prawo posiadania broni

czym się różni Glock od PePeSzy i vice versa
Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3225
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

prawo posiadania broni

Post autor: Mcbet » 17 sie 2007, o 14:34

Ello @ll

Wlasnie sobie czytalem artykul na onecie apropo posiadania broni palnej w Szwajcari i praktycznie nie moglem uwiezyc wlasnym ocza. Otórz jak wyczytalem (tutaj) panuje tam powszeche prawo posiadania broni palnej. Co wiecej kazdy obywatel kraju po przejsciu 18 tygodniowego obowiazkowego szkolenia wraca do domu z przewieszonym karabinem maszynowym ktory dostał od panstwa. Nie wiem osobiscie jak jest z przestepczoscia w tym panstwie ale IMHO jest ona raczej znikoma. Faktem jest ze już od najmłodszych lat dzieci ucza sie szacunku do broni palnej na strzelnicach oraz w klubach strzeleckich. Moze powinni cosik takiego wprowadzic i w naszym kochanym kaju... Choc po dluzszym zastanowieniu chyba za duzo oszolomow jest u nas.
Wiem ze w USA chyba w jedny stanie jest prowo powszechnego posiadania broni ( niestety nie pamietam w ktorym), oraz w isrealu tez jest jakos bardzo libelarne aczkolwiek tu nie jestem pewien jak jest naprawde.
Jezeli o mnie chodzi to osobiscie mam mieszane uczucia co do posiadania broni w domu chyba za duzo wypadkow sie odbywa z jej udzialem aczkolwik mozliwosc posiadania klamki do obrony mojej twierdzi brzmi zachecajaco.
A co wy na to ?

Pozdrawiam Mc.
stasus UnKnow
Si quisquam pro me mori non volat, mihi non dice quemadmodum debo vivere
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
Khorne_S
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 191
Rejestracja: 20 cze 2007, o 17:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszwa/Wrocław Wrocław/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Khorne_S » 17 sie 2007, o 15:25

A zadałeś pytanie czemu tak jest w Szwajcari i Izralelu ?
Powód jest prosty.Te państwa tak mają zrobiony tryb mobilizacji.
Poprostu są zbyt małymi krajami(Szwajcaria) lub otoczone wrogani(Izrael) że w przypadku wybuchu jakiegokolwiek konfliktu nie ma czasu aby zgłosić się do swego WKU tylko od razu jesteś przydzielany do jednostki do której masz najbliżej.Inaczej zanim się zgłosisz do wojska może być już po ptakach.
W Stanach to tylko Teksas ma liberalne prawo na temat broni(chyba ze coś się zmieniło) z powodów "kowbojskich".Wiesz męszczyzna,kapelusz,gnat i rancho :D
W Polsce by to nie przeszło z powodów banalnych.
Zmiany co chwila prawa.Brak ew zagrozeń ze strony przeciwników.
No i oczywiście brak odpowiedniego nastawienia organów państwa i obywateli gdzie każda rzecz "niekościelna" lub "niepartyjna" to wujek samo zło.
Zobacz co się dzieje z lekturami szkolnymi lub wychowaniem seksualnym.A to przecież pikuś w porównaniu do prawa posiadania broni :)
Blood for the Blood God !!
-----------------------------------------------------------
Souls in revolt on your side!
Fight Fight Fight Fight!
You are the one to decide!

Awatar użytkownika
Kot w kapeluszu
Nimfa
Nimfa
Posty: 321
Rejestracja: 6 cze 2007, o 21:52
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Dublin/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Kot w kapeluszu » 17 sie 2007, o 15:32

Przyglądałem się już paru dyskusjach o swobodnym dostępie do broni, a nawet brałem w niektórych udział i prawdę powiedziawszy nie mam ochoty na więcej. Danych jest mało, są trudne w interpretacji i często są one naładowane emocjami. Dlatego zwrócę uwagę tylko na parę rzeczy, odrobinę dryfując.
W artykule jest wspomniane o przestępczości - ok 300 ofiar śmiertelnych od postrzałów rocznie. Tylko USA z krajów rozwiniętych mają więcej. Polska ma 15 razy mniej. Z drugiej strony nie wspomniano zupełnie o innych rodzajach przestępstw. Jestem bardzo ciekawy, jak wygląda w Szwajcarii sprawa np. rozbojów, pobić, wymuszeń oraz włamań. Teoretycznie powinna być niższa, bo napastnicy muszą się liczyć z tym, że ofiara jest uzbrojona i przeszkolona.

Odchodząc zaś odrobinę od tematu, jedno co mi się w takim modelu bardzo podoba, to oswajanie z bronią już od dziecka. U nas to wygląda żałośnie, ciężko znaleźć strzelnicę, a przysposobienie obronne w szkole to żart. Ja w jego ramach miałem jeden wyjazd na strzelnicę, oddałem w jego ramach kilka strzałów. Mam wrażenie, że wygląda to coraz gorzej. W artykule wspomniane jest, że Polska była dyktaturą, a te zawsze rozbrajają obywateli, ale to nie jest do końca prawda. Moi rodzice wychowywali się i przeżyli sporą część życia za komunizmu. I jeśli moja mama, pochodząca z małej wioski, miała zajęcia ze strzelania w szkole, a nawet brała udział w różnych zawodach strzelniczych, to chyba nie było tak źle pod tym względem. Ja sam pamiętam z dzieciństwa różne wesołe miasteczka, na których często trafiała się buda z wiatrówką. Strzelało się z paru metrów do zapałek i chociaż nagrody były cienkie, to zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych cała frajda leżała właśnie w tym, żeby sobie postrzelać.
Uważam, że obywateli należy oswajać z bronią. Przeszkolić tak, by umieli posługiwać się nią swobodnie, bez stresu. Jestem za armią zawodową dlatego, że jej zadania nieodmiennie łączą się z narażeniem życia i decyzja, by takie ryzyko podjąć, powinna należeć do żołnierzy. Istnieją jednak sytuacje, w których trzeba ogłosić mobilizację. Jakiś konflikt może się zawsze trafić, wiemy dobrze kto potrafi dochodzić do władzy. Zresztą historia pokazuje, że wojny jednak wybuchają i lepiej być na nie przygotowanym. Ja kieruję się zasadą "żyj i pozwól żyć, zabij by nie dać się zabić". Nie chciałbym być żołnierzem, nie jest to życie dla mnie, ale gdyby wybuchła wojna wziąłbym broń i poszedł walczyć. I naprawdę się boję kiedy pomyślę, jak marnie jestem do tego przygotowany.
Aha, prawo powszechnego dostępu do broni, czy nawet nie powszechnego, ale bardzo liberalnego, musi iść w parze ze szkoleniami. Nie może być tak, że broń w torebce niesie kobieta, która ma o niej niewielkie pojęcie, albo facet, który strzela z niej raz do roku na strzelnicy. Komuś takiemu przestępcy szybko broń odbiorą. Pistolet może nosić tylko ten, kto wie jak go używać i nie zawaha się tego zrobić w razie napadu.
Nieważne jak kręta jest ścieżka
I jakie kary mi pisane
Ja jestem panem mego losu
Jam mojej duszy kapitanem.

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3225
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Mcbet » 17 sie 2007, o 15:55

Dokladnie o to mi chodziło zakladajac ten temat. Chciałem zwrócic uwagę właśnie aspekt szkolenia z uzycia broni a wlasciciw jego braku w naszym kraju. Strzelinice sa tylko ze sa one dosc drogie jak sie w zeszlym roku orjetowalem to jest to kosze mniej wiecej okolo 100 zeta za wejscie i postrzelanie za godzine nie majac swojej broni. Ludzi nawet jak by chcieli poprosu na to nie stac. A postrzelac chcialo by sporo osob w naszym pacyfistycznym społeczeństwie za jakie staramy sie uchodzic
stasus UnKnow
Si quisquam pro me mori non volat, mihi non dice quemadmodum debo vivere
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Eshealon
Generał Renegatów
Generał Renegatów
Posty: 1973
Rejestracja: 23 sty 2007, o 00:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Eshealon » 17 sie 2007, o 20:21

Ja jestem przeciw liberalizacji przepisów dotyczących posiadania broni palnej. Może i sprawdza się to w przypadku Szwajcarii, gdzie nie oszukujmy się, PKB na głowę mieszkańca jest nieporównywalnie wyższy niż u nas, przez co żyje się inaczej, inna jest także mentalność ludzi. Przestępczość jest mniejsza, nie dlatego że ludzie mają broń i każdy się przed każdym obroni, po prostu jest to jeden z najbogatszych krajów świata, gdzie ludzie żyją w dostatku, nie ma takiej patologii społecznej jak u nas.

Dalej, obecnie moja osiedlowa dresiarnia posługuje się nożami, kijami, łańcuchami(mało popularne) etc., i tym sprzętem częstuje tych "nie z tego osiedla". Naprawdę aż strach pomyśleć co by się działo gdyby dać im do ręki broń palną.

Jeśli kiedyś jako naród, dorośniemy do hasła "ostra broń w każdym domu" będę jednym z pierwszych ludzi którzy sobie ją sprawią, z samej chęci posiadania, natomiast na chwilę obecną ja sobie liberalizmu w tej materii nie wyobrażam.
I'm strong to the finish
cuz I eat my Spinach

Awatar użytkownika
Vorevol
Top secret
Top secret
Posty: 1108
Rejestracja: 6 cze 2007, o 17:17
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: B24
Kontakt:

Post autor: Vorevol » 17 sie 2007, o 23:33

Khorne.... mylisz sie co do Stanów... W każdym ze Stanów można legalnie posiadać broń. Gwarantuje to 2 poprawka do Konstytucji, czyli dokument stojący ponad wszelkimi dokumentami stanowymi. Jedyne różnice polegają na pawie do jej noszenia.
Posiadać, to znaczy mieć w domu. Na strzelnice (i tylko i wyłącznie tam) broń wozi się rozładowaną w zamkniętej na klucz kasetce itp. I takiego posiadania w żadnym stanie nie można obywatelowi USA zabronić.
Co innego nosić na codzień... Tu właśnie jest różnica...

I teraz pytanie, czy Ty, Khorne, czy Wy jesteście zwolennikami tak pojętego posiadania broni, zgodnego z anglosaską zasadą " mój dom, moja twierdza"?? Co sądzicie o posiadaniu broni w takim rozumieniu??

Edit: literówki.
Cedo Nulli

Awatar użytkownika
X-76
Top secret
Top secret
Posty: 3161
Rejestracja: 23 lut 2006, o 20:25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: znikąd
Kontakt:

Post autor: X-76 » 18 sie 2007, o 00:21

O Vorevol, no własnie miałem też coś podobnego napisać.

Moim zdaniem, POSIADANIE w domu broni powinno byc łatwoodostępne. Sejfik zamontowany w trwałym elemencie konstrukcyjnym domu i tam sobie pukawka leży. Jak chce jechac na strzelnice to nie musze płacic za wypozyczenie broni i instruktora, tylko za rezerwacje toru i pestki. W PL niestety uzyskanie nawet takiego pozwolenia to dłuuuugaaaa droooga przez mekę najczęściej zakończona porażką.
Zaraz ktoś powie, że jakby było łatwiej to dresostwo itp z klamkami po miescie by sie szwendało. Prawda jest taka, że broń dla takich kolesi jest ogólnodosteona i to w cenie 3/4 tej legalnej. Jak bedzie chciał kupic to kupi i bedzie z nia chodził.
Co innego natomiast mysle o noszeniu broni. Tu faktycznie restrykcje powinny byc zachowane.
▂ ▃ ▄ ▆ ▇ Cybernetyczny Bóg Chaosu Wersja: X-76 "Piromedyk" ▇ ▆ ▄ ▃ ▂
"Pierdolnięty chaos! Mikstura wybuchowa" by Delein
"IKS to chodzący chaos. Jak kiedyś będzie koniec świata to na pewno go zatrudnią" by Dante

Iksowy konik saunowy: Sauna poradnik

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3225
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Mcbet » 18 sie 2007, o 07:45

Jezeli bron w domu to tylko dobrze zabezpieczona ( np przed dziecmi) i obowiazkowo rozladowana. Jezeli chodzi o zasade "moj dom moja twierdza" to naprawde wspolczuje komus kto bedzie dybal na zdrowie/zycie mojej rodziny bo w tedy mysle ze nie zawacham sie uzyc wszystkich dostepnych srodkow jakie bede mial pod reka. Sorry ale takiem mam zdanie zero tolerancji na moim wlasnym terenie, w domu mam odpoczac a moja rodzina ma sie czuc bezpieczna. Tylko patrzac na ten aspekt pod katem stresu ( np podczas wlamania) to konia z zrzedem kto zdarzy dobiec do sejfu wyjac klamke i ja zalatowac to zajmuje troszke czasu. A i w wiekszosci naszych M-1,2,3,4 trudno wkomponowac sejf jako stały wystruj mieszkania. Natomiast co do noszenia broni to zgadzam sie zero tolerancji chyba ze na strzelice bron w kasetce zamknieta na klucz. Swojego czasu przysluchiwalem sie takie dyskusji w ktorej bral udzial dosc znany aktor ( gra glownie bandziorow w polskich filmach i serjalach, imienia nie pamietam ) Kozlowski. Mial on bardzo ciekawe zdanie na ten temat mianowicie jako ze sam jest milosnikiem strzelecta oraz wszelkich strzelajacych narzedzi jest posiadaczem chba jakiej tam berety. Na pytanie czy zgadza sie na posiadanie broni w domu powiedzial ze absolutnie nie jego bron lezy zamknieta w sejfie na strzelicy i jak ma ochote postrzelac to jedzie tam.
Dostepnosc broni na naszym rynku to inna sprawa to ze swojego czasu mozana bylo kupic na stadionie ( taki duzy bazar w wawce o ktorym teraz jest glosno apropo Ojro 2012) kalacha taniej niz telewizor a pestki nabywalo sie wiadrami 10 litrowymi to tez nie jest tajemnica. Z takim procederem trzeba by walczyc
stasus UnKnow
Si quisquam pro me mori non volat, mihi non dice quemadmodum debo vivere
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
Falk
Major Nocarzy
Major Nocarzy
Posty: 2611
Rejestracja: 25 kwie 2006, o 13:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tam, gdzie żyją Forfitery
Kontakt:

Post autor: Falk » 18 sie 2007, o 12:05

Kiedyś rozmawiałem na ten temat z przyjacielem i doszliśmy do ciekawych wniosków: każda armia okupacyjna wkraczająca do Polski rozbraja miejscową ludność. Wniosek z tego taki, że broni palnej było u nas całkiem sporo. Miały w tym zapewne udział także tradycje myśliwskie.
Po II wojnie światowej skończyła się ta epoka, dostęp do broni został ograniczony. Obecnie nawet poborowi strzelają niewiele.
Nie wiem, czy cieszyć się, czy martwić. Dostęp do broni powinien być zliberalizowany, ale na pewno nie swobodny. Na pewno powinny być jakieś restrykcje, badania psychologiczne, a także obowiązkowa ilość strzelań, które należy odbyć w roku, mając pozwolenie na broń (może tak nawet jest; nie znam prawa strzeleckiego, a tylko ustawę o dostępie do broni i amunicji).
W każdym razie, jeśli chcemy liberalizować dostęp do broni, trzeba zaostrzać restrykcje za prezestępstwa popełnione przy użyciu broni, a także wprowadzić drakońskie kary (imho od 5 lat więzienia wzwyż) za nielegalne posiadanie broni palnej, tak seryjnej, jak i samodziałowej.



A tak propos broni zabezpieczonej i rozładowanej, o której wspominał Iks, przypomniał mi się casus Blidy. Jak to możliwe, że trzymano naładowany pistolet w szafce w łazience...?
Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej.

J. Piłsudski

Awatar użytkownika
Khorne_S
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 191
Rejestracja: 20 cze 2007, o 17:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszwa/Wrocław Wrocław/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Khorne_S » 22 sie 2007, o 17:21

Vorevol pisze: I teraz pytanie, czy Ty, Khorne, czy Wy jesteście zwolennikami tak pojętego posiadania broni, zgodnego z anglosaską zasadą " mój dom, moja twierdza"?? Co sądzicie o posiadaniu broni w takim rozumieniu??
Nie nie jestem za tym.Moze jakby nasz naród był mądrzejszy to tak ale teraz gdy mamy tak płynne prawo które co chwila się zmienia jestem nawet przeciw. Najlepszym przykładem niech bedzie ta sprawa gdy jeden człowiek chyba postrzelił napastnika i właśnie to ofiara napadu była sądzona przez napastnika.Niech najpierw uregulują kwestie prawną posiadania broni to wtedy można podyskutować.
Co do drugiej części.Co rozumiesz mój dom moja twierdza gdy w polsce 80% ludzi albo wynajmuje dom albo nalezy do wspólnoty ?? Tak naprawde nie można tak mowic bo pojawiają się pytania czy n klatka domowa jest nadal uważana za mój dom ? Podwórko ? Działka ? Takich pytań można mnożyć i kiedyś miało to sens ale zobacz do czego doprowadziło...Chodzi mi o sytuacje gdzie "każdy był sobie panem i kowalem"....
Blood for the Blood God !!
-----------------------------------------------------------
Souls in revolt on your side!
Fight Fight Fight Fight!
You are the one to decide!

Awatar użytkownika
Kasiek
Pułkownik Nocarzy
Pułkownik Nocarzy
Posty: 3683
Rejestracja: 30 sty 2007, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Kasiek » 22 sie 2007, o 17:52

Popraw mnie Khorne jeśli się mylę, ale mówiłeś, że masz ostrego glocka...
Pułkownik Majorka w służbie Lorda Ultora!

Manewry: I, II
Akcje: MTK, Urodziny Ukrytego, Polcon2007, "V", "K", Falcon2007, "S"

Ruda Wywłoka mająca pierdolca, którego nie zawaha się użyć!!!

Awatar użytkownika
Khorne_S
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 191
Rejestracja: 20 cze 2007, o 17:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszwa/Wrocław Wrocław/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Khorne_S » 22 sie 2007, o 17:57

No mam i co ?? Mieć broń a zgadzać się by jakiś idiota klasy dres chodził po ulicy lub miał ją w domu to dwie różne sprawy. To znaczy że kazdy człowiek po zasadniczej służbie wojskowej moze mieć broń ? Miałem 3 badania psychologiczne i łaziłem po urzędach wypełniając papierki czemu mam dostac pozwolenie. I dodatkowo co roku muszę iść na badania psychiatryczne.Niezaliczenie badania oznacza utratę prawa do noszenia broni.
Blood for the Blood God !!
-----------------------------------------------------------
Souls in revolt on your side!
Fight Fight Fight Fight!
You are the one to decide!

Awatar użytkownika
X-76
Top secret
Top secret
Posty: 3161
Rejestracja: 23 lut 2006, o 20:25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: znikąd
Kontakt:

Post autor: X-76 » 22 sie 2007, o 18:08

Khorne_S pisze:Niezaliczenie badania oznacza utratę prawa do noszenia broni.
Zaaraz chcesz mi powiedzieć że masz pozwolenie na NOSZENIE BRONI OSTREJ ?!
▂ ▃ ▄ ▆ ▇ Cybernetyczny Bóg Chaosu Wersja: X-76 "Piromedyk" ▇ ▆ ▄ ▃ ▂
"Pierdolnięty chaos! Mikstura wybuchowa" by Delein
"IKS to chodzący chaos. Jak kiedyś będzie koniec świata to na pewno go zatrudnią" by Dante

Iksowy konik saunowy: Sauna poradnik

Awatar użytkownika
Khorne_S
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 191
Rejestracja: 20 cze 2007, o 17:31
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszwa/Wrocław Wrocław/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Khorne_S » 22 sie 2007, o 18:10

No kuszy nie bo to wymaga innego pozolenia :D
Blood for the Blood God !!
-----------------------------------------------------------
Souls in revolt on your side!
Fight Fight Fight Fight!
You are the one to decide!

Awatar użytkownika
X-76
Top secret
Top secret
Posty: 3161
Rejestracja: 23 lut 2006, o 20:25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: znikąd
Kontakt:

Post autor: X-76 » 22 sie 2007, o 18:12

Dobra, jeszcze raz. Na NOSZENIE czy POSIADANIE ?
▂ ▃ ▄ ▆ ▇ Cybernetyczny Bóg Chaosu Wersja: X-76 "Piromedyk" ▇ ▆ ▄ ▃ ▂
"Pierdolnięty chaos! Mikstura wybuchowa" by Delein
"IKS to chodzący chaos. Jak kiedyś będzie koniec świata to na pewno go zatrudnią" by Dante

Iksowy konik saunowy: Sauna poradnik

ODPOWIEDZ