| Autor |
Wiadomość |
|
Nath
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli ASG Napisane: 28 lut 2010, o 23:22 |
|
Dołączył(a): 7 maja 2009, o 23:34 Posty: 231 Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
|
|
Za 900PLN to można markowego aega z drugiej ręki mieć. Imho z taką kasą szkoda się ładować w chińszczyznę.
_________________ Death metal - bo jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy  .
|
|
 |
|
 |
|
Silmeth
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli ASG Napisane: 1 mar 2010, o 00:55 |
|
Dołączył(a): 10 cze 2008, o 19:58 Posty: 463
Płeć: Mężczyzna
|
|
Pytanie, czy lepiej mieć jakiegoś gorszego markowego aega z drugiej ręki, czy porządnego (bo aktualne cymy, chodzą słuchy, lepsze bywają od niejednych słabszych markowych replik) chinola z gwarancją z takiego taiwanguna.
_________________ Pojechał tata, kto tu pozamiata?
Jam po prostu jest librofil - antychómanista.
Давай за жизнь, давай брат до конца, Давай за тех, кто с нами был тогда. Давай за жизнь, будь проклята война, Помянем тех, кто с нами был тогда.
|
|
 |
|
 |
|
Nath
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli ASG Napisane: 1 mar 2010, o 01:46 |
|
Dołączył(a): 7 maja 2009, o 23:34 Posty: 231 Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
|
Pewnie że u Cymy się poprawiło. Ceny też się poprawiły, i to często dwukrotnie  . Jeśli ktoś chce zapakować dziewięć stów w klamę, to ja jednak bym optował za klamką markową, zwłaszcza że niewiele trzeba dołożyć, żeby kupić sobie nówkę sztukę np. TM. Jeśli ktoś za 900PLN chce się ogólnie wyszpejować (albo chociaż jakiegoś bw z demo+dobre gogle) to wiadomo - chińczyk rządzi, chińczyk radzi. Do używanego aega też trzeba mieć fart, natomiast jego serwis nie jest chyba tak problematyczny jak serwisowanie chinoli (w których jak wiadomo wszystko może się zdarzyć).
_________________ Death metal - bo jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy  .
|
|
 |
|
 |
|
Falk
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli ASG Napisane: 1 mar 2010, o 11:29 |
|
Dołączył(a): 25 kwi 2006, o 13:47 Posty: 2580 Lokalizacja: Waniliowe Plantacje Wrocławia
Płeć: Mężczyzna
|
Na co komu Cyma, skoro za 9 stów można mieć Classic Army? Na przykład od Capri.
_________________ Pojechał tata, kto tu pozamiata?
Zwalczajcie zło, nie żywiąc nienawiści. Nienawiść bowiem jest przyczyną zła.
Bertold Brecht
|
|
 |
|
 |
|
Puchaty
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli ASG Napisane: 1 mar 2010, o 16:15 |
|
Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:46 Posty: 33 Lokalizacja: Lublin
Płeć: Mężczyzna
|
|
 |
|
 |
|
Nath
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli ASG Napisane: 1 mar 2010, o 19:09 |
|
Dołączył(a): 7 maja 2009, o 23:34 Posty: 231 Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
|
_________________ Death metal - bo jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy  .
|
|
 |
|
 |
|
Kovu
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli A Napisane: 19 kwi 2010, o 14:07 |
|
Dołączył(a): 5 sie 2009, o 00:46 Posty: 21 Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
|
Na CA ja bym osobiście uważał (w mojej dawnej m15a2 tejże firmy co rusz padał tappet plate, takoż okablowanie, a stockowy HU świrował  - ogólnie firma dość kontrowersyjna IMO) Chociaż fanatykiem "chińczyków" nie jestem, to jednak nie przeceniałbym firmówek. ASG ma to do siebie, że prędzej czy później przychodzi ochota na tuning, w bebechy wsadza się mocniejsze częsci i w końcu z chinola chińskie zostaje tylko body (albo i to nie ![lol3 *:]]]*](./images/smilies/icon_e_biggrin.gif) ). Chociaż 900 zł za chinola - dużo. Ja bym kupił tańszego i częsci do niego. Ew dozbierał i kupił firmówkę z drugiej ręki, ale nie stock, tylko z czymś na starcie zmienionym  Pozdrav
_________________ iSlash and stab
|
|
 |
|
 |
|
Varjo
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli A Napisane: 19 kwi 2010, o 18:25 |
|
Dołączył(a): 11 lis 2008, o 22:35 Posty: 1075
Płeć: Mężczyzna
|
Nath witaj w klubie wielbicieli Tavora 
_________________ Zostaw mnie, nie kuś, nie mów, nie wołaj daj skołatanym myślom odpocząć już pora, oddaj choć moment nie widzisz że tonę?! Pozwól mi uschnąć, chcę wyrwać się koniec!
|
|
 |
|
 |
|
Nath
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli A Napisane: 19 kwi 2010, o 18:52 |
|
Dołączył(a): 7 maja 2009, o 23:34 Posty: 231 Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
|
Kiszę sałatę na tę klamę, no nie ma baciora. Miałem w łapach, macałem, przestrzelałem - jest naprawdę GIT! A na drugiego aega biorę sobie saw od p&j w wersji para  .
_________________ Death metal - bo jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy  .
|
|
 |
|
 |
|
Kane
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli A Napisane: 11 maja 2010, o 17:48 |
|
Dołączył(a): 27 wrz 2007, o 23:11 Posty: 354 Lokalizacja: Poznań
|
Ano Tavor to cudo. Miałem swego czasu okazję mieć w rękach prawdziwego. Poczułem jakby to była broń stworzona dla mnie. Ale w asg jest dostępny od niedawna, no i cena dość zaporowa, wiec pozostanę przy moim AUG A3. A tutaj mam ciekawostkę: http://brassguardequip.comMam w planach zakupić
_________________ A odwróciwszy się,
nie ujrzałem nic.
Tylko własny cień.
Cień Anioła Śmierci.
|
|
 |
|
 |
|
Grey
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli A Napisane: 11 maja 2010, o 18:57 |
|
Dołączył(a): 19 kwi 2010, o 14:24 Posty: 91
|
SAW P&J polecam - miałem i sprawował się świetnie. Warto jednak wymienić komorę hopup - w większości egzemplarzy. Ale możliwe, że wymiana dystansera wystarczy. Ja miałem przez rok i było super, poza tym, że jednak za wątła ze mnie kruszynka, by z SAWem biec w pierwszym szeregu do szturmu, a nie lubię ciągnąć się za resztą  Największym plusem SAW P&J oraz CA jest szybkość wymiany sprężyny. Można to zrobić w polu w około 2 minuty. Naprawdę. A z dwoma sprężynami można mieć 450fps w terenie lub poza budynkiem i 350 fps podczas czyszczenia pomieszczeń. Tego brakuje mi w innych replikach. Ja zaś od 1,5 miesiąca czekam na dostawę M4 z KWA (AEG, nie gaziak) drugiej generacji z CASG.pl. Niestety nad dostawą wisi fatum  Kupię zapewne wersję CQB, bo ostatnimi czasy zacząłem się w to sporo bawić, a te kilka centymetrów to jednak spora różnica.
|
|
 |
|
 |
|
Puchaty
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli A Napisane: 11 maja 2010, o 21:03 |
|
Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:46 Posty: 33 Lokalizacja: Lublin
Płeć: Mężczyzna
|
O tak pare centymetrów a różnica kolosalna  chociaż wiele razy mi się zdarzało czyścić pomieszczenia z długą snajperką i klamką  trzeba sobie jakoś radzić  jak Cię nie widzą to Cię czują 
_________________ Przyjdzie tata, przyjdzie tata i rozdupczy renegata 
|
|
 |
|
 |
|
Chaos
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli A Napisane: 11 maja 2010, o 23:58 |
|
Dołączył(a): 16 kwi 2010, o 17:13 Posty: 23 Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Kobieta
|
Oczywiście można dać sobie radę z długą klamką w budynku, choć manewrowanie jest dość niewygodne , tak samo można z mp5 latać po lesie choć broń do budynków stworzona . A co do broni to na moim celowniku znajdują się dwie pozycje : http://asgshop.pl/sklep/produkt.php?id=2689Oraz http://www.asg.com.pl/product_info.php?products_id=505Akurat mp5 AT TLF to była moja pierwsza replika i sentyment każe mi do niej wrócić …  Sprawowała się naprawdę dobrze , nie miałam z nią problemów , dawała rade nawet w terenie zielonym . 
_________________ Nie wiem czemu żołnierz idzie do ataku ... ale idzie ... "
|
|
 |
|
 |
|
Nath
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli A Napisane: 8 cze 2010, o 00:44 |
|
Dołączył(a): 7 maja 2009, o 23:34 Posty: 231 Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
|
|
Kurde, mam dylemat. Moment prawdy się zbliża, a im jest on bliższy tym mniej jestem przekonany do tego Tavora. Niby wszystko cycuś, ale ten gearbox (gb v7?!), a szczególności jego flaki nie są takie bardzo czoko i łatwo dostępne. Stąd tak się zapytowuję-gdybyście mieli 1500PLN na AEGa (samego aega, na batkę i ładowarkę mam oddzielny fundusz) to co byście kupili? W grę wchodzą też repliki z gruntu uznane za "niecodzienne" (np. M60, SAW, FAL, Galil, etc.).
_________________ Death metal - bo jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy  .
|
|
 |
|
 |
|
Falk
|
Tytuł: Re: To co mamy, planujemy mieć lub o czym marzymy... Czyli A Napisane: 8 cze 2010, o 13:02 |
|
Dołączył(a): 25 kwi 2006, o 13:47 Posty: 2580 Lokalizacja: Waniliowe Plantacje Wrocławia
Płeć: Mężczyzna
|
|
To, co mam teraz: G36. Jednak po doświadczeniach z wersją pełnowymiarową, proponuję zainteresować się G36K.
_________________ Pojechał tata, kto tu pozamiata?
Zwalczajcie zło, nie żywiąc nienawiści. Nienawiść bowiem jest przyczyną zła.
Bertold Brecht
|
|
 |
|
 |
|