Czy Aranea jest tylko pionkiem?

czym się różni nocarz od renegata i vice versa
Awatar użytkownika
Łowca Dusz
Rekrut
Rekrut
Posty: 19
Rejestracja: 23 mar 2007, o 18:00
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gliwic

Post autor: Łowca Dusz » 25 mar 2007, o 13:13

Nikogo nie obrażam a Renegatów się nie boję, pragnę w życiu doznać mocnego smaku adrenaliny. To byłby dobry pomysł na spełnienie tego pragnienia, mały pojedynek z Renegacikami :D nie no już na poważnie, Aranea nie wie czego chce i to wiedzą wszyscy m.in.: Nex, Vesper, ona sama...i nie zaprzeczaj.
Stałem się śmiercią, Panem zniszczenia...

Awatar użytkownika
Harna
Na misji...
Posty: 250
Rejestracja: 13 sie 2006, o 16:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Festung Breslau

Post autor: Harna » 25 mar 2007, o 13:43

Dyskusje o krwi prawdziwej i sztucznej należy toczyć w wątku o krwi prawdziwej i sztucznej, gdzie trafiły niektóre posty. Reszta nie na temat idzie pod nóż.
Wszak rodzić się nie jest to, co zmartwychwstawać;
trumna nas odda, lecz nie spojrzy na nas jak matka.

Awatar użytkownika
Czosnek
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 1324
Rejestracja: 12 lut 2007, o 18:23
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Czosnek » 30 mar 2007, o 19:18

Zmienność nastrojów jest typowa dla kobiety. Ta zmienność wcale nie oznacza, że Aranea jest podatna na manipulacje albo że nie wie czego chce.
Czosnka

Awatar użytkownika
Tamos
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 870
Rejestracja: 6 mar 2007, o 17:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Tamos » 31 mar 2007, o 14:06

No tak...ale ona dalej kocha się w Ultorze. Tego nie da się zmienić i każdy o tym wie ;) Jej miłość może kosztować wszystkich Renegatów...Ona staje się coraz bardziej bezlitosna...chyba nikt temu nie zaprzeczy?

Awatar użytkownika
Fumiko
Major Nocarzy
Major Nocarzy
Posty: 956
Rejestracja: 20 mar 2007, o 16:17
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Virtual Reality

Post autor: Fumiko » 31 mar 2007, o 14:32

czosnek pisze:Zmienność nastrojów jest typowa dla kobiety. Ta zmienność wcale nie oznacza, że Aranea jest podatna na manipulacje albo że nie wie czego chce.
Zmienność nastrojów - tak. Zmienność decyzji - nie. Na polu bitwy nie ma płci - chce dowodzić to niech to robi dobrze. Głową a nie d*pą.
Let the revels begin
Let the fire be started
We're dancing for the restless and the broken-hearted

Nocarski wydział PsyOps zaprasza do służby...

Awatar użytkownika
Tamos
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 870
Rejestracja: 6 mar 2007, o 17:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Tamos » 31 mar 2007, o 19:36

Tu się zgodzę z Fumiko...nie dowodząc z głową może ona narazić swoich ludzi...

Awatar użytkownika
Vorevol
Top secret
Top secret
Posty: 1087
Rejestracja: 6 cze 2007, o 17:17
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: B24
Kontakt:

Post autor: Vorevol » 11 cze 2007, o 23:09

"Walcz u boku prawdziwego LORDA ULTORA a nie z nędzną podróbką Araneą"


Prawdziwy, to był Atroks, a Ultor to tylko karierowicz żądny władzy za wszelką cenę.
Cedo Nulli

Awatar użytkownika
Kasiek
Pułkownik Nocarzy
Pułkownik Nocarzy
Posty: 3683
Rejestracja: 30 sty 2007, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Kasiek » 11 cze 2007, o 23:47

Vorevol pisze:"Walcz u boku prawdziwego LORDA ULTORA a nie z nędzną podróbką Araneą"


Prawdziwy, to był Atroks, a Ultor to tylko karierowicz żądny władzy za wszelką cenę.

No ok, ale:

1. Ultor jest zatwierdzony a słodka Ara nie.
2. Z tego wynika, że Atroks był prawdziwy(bo zatwierdzony), ale nie jest.
3. Ara jest podróbką. Nędzną.
Pułkownik Majorka w służbie Lorda Ultora!

Manewry: I, II
Akcje: MTK, Urodziny Ukrytego, Polcon2007, "V", "K", Falcon2007, "S"

Ruda Wywłoka mająca pierdolca, którego nie zawaha się użyć!!!

Awatar użytkownika
Vorevol
Top secret
Top secret
Posty: 1087
Rejestracja: 6 cze 2007, o 17:17
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: B24
Kontakt:

Post autor: Vorevol » 11 cze 2007, o 23:58

W zasadzie racja, Pani Pułkownik... O ile zgodzę sie co do Ary, z założeniem że nie jest Nędzna .... ( nieźle płaci :wink: ). O tyle Ultor jest nie do przyjęcia. To już wolę "fałszywą" Arę z na wskroś prawdziwymi Renegatami, niż Was, w gruncie rzeczy nie takich złych ( jako najemnik, szanuje Wasze szkolenie bojowe) ale całkowicie omotanych kłamstwami Kata. Bo ze kłamie to zdajesz sobie sprawę, prawda?
Choćby kwestia tego jak długo jest Lordem 40 czy 400 lat?
A jak juz raz skłamał to znaczy ze po prostu taka jest jego "polityka".

I chyba topic musimy zmienić...bo off-ujemy.
Cedo Nulli

ant
--------
--------
Posty: 6
Rejestracja: 20 lip 2007, o 12:54

Post autor: ant » 20 lip 2007, o 13:35

ja mysle ze aranea tez rzadzi Ultor, tak samo jak vespera tak i ja swiadomie lub nie omotal aby zniszczyc renegatow. mysle ze nia steruje

Awatar użytkownika
Zip
Rekrut
Rekrut
Posty: 18
Rejestracja: 22 sie 2007, o 02:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zip » 22 sie 2007, o 15:12

ant pisze:ja mysle ze aranea tez rzadzi Ultor, tak samo jak vespera tak i ja swiadomie lub nie omotal aby zniszczyc renegatow. mysle ze nia steruje
Jak by nią sterował to by nie robił takich zatroskanych min w Nocarzu ;) Ale mnie ciekawi co by robił Ultor po wybicu wszystkich renegatów? Zajął by się szydełkowaniem? :D Czy po prostu zmieni zawód i stanie się winoroślą? No zakłdając że nastąpi pojednanie z dziećmi nocy i Watykańscy dadzą sobie luzu ;)

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3205
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Mcbet » 22 sie 2007, o 15:25

Wiesz Archiwizatorze tak naprawde to wroga zawsze mozna sobie znalesc i nie sadze zeby maloprawdopodobny i raczej domniemany kres RENEGATOW mogl tutaj cos zmienic. Pytanie nalezy sobie postawic raczej inne mianowicie co beda robic wszyscy nocarze po zniknieciu przeciwnika ? Wojsko jest tylko wojskiem i zapewne sie ze mnie zgodzicie ze po rozwiazaniu elitarych jednostek zawsze sie zdarzaja osoby ktore wybiora inna droge zycia niekoniecznie zgodna z prawem. W przeszlosci bylo mnostwo takich przypadkow wystarczy spojrzec na nasze kochane podworko ze po rozwiazaniu kilku naprawde dobrych jednostek specjalnych ( popraw mnie Vorewolf jak sie myle) pare swietnie wyszkolonych przez nie osob przeszlo na czarna strone mocy. Tak samo bedzie z Wami. Nie sadze aby po teoretycznym rozbiciu Nas dalej utrzymywano tak kosztowna dla Panswta tak ubogiego jakim jest Polska :). Wiec tak czy siak nawet jak byscie mogli to i tak nas nie ruszycie bo sie bedzie bac o wlasne cieple zafajdane posadki rzadowe :P
stasus UnKnow
Jesli ktos nie chce za mnie umierac niech mi nie mowi jak mam zyc
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
Zip
Rekrut
Rekrut
Posty: 18
Rejestracja: 22 sie 2007, o 02:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Zip » 22 sie 2007, o 18:54

Jak to mówią "First Things First", Nocarze będą się martwili o jakieś zajęcie dopiero po wyginięciu Renegatów. :) Czyli już zapewne niedługo... :twisted:

Eshealon
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 1973
Rejestracja: 23 sty 2007, o 00:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Eshealon » 22 sie 2007, o 20:18

Zip pisze:Jak to mówią "First Things First", Nocarze będą się martwili o jakieś zajęcie dopiero po wyginięciu Renegatów. :) Czyli już zapewne niedługo... :twisted:
Spoko, zawsze lubiłem komików.

Spamerze Ty. Przebrzydły. Poszeł stąd.
Kasiek :wink:
I'm strong to the finish
cuz I eat my Spinach

Awatar użytkownika
Annikki
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 1303
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 13:38
Płeć: Kobieta
Kontakt:

Post autor: Annikki » 23 sie 2007, o 20:07

Kasiek: nie "poszel" tylko "paszol".... przepraszam za off, wytnijcie jakby co ;) Jako naczelna rusycystka forum nie moglam się powstrzymać :oops:


To ja tu, żeby nie nabijać kolejnego posta. Tak, Annikki, zgodzę sie, na Lubelszczyźnie tak sie po prostu mówi.... "poszeł"... Dlatego tak napisałam. Jako naczelna polonistka forum, posta językoznawczego nie wytnę.
Kasiek
"Nocarze i pretorianie drzemali (...). Vesper przyjrzał im się z zaciśniętym gardłem. Poszli między rannych, krwawiących ludzi. Udzielili pierwszej pomocy, uratowali im życie. I wrócili jak gdyby nigdy nic (...). Kiedyś też tak umiałeś, stwierdził z porażającym smutkiem wewnętrzny głos (...). Ale wybrałeś inaczej, renegacie. Ugiąłeś się przed Wężem, to teraz mu służ."
M.Kozak - Nikt

ODPOWIEDZ