" Zimna wojna" w obu powiesciach

czym się różni nocarz od renegata i vice versa
Awatar użytkownika
Vorevol
Top secret
Top secret
Posty: 1087
Rejestracja: 6 cze 2007, o 17:17
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: B24
Kontakt:

" Zimna wojna" w obu powiesciach

Post autor: Vorevol » 17 lip 2007, o 10:55

Czy zauwazyliscie ustrojowe podzialy w ksiazkach?
Mam na mysli fakt, ze nigdzie nie ma ani slowa o nocarzach pochodzacych zza wschodniej granicy. Tylko "NATO" wcy...
A wsrod renegatow conajmniej kilku ma pochodzenie wschodnie...
Jak myslicie to efekt zamierzony czy "uboczny" ?
Cedo Nulli

Awatar użytkownika
Fumiko
Major Nocarzy
Major Nocarzy
Posty: 956
Rejestracja: 20 mar 2007, o 16:17
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Virtual Reality

Post autor: Fumiko » 17 lip 2007, o 10:57

Nie wiadomo tak naprawdę. Zauważ że pretorianie posługiwali się bądź to angielskim bądź łaciną, ale nigdzie nie było powiedziane który jest skąd...
Let the revels begin
Let the fire be started
We're dancing for the restless and the broken-hearted

Nocarski wydział PsyOps zaprasza do służby...

Awatar użytkownika
Vorevol
Top secret
Top secret
Posty: 1087
Rejestracja: 6 cze 2007, o 17:17
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: B24
Kontakt:

Post autor: Vorevol » 17 lip 2007, o 12:40

W zasadzie racja ale... nie ma tez wyraznie opisanych wschodnich nocarzy (pozostaja nam jak slusznie zauwazylas domysly). A renagaci... jak najbardziej.
Cedo Nulli

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3205
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Mcbet » 17 lip 2007, o 14:57

Moze chodzilo o to ze "słowianskie dusze" bardziej pasuja do romantycznych lekkoduchow jakimi sa przedstawiani renegaci. Ale to tylko moje osobiste odczucie
stasus UnKnow
Jesli ktos nie chce za mnie umierac niech mi nie mowi jak mam zyc
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
Kot w kapeluszu
Nimfa
Nimfa
Posty: 321
Rejestracja: 6 cze 2007, o 21:52
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dublin/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Kot w kapeluszu » 17 lip 2007, o 16:37

Hmm, ciekawa kwestia. Jeśli na wschodzie nie ma nocarzy, to prawdopodobnie wszystkie rody się tam zrenegaciły i olewają kapitułę. Nie ma Nocarzy, nie ma komu bronić przed Renegatami, nie ma komu łapać występnych i co chwila ktoś się wyłamuje i popija.
Ale osobiście nie wydaje mi się, żeby tak było, głównie z jednego powodu: Gdyby na wschodzie nie było Nocarzy, Renegaci byliby tam bardzo silni. A my jako graniczący z nimi musielibyśmy mieć baaaardzo silne oddziały Nocarzy do ochrony granic. Mamy tymczasem w sumie niewielkie, ledwie sobie radzące z lokalnymi Renegatami. O ochronie granic nie słychać nic, a gdy pojawiają się problemy, wzywamy na pomoc Bundeswehrę. Dlaczego ich, a nie kogoś ze wschodu? Równie dobrze można się zapytać, dlaczego nie Czechów, Słowaków, czy Szwedów. Może niemieccy Nocarze mają łatwiejszą sytuację, albo może to z nimi mamy najlepsze stosunki?
Chociaż Rosja kojarzy nam się z chaosem, watażkami, co bardzo pasuje do Renegatów, trzeba też pamiętać że jest to kraj dysponujący bardzo dobrymi służbami specjalnymi, zdyscyplinowanymi, świetnie wyszkolonymi, z dużym doświadczeniem.
Polscy Nocarze to jednostka działająca w ramach naszego kraju. Nie ma w niej obcokrajowców, bo też chyba nie mogą oni służyć w takich jednostkach. Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby w wywiadzie trafiali się jacyś.

Na koniec mała analogia:
Ilu mamy w polskiej policji Rosjan, Białorusinów, Ukraińców, a ilu trafia się wśród przestępców? Ale przecież nikt nie powie, że w tych krajach policji (czy milicji, albo innego odpowiednika) nie ma.
Nieważne jak kręta jest ścieżka
I jakie kary mi pisane
Ja jestem panem mego losu
Jam mojej duszy kapitanem.

Awatar użytkownika
Nightmer
Oprawca
Oprawca
Posty: 1017
Rejestracja: 6 kwie 2007, o 21:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łorsoł
Kontakt:

Post autor: Nightmer » 17 lip 2007, o 18:13

Temat był już chyba kiedyś poruszany... a zresztą...
Choć prawie wszystko co dzieje się poza granicami naszego kraju, pozostaje w sferze domysłu, to jednak trudno nie zgodzić się z Twoją wypowiedzią Kocie.
Myślę że co państwo to różny stosunek nocarzy do renegatów (tak jak z policjantami i przestępcami).
Coś jeszcze miałem napisać, ale wypadło mi z głowy :x .
Pacyfista

Mistrz złotej myśli

Zdarza mi się zachowywać jak cham i prostak. Dążę do ideału:]

"You offended me!
You have cast your shadow upon me!
SHIT!"

Awatar użytkownika
Khorne_S
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 191
Rejestracja: 20 cze 2007, o 17:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszwa/Wrocław Wrocław/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Khorne_S » 19 lip 2007, o 17:14

A ja myśle że w Rosji i republikach jest taki bajzel że nawet walki nocarzy z renegatami to pikuś w porównaniu do tego co tam się dzieje na scenie politycznej. Chodź jeśli mam dywagować to fala zamachów jaka tam się przetoczyła pasuje do udanych akcji właśnie Renegatów i walki miedzy nimi a Nocarzami.I jak bym miał zgadywać to np Putin pasuje na Nocarza ale takiego raczej ciut zdegenerowanego.Eks KGB teraz polityk ale w końcu KGB powstało jako urząd represyjny wśród rosjan i innych nacji które przeciwstawiały się władzy.Stąd raczej nikt nie kochałby rosyjskich nocarzy w Polsce bo by obawiał się powrotu komunizmu.
Ale to tylko moje domysły.
Blood for the Blood God !!
-----------------------------------------------------------
Souls in revolt on your side!
Fight Fight Fight Fight!
You are the one to decide!

Awatar użytkownika
saumel
Uczeń
Uczeń
Posty: 23
Rejestracja: 22 maja 2006, o 11:58

Post autor: saumel » 31 lip 2007, o 00:47

Myślę, że niektórzy dopatrują się ukrytych podtekstów tam, gdzie ich nie ma. I co z tego, że o rosyjskich wampirach nic nie ma? A, o rumuńskich może coś jest, bo nie zauważyłem? Może Wampiry, podobnie jak ludzie z jednymi narodami bardziej się dogadują, a z innymi mniej. Dlatego łatwiej jest podrużować Nocarzowi z polskim paszportem do Londynu, niż do Moskwy.

ODPOWIEDZ