A może Wrocław?

Czyli nasze spotkania z repliką w ręku
Awatar użytkownika
XaZaX
Podpułkownik Nocarzy
Podpułkownik Nocarzy
Posty: 501
Rejestracja: 4 lis 2008, o 23:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław

Re: A może Wrocław?

Post autor: XaZaX » 20 sty 2009, o 01:04

Dajcie nam, Wrocławianom zaszczyt organizacji manewrów :P, co do odległości - ludzie z Krakowa i Poznania mają nieznacznie bliżej :ninja:
If you not serve in combat, then you will serve on the fireing line! - Imperial Guard Commissar

Tata! Tata! Biją renegata!!
Przyjdzie Tata i pozamiata!

Jestem Nocarzem - powiedział Nex - i nie obchodzą mnie wasze drożdże! <cytat niedokładny :P>

Awatar użytkownika
Qadesh
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Re: A może Wrocław?

Post autor: Qadesh » 20 sty 2009, o 20:30

Eshealon pisze:Trzy pytania:
2. I teraz nie obraźcie się drodzy Wrocławianie, ale tak na szybko przeliczyłem, i zasadniczo we Wrocławiu i okolicach mieszkają 4 osoby które by z ramienia forum na te manewry pojechały. Porównajcie tą liczbę z jakąś 10 warszawiaków którzy muszą poginać 5 godzin pociągiem by wziąć udział. Nie mówiąc o ludziach z Lublina, czy z miejscowości oddalonych na północ. Dla nich to jest dzień podróży. Do Wawki jest zewsząd tak samo daleko/blisko. A Wy mieścicie się do jednego samochodu.
I CO Z TEGO??
ja zawsze dyrdam 5 albo i więcej godzin do Warszawy.
Ty też możesz 4 litery ruszyć. Oraz [o zgrozo] - 9 innych osób.

Awatar użytkownika
Kane
Syn Siewcy
Syn Siewcy
Posty: 362
Rejestracja: 27 wrz 2007, o 23:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: A może Wrocław?

Post autor: Kane » 20 sty 2009, o 20:50

Eshealon pisze: 2. I teraz nie obraźcie się drodzy Wrocławianie, ale tak na szybko przeliczyłem, i zasadniczo we Wrocławiu i okolicach mieszkają 4 osoby które by z ramienia forum na te manewry pojechały. Porównajcie tą liczbę z jakąś 10 warszawiaków którzy muszą poginać 5 godzin pociągiem by wziąć udział. Nie mówiąc o ludziach z Lublina, czy z miejscowości oddalonych na północ. Dla nich to jest dzień podróży. Do Wawki jest zewsząd tak samo daleko/blisko. A Wy mieścicie się do jednego samochodu.
Esh, nie obraź się , ale pierd.... głupoty. Rozumiem, że w takim razie wszystkie eventy robimy w Wawie bądź okolicach?? To może jeszcze powiesz ze ludzie z odległych rejonów Polski powinni sobie odpuścić udzielanie się w naszej miłej grupie bo to zabawa dla ludzi z centralnej Polski?? Jak chce się gdzieś jechać to odległość i koszty nie grają roli. Potrafię jechać i do Wawy i do Lublina i nie narzekam że mi daleko i drogo.
Poza tym jakim cudem wyszły Ci 4 osoby?? W samym Wrocku rzeczywiście są co najmniej 4 osoby, ale dochodzi do tego Poznań czyli kolejne co najmniej 3 osoby, a i jeden renegat mieszka w Zielonej Górze czyli do Wrocka ma bliżej niż do Wawy.

Dobra, tyle mojego wkórwa

Ja jak najbardziej pisze się na te manewry i spróbuję ( o ile nikt nie ma nic przeciwko) ściągnąć kilka osób z ekipy z którą strzelam się w Poznaniu.
A odwróciwszy się,
nie ujrzałem nic.
Tylko własny cień.
Cień Anioła Śmierci.

Eshealon
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 1973
Rejestracja: 23 sty 2007, o 00:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: A może Wrocław?

Post autor: Eshealon » 20 sty 2009, o 22:49

Kane, to fajnie że sobie zsumowałeś 8 osób do kupy i wyszło Ci że wtedy umieszczenie imprezy pod Wrocławiem wyjdzie sprawiedliwie, nie zmienia to faktu że nas dalej zostaje w samej Warszawie i okolicach około 12 osób, i to na dzień dzisiejszy. Podejrzewam że liczba osób z centralnej Polski i okolic dalszych wzrośnie.

Ciężko mi też leczyć Twoje kompleksy, wyobraź sobie że ja też jeżdżę i na drugi koniec Polski nie oglądając się na odległości i koszty tej podróży. Nikt Cię do niczego nie zmusza. Do tej pory wydawało mi się że podobnie jak ja, robisz to dla ekipy i dla własnej przyjemności. Widać się pomyliłem się.
I owszem kurwa, zamierzam raz w życiu pierdolnąć fochem, bo nie życzę sobie bym na próbę nawiązania merytorycznej dyskusji publicznie otrzymywał w odpowiedzi twierdzenie że pieprzę głupoty. Nie jesteś moim dowódcą by mnie pouczać. Umiejscowienie manewrów we Wrocławiu i w takim terminie jak wyżej dalej uważam za nielogiczne.

Jestem małą jednostką. Jeśli nastąpi taka potrzeba pojadę i do Wrocławia. Pojadę również na Ural i Kamczatkę jeśli tak zostanie postanowione. Natomiast podejrzewam że nijak nie zorganizuje czasu w weekend majowy. Myślę że nie tylko ja. Trudno, był sylwester bez Esha, kiedyś musiały nadejść manewry bez Esha.

Dawaj Kane, wykaż się. Powiedz mi jeszcze że pieprzę głupoty.
I'm strong to the finish
cuz I eat my Spinach

Awatar użytkownika
Dante
Top secret
Top secret
Posty: 1337
Rejestracja: 24 paź 2006, o 16:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wa-wa

Re: A może Wrocław?

Post autor: Dante » 20 sty 2009, o 22:57

Miejsce nie jest problemem.Dojedziemy.
Tylko mam pytanie :
1. Kto organizuje manewry.
2. I dla kogo sa manewry.
3. Czy ktos zapytal Ukrytego o zdanie.
Bo moim zdaniem bierzecie sie ( przepraszam za forme) za to od dupy strony.
Pierwsze manewry odbyly sie na dzialce Magdy, drugie pod jej kuratela i trzecie rowniez na jej terenie. Manewry sa forma spotkania czlonkow forum z Milosciwie Nam Panujaca oraz sa okazja by zabawic sie w terenie np w wojne.
Wiem ze nie wszystko widac od strony uczestnika Manewrow, ale mysle ze jakies zasady obowiazuja.
Powtarzam wiec miejsce nie jest problemem.
Niech jednak okresli sie jakis Organizator i ustali jakies wytyczne.

cierpliwie czekamy

PS. W miedzy czasie Esh sie wyprodukowal .Odniose sie.

Esh, pieprzych glupoty :-) .Glownie w chwili uniesienia :-) .

wlacze na chwlie kolory :
Panowie, prosze o zachowanie poziomu dyskusji .
dziekuje.


Ze jeszce wroce do Esh'a. Za duzo "Kurwa", kurwa.

Jak napisalem wyzej poprosimy o wiecej szczegolow. Termin moze byc faktycznie nie zupenlnie dobrze trafiony. Osoby pracujace moga miec plany dlugoterminowe na dlugi weekend. Ja raczej moge byc pewien ze zona Eva nie posci mnie na 3-4 dni. Wiecie dzieci rodzina itd...

Dante
"młodzieńcze ! ciesz sie w młodości swojej " -platoon /Eklezjastes

747170

Awatar użytkownika
Qadesh
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Re: A może Wrocław?

Post autor: Qadesh » 20 sty 2009, o 22:58

ad 3.
Vorevol pisze:Esh... Termin został wręcz zaproponowany przez Miłościwie Nam Panującą Magdalenę Kozak, dalej zwaną Madzikiem, po uprzednim zaaprobowaniu miejsca.

Howgh!

Awatar użytkownika
Dante
Top secret
Top secret
Posty: 1337
Rejestracja: 24 paź 2006, o 16:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wa-wa

Re: A może Wrocław?

Post autor: Dante » 20 sty 2009, o 23:05

JEsli dobrze pamietam MNP Madzik, dzis w rozmowie z Eshem nie potwierdzila tej rewelacji.
Wiec poczekalbym z osadami w tej sprawie...
D.
"młodzieńcze ! ciesz sie w młodości swojej " -platoon /Eklezjastes

747170

Awatar użytkownika
Qadesh
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Re: A może Wrocław?

Post autor: Qadesh » 20 sty 2009, o 23:14

ja tylko cytuję... :twisted:
przechodniem jestem i liściem na wietrze... :ninja:

Awatar użytkownika
Dexter
Na misji...
Posty: 1317
Rejestracja: 27 mar 2007, o 14:18
Płeć: Mężczyzna

Re: A może Wrocław?

Post autor: Dexter » 20 sty 2009, o 23:19

W okolicy Sylwestra odbyło się kilka rozmów. Jedna z nich dotyczyła wrocławskiej propozycji, inna możliwego terminu Manewrów. Padła propozycja, by Manewry zorganizować na początku maja, bo wtedy można by spokojnie przyjechać na piątek, a wrócić w niedzielę. Padła też propozycja, by dać się wykazać osobom spoza centralnej Polski - a jako że Wrocławianie podali miejsce, to żeby zobaczyć, co na to powiedzą.

I teraz tak:
Eshu, wyluzuj. Po to był tydzień czasu, żeby każdy mógł zgłosić swój sprzeciw, wątpliwości, czy też wyżalić się (to, że niektórzy się za wcześnie wyrwali ze szczegółowymi ustaleniami, jest inną sprawą). Nie każdy był przy dyskusjach, więc nie każdy miał wtedy okazję się wypowiedzieć - teraz jest na to czas. Rozumiem, że Tobie nie podoba się ani termin, ani lokalizacja. Dante też nie wygląda na zadowolonego. Ale są też osoby, którym zarówno termin, jak i miejsce bardzo odpowiadają. Jeśli zaproponujesz/ecie coś innego, co spodoba się większej ilości osób (i oczywiście Madzikowi będzie odpowiadać, bo wedle noworocznych ustaleń tak właśnie miało być z 1-3.05), to zapewne Manewry odbędą się właśnie tam.

Mam też wrażenie, że nie wszyscy zauważyli, że by cokolwiek ruszyło, potrzebne są dwie osoby, wymienione w moim wcześniejszym poście (może być jedna wszechstronnie utalentowana, ale nie sądzę, by było sensownym obarczać ja naraz tyloma obowiązkami). Bez obsadzenia tych funkcji nie możemy nawet myśleć o planowaniu czegokolwiek. Innych list zgłoszeń do wyjazdu wolałbym póki co nie oglądać.
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)

In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")

Awatar użytkownika
Dante
Top secret
Top secret
Posty: 1337
Rejestracja: 24 paź 2006, o 16:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wa-wa

Re: A może Wrocław?

Post autor: Dante » 20 sty 2009, o 23:27

Dante też nie wygląda na zadowolonego.
Chyba nie podoba mi sie twoja nadinterpretacja.
Nie podoba mi sie tez ze pare osob nastawionych jest troche za bardzo na " nie bo nie "

Ale moze sie myle ...
Dante
"młodzieńcze ! ciesz sie w młodości swojej " -platoon /Eklezjastes

747170

Awatar użytkownika
acry
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 185
Rejestracja: 5 wrz 2008, o 19:10
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: sin city
Kontakt:

Re: A może Wrocław?

Post autor: acry » 20 sty 2009, o 23:29

Dexter - głos rozsądku tej dyskusji.
Btw - zastanawia mnie burza dookoła terminu. Czy przy takiej grupie osób nie ma zawsze tak, że no jakby nie kombinować to i tak znajdzie się ktoś komu nie będzie data odpowiadać? Gdyby uwzględnić głos każdego malkontenta to w efekcie nie dochodziłoby do żadnych zorganizowanych spotkań.
Ale tylko tak nieśmiało zapytuję.

I'm a sailor peg
And I lost my leg
Climbing up the top sails
I lost my leg
I'm shipping off
To find my wooden leg!

Awatar użytkownika
Necro
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 251
Rejestracja: 20 paź 2008, o 22:56
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Nowy Sącz/Kraków
Kontakt:

Re: A może Wrocław?

Post autor: Necro » 21 sty 2009, o 00:00

Dokładnie - są tacy, którym nie pasuje termin, są tacy, którym nie będzie pasował inny - nigdy wszystkim nie dogodzi. :wink: Z odległością też jest podobnie. Ja na przykład mógłbym zaproponować tereny Śląska, które może i by mi się udało załatwić i do nich bym miał blisko, ale tego nie robię bo zdaję sobie sprawę z tego, że zdecydowanej większości by to nie pasowało.
Reasumując - ja byłbym za demokratycznym głosowaniem - najpierw czy w ogóle pasuje ludziom Wrocław a później, gdy to przejdzie - w jakim terminie zorganizować manewry. :wink:
The stillness within stillness is false. True stillness is found in motion. - philosophy of the Nyss blademasters

Awatar użytkownika
Dexter
Na misji...
Posty: 1317
Rejestracja: 27 mar 2007, o 14:18
Płeć: Mężczyzna

Re: A może Wrocław?

Post autor: Dexter » 21 sty 2009, o 00:04

Demokracja? Tu, na forum? To w ogóle działa? Postokrację to ja rozumiem...
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)

In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")

Awatar użytkownika
Qadesh
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Re: A może Wrocław?

Post autor: Qadesh » 21 sty 2009, o 00:14

demokracja na forum nie działa, Necro. Parę razy miało być pięknie i sytuację uratował tylko głos Ukrytego :D

Awatar użytkownika
Kane
Syn Siewcy
Syn Siewcy
Posty: 362
Rejestracja: 27 wrz 2007, o 23:11
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: A może Wrocław?

Post autor: Kane » 21 sty 2009, o 00:35

Dante prosił o zachowanie poziomu, więc się postaram.

Esh, niestety ale pieprzysz głupoty. Będziemy się teraz licytować ile osób ma bliżej do Wawy a ile do Wrocka?? I na tej zasadzie ustalać miejsca manewrów?? Nie o to chodzi. Chłopaki rzucili pomysłem - super. Jeżeli uda im się te manewry zorganizować - tym bardziej super.

I proszę, bez personalnych wycieczek. Nie mam żadnych kompleksów, nie wiem skąd Ci to w ogóle przyszło do głowy. I nie mylisz się, robię to dla ekipy i dla własnej przyjemności. Gdyby tak nie było to bym tego nie robi , bo po ch... ?
Co do merytorycznej dyskusji: twierdzenie ze manewry w tym terminie i lokalizacji są nielogiczne nie jest próbą dyskusji, jest stwierdzeniem obrażonej jednostki że ma za daleko i termin jej nie pasuje.
Zgadza się, nie jestem Twoim dowódcą ( którego i tak nie słuchasz), ale jestem, tak jak Ty, członkiem tej naszej małej społeczności i mam pełne prawo wypowiedzieć się kiedy uznam to za stosowne.

Tyle ode mnie. Jeżeli nadal mamy sobie coś do powiedzenia, to proponuję przenieść dyskusję na PW bądź tel., a ten temat zostawmy do tego, do czego został założony, czyli do dyskusji o manewrach.
A odwróciwszy się,
nie ujrzałem nic.
Tylko własny cień.
Cień Anioła Śmierci.

ODPOWIEDZ