Wpadki, uwagi, refleksje...

czym się różni nocarz od renegata i vice versa
Awatar użytkownika
Zelgadis
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 256
Rejestracja: 26 sie 2006, o 16:40
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z nienacka :P
Kontakt:

Post autor: Zelgadis » 30 sty 2007, o 23:44

Dwa: to są było nie było wampiry. Z racji ich potęgi należy im się szacunek. Dlatego nie mają szacunku dla ludzi i ich życia - oni są dla nich tylko beczkami z żarciem. Ewentualnie rozrywką...
Przeczytajcie to co napisałem powyżej drugi raz i zastanówcie się, czy tak powinny zachowywać się Dzieci Nocy? Litości.
Emmm... Może ja nieuważnie czytam ale czy nikt nie pomyślał o czymś takim jak człowieczeństwo?
Osobiście uważam, że nie ma tak łatwo dla wampirów jak w pewnym amerykańskim serialu gdzie każdy wampir tracił wszelkie hamulce moralne.
W Wampirze: maskaradzie zdarzają się wampiry jadące jedynie na zwierzęcej bądź sztucznej krwi. Oczywiście są przez resztę społeczeństwa nocy wyszydzani i nazywani "pastuchami" itp. ale mimo wszystko tacy istnieją. NIe każde dziecko nocy staje się od razu dumnym drapieżnikiem. Wystarczy spojrzeć na nocarzy.
Mary mała pierdolca miała.
Pierdolca białego niczym śnieg.
Gdziekolwiek Mary mała biegała, pierdolec rozsadzał jej łeb.
(oklaski)

Awatar użytkownika
Urdhgag
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 76
Rejestracja: 21 sie 2006, o 23:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Czarna Twierdza Sabatu: Wrocław

Post autor: Urdhgag » 30 sty 2007, o 23:49

Zelgadis - weź poprawkę na to, że mówimy o Saba... Tfu! Renegatach... czego ty od nich oczekujesz?

Awatar użytkownika
Zelgadis
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 256
Rejestracja: 26 sie 2006, o 16:40
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z nienacka :P
Kontakt:

Post autor: Zelgadis » 30 sty 2007, o 23:57

Zelgadis - weź poprawkę na to, że mówimy o Saba... Tfu! Renegatach... czego ty od nich oczekujesz?
Hehe, widze kolega też ma nawyki od W:M, witam w klubie ;)
Zdaję sobie sprawę, że o renegatach jest inna dyskusja. Chociaż, gdyby nie było próby Cichowęża to nie wiadomo...
Mary mała pierdolca miała.
Pierdolca białego niczym śnieg.
Gdziekolwiek Mary mała biegała, pierdolec rozsadzał jej łeb.
(oklaski)

Awatar użytkownika
Urdhgag
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 76
Rejestracja: 21 sie 2006, o 23:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Czarna Twierdza Sabatu: Wrocław

Post autor: Urdhgag » 31 sty 2007, o 00:01

Zel... raz: Dlaczego ty masz Renjiego w avku? ;)

Dwa: Sam jestem sabatnikiem to się znam ;)

Trzy: Jakby nie było cichowęża to co? To byłoby tak samo. To, że Vesper tam zasysał krew jak ćpun na głodzie, a mnie zakopali w grobie to niewielka różnica. Kwestia w sposobie myślenia...

Wiesz co? Doszedłem do wniosku, że Renegaci wcale się od reszty nie różnią. Wojna między nimi a resztą jest wojną czysto fizjologiczną - o to jak będą się odźywiać. MOże odrobine ideologiczna, ale ma się nijak do tego co prawdziwi Sabatnicy (wierz mi, wiem co mówię - jestem operacyjnym czarnej ręki) wyczyniają z ludźmi i wampirami o innym podejściu do życia... ludzkiego zwłaszcza.

Awatar użytkownika
Zelgadis
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 256
Rejestracja: 26 sie 2006, o 16:40
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z nienacka :P
Kontakt:

Post autor: Zelgadis » 31 sty 2007, o 00:16

Wiesz co? Doszedłem do wniosku, że Renegaci wcale się od reszty nie różnią. Wojna między nimi a resztą jest wojną czysto fizjologiczną - o to jak będą się odźywiać. MOże odrobine ideologiczna, ale ma się nijak do tego co prawdziwi Sabatnicy (wierz mi, wiem co mówię - jestem operacyjnym czarnej ręki) wyczyniają z ludźmi i wampirami o innym podejściu do życia... ludzkiego zwłaszcza.
Pewnie masz trochę racji. Vesper sam zauwazył, że to jest bardziej wojna między Ultorem i Araneą niż o ideologię.
Z resztą też znam system bo też grywam sabatnikiem. Greed, miejski Gangrel i jego gan się kłaniają ;)
Zel... raz: Dlaczego ty masz Renjiego w avku?
Bo lubię :D
Trzy: Jakby nie było cichowęża to co? To byłoby tak samo. To, że Vesper tam zasysał krew jak ćpun na głodzie, a mnie zakopali w grobie to niewielka różnica. Kwestia w sposobie myślenia...
No oczywiście racja, chodziło mi tu własnie o realia maskarady. Na świat nocarza to się raczej słabo przekłada.
Mary mała pierdolca miała.
Pierdolca białego niczym śnieg.
Gdziekolwiek Mary mała biegała, pierdolec rozsadzał jej łeb.
(oklaski)

Awatar użytkownika
Urdhgag
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 76
Rejestracja: 21 sie 2006, o 23:07
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Czarna Twierdza Sabatu: Wrocław

Post autor: Urdhgag » 31 sty 2007, o 09:56

To się dobraliśmy ^^ - ja mam w Avku Zarakiego - doprawdy - odpowiada on moim gustom co do rozrywek.

Aaaa... no właśnie: Rufus - dwu i pół metrowy nosferat - choć przemiana zdeformowała go jeszcze bardziej (vide wada Potworny - wybaczcz tak nieprofesjonalny opis, ale nadal mam p[roblemy z właściwym opisaniem jego potworności) - agent operacyjny czarnej ręki. Do usług jeżeli kiedykolwiek zostaniesz biskupem, albo arcybiskupem. ;) I nie - nie umiem chować się w cieniu - chowanie się przez żyłąmi jest niegodne przawdziwego wampira, znaczenioe lepiej za to umiem rzucać samochodami ;)

Awatar użytkownika
Teo
Rekrut
Rekrut
Posty: 4
Rejestracja: 19 sty 2007, o 12:05
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z mroku

Post autor: Teo » 31 sty 2007, o 15:53

Panowie schodzicie z tematu.

Krew ludzka napewno różni się od krwi zwierzęcej, ale zakładanie farm czy czegoś podobnego przez renegatów było by śmieszne. Wampir uważa się za wyższego od człowieka, to jak by mógł wypijać krew ze szczura. Stracił by honor.

Czemu Vesper nie uzyskał jeszcze daru? To jest ciekawe, a jeszcze bardziej co to za dar będzie.

Awatar użytkownika
Falka Valiarde
Major Renegatów
Major Renegatów
Posty: 1001
Rejestracja: 1 kwie 2006, o 20:34
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Falka Valiarde » 3 lut 2007, o 13:42

Z mojego małego zbiorku, czyli garść wiadomości na temat grup krwi zwierząt:
U wszystkich gatunków zwierząt domowych właściwości zawartych w krwinkach aglutynogenów oraz zawartość izoaglutynin nie występuje tak ostro i wyraźnie jak u człowieka. Dlatego transfuzje w obrębie gatunku przeprowadza się bez wcześniejszej znajomości grup krwi, a jedynie na podstawie kontrolnej próby aglutynacyjnej wykonanej przez zmieszanie dwóch kropli lub - lepiej - krwi dawcy z kroplą osocza biorcy. W przypadku konflitku serologicznego następuje aglutynacja zauważalna nawet nieuzbrojonym okiem.
Problem więc grup krwi u ziwerząt nie sprowadza się do spraw przetaczania krwi, a głównie dotyczy on dziedziczenia cech przez potomstwo. Cechy grupowe krwi są bowiem dziedziczone, przy czym dziedziczenie ich odbywa się zgodnie z prawami Mendla. Ten fakt pozwala hodowcom na identyfikację, ustalenie pochodzenia potomstwa oraz ustalenie linii hodowlanych. Ponadto obecność w krwinkach niektórych aglutynogenów przekazywana dziedzicznie koreluje z pewnymi cechami użytkowymi. Stąd największe zainteresowanie problemem grup krwi skierowano na duże zwierzęta użytkowe. U bydła np. wykryto ponad 100 cech grupowych, które oznacza się wszystkimi literami alfabetu oraz dodatkowymi znakami (przecinki, liczby itp.). Podobnie dużą liczbę grup krwi wykryto u koni, świń, owiec, kóz, psów i kotów.
Tyle na temat grup krwi zwierząt i różnic odnośnie grup krwi człowieka znalazłam w podręczniku do fizjologi...
Z innych ciekawostek to mogę tylko podać troszkę danych, że:
bydło - ma 12 układów grupowych krwi i 100 różnych antygenów erytrocytów;
świenie - mają 15 układów grupowych krwi i 70 różnych antygenów erytrocytów;
konie - mają 7 układów grupowych krwi i 17 różnych antygenów erytrocytów;
owce - mają 8 układów grupowych krwi;
kury - mają 14 układów grupowych krwi.

Na pewno skład krwi różni się ilościowo między ludźmi i zwierzętami. Chociażby albumin człowiek ma więcej , zaś mniej gamma-globulin i białych krwinek.
Także różnią się liczbą erytrocytów - u człowieka jest mniej niż u zwierząt.
Człowiek ma większą zawartość hemoglobiny we krwi.

Wypisałam z tabelek które dorwałam te bardziej znaczące różnice. Wydaje mi się, że przeszkodą mógłby być skład białkowy krwi czyli różnice w proporcjach albumin, alfa-globulin, beta-globulin i gamma-globulin. Drugą zaś przeszkodą chyba mogą być różnice jeśli chodiz o same grupy krwi... Jednak jak wynika z przytoczonego przeze mnie fragmentu książki jest to troszke inaczej niż u człowieka, może być to braiera nie do przeskoczenia dla symbionta.. lub po prostu zbyt wielkiego wysiłku wymagająca. Może po prostu zbyt mały "zysk" jest z takiej krwi...
"Jeśli zamierzasz czytać dalej, pamiętaj proszę, że słowa mogą krwawić."

JACEK B
--------
--------
Posty: 1
Rejestracja: 7 lut 2007, o 11:14

O "RENEGACIE" I "NOCARZU"

Post autor: JACEK B » 9 lut 2007, o 10:09

Zgadzam się w pełni z MAWETE!
"RENEGAT" jest napisany dużo lepiej niż "NOCARZ" ale trzeba dodać,że każda część ma swój genialny charakter.
Każda wciąga... hmm, złe określenie, każda pożera umysł czytającego. Trudno rostrzygać czy mam jeść, spać, pracować czy pożerać stronę za stroną. Atmosfera wkręca w rozmyślania o tym co będzie na następnej stronie i tym sposobem nie można przerwać czytania.
"NOCARZ" i "RENEGAT" mają jednak zasadniczą wadę: SĄ ZDECYDOWANIE ZA KRÓTKIE!!! ZA SZYBKO SIĘ JE CZYTA, tfu, POŻERA!!!
Przez Ciebie MADZIK, człowiek za szybko przeczyta i co...? I CZUJE STRASZLIWĄ PUSTKĘ. Nie wiadomo co zrobić z wolnymi chwilami. No bo tak: w TV sam szajs, w radio - nuda (muzyka to nie wszystko), ile można jeść, wychodzić się z domu nie chce no bo książki zostają na półce a każda POŻARTA, JUŻ ZNANA CO DO STRONY. NUDA.
Stąd wysuwam ŻĄDANIE: PILNIE PISZ KONTYNUACJĘ. Nie za rok, za pół, za miesiąc bo zacznę "robić sceny" w księgarniach o to, że nie mają trzeciej części. I powiem, zeznając w komisariacie jako zatrzymany za zadymę i spalenie książek, że wszystko to z Twojego powodu! No, powiedziałem co chciałem.
NIECH CIĘ WĄŻ STRZEŻE.
JAC

Awatar użytkownika
Zed
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 66
Rejestracja: 23 lis 2006, o 23:44

Post autor: Zed » 10 lut 2007, o 00:26

Może po prostu założymy farmę ludzi? (oglądaj film „wyspa”)
Lepiej grzeszyć i potem żałować...
Niż potem żałować że się nie grzeszyło

Lepiej by czterech Cię sądziło
Niż sześciu niosło..

Awatar użytkownika
Falka Valiarde
Major Renegatów
Major Renegatów
Posty: 1001
Rejestracja: 1 kwie 2006, o 20:34
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Falka Valiarde » 10 lut 2007, o 11:42

Zed pisze:Może po prostu założymy farmę ludzi? (oglądaj film „wyspa”)
Wiesz gdyby co w ktorejś części Blade'a też był taki motyw z "fabryką" krwi, ale takiej z ludzi. Bodajże w 3 części (ale mogę się mylić).
"Jeśli zamierzasz czytać dalej, pamiętaj proszę, że słowa mogą krwawić."

Awatar użytkownika
mawete
Kapitan Nocarzy
Kapitan Nocarzy
Posty: 679
Rejestracja: 23 lut 2006, o 14:04

Post autor: mawete » 12 lut 2007, o 10:39

Kilka niedomówień (IMO celowych) znalazłem. Realnej wpadki nie. Szacuneczek. :D
Weneryczny i pijański,
To trzynasty pułk ułański.

Awatar użytkownika
Kasiek
Pułkownik Nocarzy
Pułkownik Nocarzy
Posty: 3683
Rejestracja: 30 sty 2007, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Kasiek » 13 lut 2007, o 01:06

mawete, jak ty mówisz? Rispekt i szacun się teraz mówi. Ech, a ty chcesz rozjechać Orzeszkową... Falkę :D :D :D :twisted: :twisted: :twisted: O jak mi się ładnie skojarzyło... :shock:

Awatar użytkownika
Falka Valiarde
Major Renegatów
Major Renegatów
Posty: 1001
Rejestracja: 1 kwie 2006, o 20:34
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Falka Valiarde » 13 lut 2007, o 10:44

Kasiek pisze: Ech, a ty chcesz rozjechać Orzeszkową... Falkę :D :D :D :twisted: :twisted: :twisted: O jak mi się ładnie skojarzyło... :shock:
Normalnie nowe przezwisko będę mieć ;P
"Jeśli zamierzasz czytać dalej, pamiętaj proszę, że słowa mogą krwawić."

Awatar użytkownika
mawete
Kapitan Nocarzy
Kapitan Nocarzy
Posty: 679
Rejestracja: 23 lut 2006, o 14:04

Post autor: mawete » 13 lut 2007, o 10:47

Kasiek pisze:mawete, jak ty mówisz? Rispekt i szacun się teraz mówi. :
Jak wiesz, ja stary zgred jestem... a stare skuteczne metody są najlepsze... :twisted:
Weneryczny i pijański,
To trzynasty pułk ułański.

ODPOWIEDZ