania rodami ;) choć okej, zapożyczeń rzymskich jest sporo.

a w Świecie Mroku głód wcale nie jest taki ważny. byle by można było poknuć, pogrążyć wrogów, ewentualnie wytłuc kłaki i łowców :D
Mistake after mistake. That is why the Ikoma wrote it.
Mistake after mistake. That is why the Kitsu know it.
Mistake after mistake. That is why the Matsu cry it.
Mistake after mistake. That is why the Akodo teach it.

Awatar użytkownika
Tasiek
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 318
Rejestracja: 12 lut 2009, o 23:58
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: Tasiek » 27 maja 2010, o 16:53

Mcbet pisze:powiedzial nocarz.....
to się nazywa wyjątek od reguły MC ;P
yuki pisze:a w Świecie Mroku głód wcale nie jest taki ważny. byle by można było poknuć, pogrążyć wrogów, ewentualnie wytłuc kłaki i łowców :D
I ewentualnie pozbyć się "uczynnych" kolegów z miasta, zanim oni pozbędą się Ciebie :D
http://noson.pl/

http://www.lastfm.pl/user/Metalizer_


|Pyrkon 2009|
|Manewry IV|
|Ava V|
|Fiolet|
|Nocarz-Premiera|
|Pyrkon 2010|

Awatar użytkownika
yuki
Podporucznik Nocarzy
Podporucznik Nocarzy
Posty: 146
Rejestracja: 24 maja 2010, o 15:41
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: yuki » 27 maja 2010, o 17:00

Tasiek pisze:
yuki pisze:a w Świecie Mroku głód wcale nie jest taki ważny. byle by można było poknuć, pogrążyć wrogów, ewentualnie wytłuc kłaki i łowców :D
I ewentualnie pozbyć się "uczynnych" kolegów z miasta, zanim oni pozbędą się Ciebie :D
no ba :D
Mistake after mistake. That is why the Ikoma wrote it.
Mistake after mistake. That is why the Kitsu know it.
Mistake after mistake. That is why the Matsu cry it.
Mistake after mistake. That is why the Akodo teach it.

Awatar użytkownika
Lorelay
--------
--------
Posty: 157
Rejestracja: 13 lut 2010, o 00:38
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Świat Między Wymiarami/okolice Gdyni
Kontakt:

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: Lorelay » 27 maja 2010, o 19:20

Jaką krew żłopał Ultor akurat, o ile czegoś nie przeoczyłam, nie było nigdzie powiedziane. Nie mamy pewności czy nie pił takiej, jaka mu akurat się nawinęła. Skoro Lordowie nie czują różnicy w smaku ani działaniu, to chyba rozróżniał ją jedynie po nalepce "podwójnie testowana :P Poza tym dla niego nie było to wobec tego żadne wyrzeczenie. Innych terroryzował i karał, bo łatwo powiedzieć komuś "będziesz sztuczną pił, bo tak trzeba" podczas, gdy tobie samemu to jeden ... grzyb.
Jedyna słuszna definicja zajebistości: JA.

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3199
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: Mcbet » 27 maja 2010, o 21:38

Tasiek pisze:
Mcbet pisze:powiedzial nocarz.....
to się nazywa wyjątek od reguły MC ;P
A mnie to wyglada na czysta hipokryzje.
stasus UnKnow
Jesli ktos nie chce za mnie umierac niech mi nie mowi jak mam zyc
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
Cymrianka
Szef Sekcji
Szef Sekcji
Posty: 153
Rejestracja: 16 lip 2006, o 11:13
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Garwolin
Kontakt:

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: Cymrianka » 27 maja 2010, o 22:15

Coś mi się zdaje, ze na imprezach w Lordów Ultor robił często za "barmana"
Powolnym, wyrafinowanym gestem Ultor podniósł dłoń do ust i przeciągnął po niej językiem.
- Ja to umiem mieszać te koktajle- mruknął z zadowoleniem.
sam tak powiedział w Bunkrze, więc obojętna zaprawiana specyfikami czy prawdziwa?
Gdzie diabeł nie może tam winorośl pośle

Awatar użytkownika
Lorelay
--------
--------
Posty: 157
Rejestracja: 13 lut 2010, o 00:38
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Świat Między Wymiarami/okolice Gdyni
Kontakt:

Re: Kto najlepszą postacią?

Post autor: Lorelay » 28 maja 2010, o 12:18

No właśnie. Z jednej strony wydaje mi się, że obojętna z "przyprawami", bo inni by wyczuli prawdziwą i mogliby mieć trochę niemiłe wrażenia, że ich pan tak tępi tych, którzy piją prawdziwą krew, a tutaj sobie sam ją liże. Z drugiej jednak nie karmiłby Attagena sztuczną przecież. Tutaj się muszę czepić. Detal niby, ale wskazuje chyba na niedopracowanie i nieprzemyślenie. Chyba jedynie Madzik mogłaby sprawę wyjaśnić i powiedzieć co ma na swoją obronę ;)
A z kolei to "robienie za barmana" śmierdzi mi u Ultora obłudą. Przecież generalnie jeśli tak bardzo był oddany własnym ideałom, które siłą szerzył wśród "pospólstwa", powinien dla zasady też nie tykać prawdziwej krwi ani nawet sztucznej z dopalaczami, ostentacyjnie pokazywać, że sam się jej brzydzi. Jeśli tego nie robił - był obłudnikiem i hipokrytą.
Jedyna słuszna definicja zajebistości: JA.

ODPOWIEDZ