Filmy i Fotografie Wojskowe badz related.

czym się różni Glock od PePeSzy i vice versa
Awatar użytkownika
zły adziatron
--------
--------
Posty: 69
Rejestracja: 23 sty 2008, o 19:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z ciemnej strony mocy, PAT HQ

Post autor: zły adziatron » 12 maja 2008, o 11:42

pomijam kwestie filmu bo dobrze CI sie kojarzy "spray&pray" eh wietnam :D

na tym filmie na ktory chcialem sie powolac nie byla to zbyt powalajaca ilosc amunicji (jak na sposob prowadzenia ognia jaki jest pokazany na filmie omawainym pzrez nas filmie) mniej wiecej pamietam jakie magi byly tam uzywane ale nie chce wprowadzac w blad podajac ilosc amunicji bo poprostu nie pamiętam czy bylo to 320 czy 420 w kazdym razie nie bylo wiecej niz 600 :P

na filmie chlopaki wywalaja cos miedzy 150-200 na glowe

Kod: Zaznacz cały

ustabilizowaniem jakiegokolwiek ognia ciągłego prowadzonego z broni bez dwój- czy trójnogu i kałach nie jest tu jakimś szczególnym przypadkiem
nie uwazam sie za jakiegos "uber pr0" strzelca (wrecz uwazam sie za lamusa jesli chodzi o strzelanie z ostrej- ktore ogranicza mi sie do wyjazdu z zaprzyjazniona jednostka i oproznieniu stanu magazynowego amunicji ktora juz niedlugo powinna byc zniszczona) a jednak z kilkoma karabinami nie bylo tak zle

kalach (tanczy jak głupi- porownujac z innymi) i nie prawda jest ze od ostatniego naboju w serii, ta jego "wada" ratowalo czesto zycie mlodym GI w Namie bo zaglodzone dzieciaki celowaly w gorne czesci ciala a cala seria szla nad celem

zeby porownac do podobnego naboju karabinowego -IMHO
fn-fal (ma zdrowe kopniecie) ale ogien ciagly ma duzo stabilniejszy od kalacha
m14 - (serfia 3 pociskow) mozna powiedziec ze tylko kopie



oczywiscie porownuje tutaj to z czego mialem okazje ppostzrelac, byc moze sa karabiny ktoore sa jeszcze gorsze od kalacha albo lepsze od m14


edit:
Kwestia jakości wykonania kałacha to chyba rzecz nad którą nie warto dyskutować. W każdym razie zgadzamy się, że majstrowanie przy magazynku podczas strzelania może doprowadzić do zaprzestania podawania amunicji, tak?
majstrowanie to nie trzymanie :) z drugiej strony o jakim majstrowaniu mowisz? przeciez nie da sie jdnoczesnie stzrelac i dlubac wszystko w obrembie tego samego jednego maga :wink:

i tak abstrachujac dla mnie nie do wytrzymania bylo by uzywanie kalacha bez przedniego chwytu pistoletowego
THE EVIL SOUTH WILL RISE AGAIN!

Awatar użytkownika
Dexter
Na misji...
Posty: 1317
Rejestracja: 27 mar 2007, o 14:18
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dexter » 12 maja 2008, o 17:27

Hej, zdecydujmy się, czy mówimy o odrzucie, czy o podrzucie. Odrzut działa tak, jak już opisałem, a podrzut działa prostopadle ku górze względem odrzutu. Noszenie pocisków nad celem to problem podrzutu (gdzie im dłuższa seria, tym większy problem), a ja pisałem o problemie kompensacji odrzutu (czyli sile z jaką działa ciało strzelca na broń podlegającą odrzutowi).

OK, uściślę.
Broń podczas strzału porusza się zasadniczo w czterech kierunkach:
1. do tyłu i nazywamy to odrzutem
2. do góry i nazywamy to podrzutem
3. do przodu i nazywamy do kompensacją odrzutu
4. do dołu i nazywamy to kompensacją podrzutu
Za kompensację odpowiadają specjalne mechanizmy w broni oraz umiejętności strzelca (w kałachu są to - o ile mi wiadomo - wyłącznie umiejętności strzelca). Oparcie broni kolbą o bark oraz chwyt chwyty pistoletowe ułatwiają kompensację odrzutu (działanie przeciwko odrzutowi). Oparcie broni o bark powoduje, że broń miast w całości ku górze po prostej (efekt podrzutu) porusza się końcówką lufy po łuku, a chwyty pistoletowe ułatwiają kompensację podrzutu (przeciwdziałanie mu). Z zajęć fizyki wiemy, że akcja i reakcja występują jednocześnie, jednakże z zajęć biologii wiemy też, że ciało reaguje z pewnym opóźnieniem (odebranie bodźca, przesłanie do mózgu impulsu, przetworzenie danych i ustalenie odpowiedzi, przesłanie impulsu do mięśni, skurcz mięśni), które zwiemy czasem reakcji. Mam nadzieję, że do tej pory było jasne.
Przy strzale broń porusza się do tyłu i ku górze (odrzut i podrzut). Strzelec czując to pragnie zapobiec przemieszczeniu broni (utracie celności), więc napiera na nią ciałem i ściąga lufę ku dołowi (obie kompensacje). Sęk w tym, że o ile kompensacja podrzutu jest dość prosta do wyhamowania, bo trzymamy broń od spodu obiema rękoma, o tyle wyhamowanie kompensacji odrzutu już takie proste nie jest, bo chwyt pistoletowy w większości broni jest tylko jeden (druga ręka trzyma broń równolegle do płaszczyzny odrzutu i jego kompensacji), a i sama energia odrzutu jest większa niż podrzutu, więc i kompensacja musi być silniejsza.

Tutaj pojawia się kwestia trzymania za magazynek. Czy pomaga ona kompensować podrzut (przemieszczanie się broni ku górze), przeciwdziałać nadmiernej kompensacji odrzutu (przemieszczanie do przodu), czy przeciwdziałać nadmiernej kompensacji podrzutu (przemieszczenie do dołu)? Opcja trzecia na pewno odpada - łatwiej jest w takiej sytuacji podpierać broń całą dłonią o chwyt przedni, niż tylko jej kantem. Opcja pierwsza jest dyskusyjna - moim zdaniem łatwiej jest kompensować podrzut trzymając broń za chwyt przedni (tak jak łatwiej nie zjechać w dół trzymając się rury położonej prostopadle do siły grawitacji, niż rury położonej wzdłuż niej). Opcja druga wymaga dłuższego wywodu.

Otóż przy ogniu pojedynczym dla niewprawnego strzelca wygodniej byłoby trzymać za magazynek, gdyż miałby wtedy większą możliwość przeciwdziałania zbyt silnej kompensacji odrzutu z jego strony (analogicznie do opcji pierwszej). Niemniej przy ogniu ciągłym to ułatwienie dotyczy wyłącznie ostatniego pocisku w serii - przy pozostałych, nim siła kompensacji stanie się zbyt duża, zwykle zostaje wystrzelony kolejny pocisk i generuje nową energię odrzutu, tym samym przeciwdziałając nadmiernej kompensacji. Stąd prowadząc ogień ciągły należy bardziej martwić się, aby lufa nie uciekła nam ku górze i aby nie wywrócić się do tyłu, niż aby nie kompensować zbyt silnie. Stąd uważam, że trzymanie za magazynek przy ogniu ciągłym z punktu widzenia odrzutu i podrzutu nie ma absolutnie żadnego sensu.


Ale wpadłem na jeszcze jedną myśl - trzymając za magazynek znacznie łatwiej jest go wymienić. Mianowicie zamiast zdejmować dłoń z chwytu przedniego, łapać za magazynek i nacisnąć kciukiem na dźwignię zwalniającą zaczep wystarczy nacisnąć dźwignię zwalniającą zaczep. Jednakże moim zdaniem znacznie lepiej jest mieć pewność, że kolejny nabój zostanie podany, niż wystrzelić ich o te kilka więcej, a mieć ryzyko, że w pewnym momencie przerwiemy ogień i będziemy w panice szukać przyczyny usterki (tym samym drastycznie zmniejszając szybkostrzelność na której tak bardzo nam zależało).

Pisząc majstrowanie miałem na myśli trzymanie za element broni konstrukcyjnie nie przystosowany do trzymania podczas prowadzenia ognia, a zatem narażanie go na niepotrzebne przemieszczenia, które mogą doprowadzić do uszkodzenia jego lub elementów go mocujących, bądź też do zaburzenia realizacji jego funkcji. Czy teraz jest to jasne?
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)

In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")

Awatar użytkownika
PAT_Brainer
--------
--------
Posty: 129
Rejestracja: 7 lut 2008, o 21:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin, PAT_HQ
Kontakt:

Post autor: PAT_Brainer » 13 maja 2008, o 12:43

może nie jestem w stanie popisać się umiejętnościami strzeleckimi (z czegośtam strzelałem ale nie dużo) ani wiedzą teoretyczną, trochę tam wiem ale nie o to mnie chodzi.
Chciałem powiedzieć, że IMHO w sposobie trzymania broni lewą ręką najważniejsza jest wygoda, dostęp do maga itp. Przy dowolnym trzymaniu najważniejszą rolę odgrywa ręka prawa i pozycja, a lewa jest tylko pomocą i podtrzymaniem broni. Nikt przecież nie bedzie prowadził długiego ognia ciągłego usiłując strzelać celnie... Wydaje mi się że w sytuacji walki ogniowej strzela się albo pojedynczo (lub krótkimi seriami) i celnie albo spraynpray. (Ale tu się już trzeba Vorevola pytać :D)
Podsumowując:
o ile nie istnieje spore prawdopodobieństwo blokady podawania pocisków, trzymanie za mag wydaje mi się uzasadnione jeżeli strzelcowi jest w ten sposób wygodniej...
Z poważaniem,
Brainer

"A jak chociaż raz pierdniesz nie na komendę to wtedy ci coś powiem" by Adziatron

Awatar użytkownika
Dante
Top secret
Top secret
Posty: 1337
Rejestracja: 24 paź 2006, o 16:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wa-wa

Post autor: Dante » 13 maja 2008, o 13:14

To ja chciale sie spytac :

1.Reka do gory kto byl w wojsku ?
2. (pytanie pomocnicze) kto strzelal z AK, rozbieral, czyscil i poswiecil choc troche czasu na jego poznanie ?
Uwaga :
Odpowiedzi : "widzialem duzo filmow" "czytalem wiele ksiazek"
" znam goscia ktory .."" itp.
NIE LICZA SIE .

Vorevol moze nie odpowiadac :-) .
Podsumowujac,
Panowie, za 2 tyg sie spotkamy i pogadamy.Czemu sluzy ta analiza ?
Temat byl dosc prosty :
Wklejamy zdjecie lub film i staramy sie pochwalic swoja wiedza.
Ale
1. zachowajmy umiar w krytyce .
2. Pamietajmy ze to zabawa, jej celem ma byc utrwalenie zdobytej
wiedzy i ew. jej poglebienie poprzez pytania do specjalistow.
Bardzo ladna dyskusja wywiazala sie miedzy kolegami i na bardzo dobrym poziomie, niemniej jesli sie jeszcze troche przeciagnie zaczne zastanawiac sie czy to aby nie offtop ...

To moze jakies zdjecie ?
Dante
"młodzieńcze ! ciesz sie w młodości swojej " -platoon /Eklezjastes

747170

Awatar użytkownika
Dexter
Na misji...
Posty: 1317
Rejestracja: 27 mar 2007, o 14:18
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dexter » 13 maja 2008, o 13:38

Dyskusja moja i adziatrona przeniosła się na priv i doszliśmy do wniosku, że bez wspólnego udania się na przestrzelanie jakiegoś kałacha nie jesteśmy w stanie porzucić swego stanowiska.

Kałacha nie miałem okazji czyścić i rozbierać; w wojsku też nie byłem. To mogę rękę podnieść, czy nie?

Nie chciałbym, by ta dyskusja zdryfowała na offtop, dlatego chciałbym uzyskać odpowiedź od specjalisty, czy trzymanie za magazynek w kałachu czy jakiejkolwiek innej broni bez wysuniętego gniazda jest błędem; czy jest błędem przy wysuniętym gnieździe też jest istotne - temat ten może wypłynąć przy kolejnym zdjęciu.

http://www.armyworld.pl/gfx/pol/top_bg.jpg
A oto proponowany obrazek zastosowany jako logo pewnego demobilu. Co o nim powiecie?
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)

In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")

Awatar użytkownika
Dante
Top secret
Top secret
Posty: 1337
Rejestracja: 24 paź 2006, o 16:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wa-wa

Post autor: Dante » 13 maja 2008, o 13:59

Kałacha nie miałem okazji czyścić i rozbierać; w wojsku też nie byłem. To mogę rękę podnieść, czy nie?
Podnies i trzymaj wysoko :-)
chciałbym uzyskać odpowiedź od specjalisty, czy trzymanie za magazynek w kałachu czy jakiejkolwiek innej broni bez wysuniętego gniazda jest błędem; czy jest błędem przy wysuniętym gnieździe też jest istotne
Jeden z naszych autorytetow, wypowiedzial sie na ten tena kilka razy dosc obszernie.Sam odwolywales sie do jego postow.
Wiec po co powielac dyskusje.
Zly_a ... ma inne doswiadczenia, napisal ze strzelal troche z AK i dlatego mysle ze ma prawo do wlasnego zdania. Widocznie nie spotkal sie jeszcze z sytuacja o jakiej mowimy.

I zaczynamy dyskusje nad nowym zdjeciem.
Dante
"młodzieńcze ! ciesz sie w młodości swojej " -platoon /Eklezjastes

747170

Awatar użytkownika
PAT_Brainer
--------
--------
Posty: 129
Rejestracja: 7 lut 2008, o 21:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin, PAT_HQ
Kontakt:

Post autor: PAT_Brainer » 13 maja 2008, o 17:46

co do nowego zdjęcia:
Dość często widzi się takie trzymanie broni, także podczas prowadzenia ognia. (vide YouTube.com) W tym przypadku może się wydawać dziwne skoro osobnik ma rączkę taktyczną... Ale zauważyłem, że mimo rączki na mojej eMce, także często chwytam w ten sposób. Dziwna magnetyczna siła gniazda magazynka ;)
Z poważaniem,
Brainer

"A jak chociaż raz pierdniesz nie na komendę to wtedy ci coś powiem" by Adziatron

Awatar użytkownika
zły adziatron
--------
--------
Posty: 69
Rejestracja: 23 sty 2008, o 19:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z ciemnej strony mocy, PAT HQ

Post autor: zły adziatron » 13 maja 2008, o 18:53

Dexter pisze: http://www.armyworld.pl/gfx/pol/top_bg.jpg
A oto proponowany obrazek zastosowany jako logo pewnego demobilu. Co o nim powiecie?
zaraz bedzie komentarz:
-ze ACOG chlopakwi oko wybije
-ze kolby "nie powinno" sie trzyamać na ramieniu

wdawac sie w dyskusje nie bede bo teoria teoria a życie życiem

ale ACOG naprawde mu oko wybije :P
no i ta emka rodem z obrazu picassa jakas taka pokrzywiona :]
THE EVIL SOUTH WILL RISE AGAIN!

Awatar użytkownika
Dexter
Na misji...
Posty: 1317
Rejestracja: 27 mar 2007, o 14:18
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dexter » 13 maja 2008, o 19:39

Dante, niestety nie mogę znaleźć tej dyskusji. Czy aby nie była ona prowadzona w związku z "zakazanymi" zdjęciami? Jeśli tak, to nie ma jej już na forum, a warto by było mieć jakieś świadectwo na dłużej, aniżeli tylko wspomnienia.

To jest M4-D (Dali) trzymany w systemie Cyclop. Ktoś ma jeszcze jakieś zdjęcia? Moje było wyłącznie na przełamanie impasu.
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)

In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")

Awatar użytkownika
PAT_Brainer
--------
--------
Posty: 129
Rejestracja: 7 lut 2008, o 21:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin, PAT_HQ
Kontakt:

Post autor: PAT_Brainer » 19 maja 2008, o 14:14

Z poważaniem,
Brainer

"A jak chociaż raz pierdniesz nie na komendę to wtedy ci coś powiem" by Adziatron

Awatar użytkownika
zły adziatron
--------
--------
Posty: 69
Rejestracja: 23 sty 2008, o 19:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z ciemnej strony mocy, PAT HQ

Post autor: zły adziatron » 26 maja 2008, o 23:23

i co mamy tu pogadac ? :wink:
THE EVIL SOUTH WILL RISE AGAIN!

Awatar użytkownika
PAT_Brainer
--------
--------
Posty: 129
Rejestracja: 7 lut 2008, o 21:47
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin, PAT_HQ
Kontakt:

Post autor: PAT_Brainer » 27 maja 2008, o 11:09

wrzuciłem bo coś tu cicho ;P
Z poważaniem,
Brainer

"A jak chociaż raz pierdniesz nie na komendę to wtedy ci coś powiem" by Adziatron

Awatar użytkownika
Greysad
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 238
Rejestracja: 4 lut 2007, o 20:59
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Greysad » 3 lip 2008, o 11:44

I to tak jest jak burzliwa dyskusja zamiera, albo przechodzi na priv...
Tak jakbyśmy nie potrafili dyskutować otwarcie na forum ;)

Fajny filmik, z Joe. Z powodu sesji nie mam czasu szukać go na You Tube ;P


http://www.joemonster.org/filmy/9694/Mi ... -i-wypadki
Smoke and Mirrors,Smoke and Mirrors....

Ten mąciwoda...

Nie ma ludzi normalnych, są tylko źle zdiagnozowani!

Awatar użytkownika
REMOV
--------
--------
Posty: 105
Rejestracja: 2 lip 2008, o 01:52
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: REMOV » 4 lip 2008, o 16:32

Dexter pisze:dlatego chciałbym uzyskać odpowiedź (...) czy trzymanie za magazynek w kałachu czy jakiejkolwiek innej broni bez wysuniętego gniazda jest błędem
To trochę tak jak z jazdą samochodem z prędkością 90 km/h w miejscu, gdzie postawiono ograniczenie prędkości do 60 km/h. Sto razy przejedziesz i nic Ci się nie stanie, pojedziesz sto pierwszy i wypadniesz z zakrętu.

Podobnie jest z tym osławionym trzymaniem, w teorii się nie powinno, z różnych powodów, w praktyce trzymasz jak Ci jest wygodnie (sam czasami strzelam - mając rękę częściowo na komorze zamkowej częściowo na magazynku, zwłaszcza, że w konstrukcji Kałasznikowa czy Beryla chwyt przedni z konieczności musi być odsunięty daleko w stronę wylotu lufy, ze względu na wahadłowe wpinanie magazynka). Wszystko działa.

Działa, oczywiście, do czasu, kiedy coś się nie wydarzy (co nie musi nigdy nastąpić) - magazynek Ci się wypnie, bo wyrobi się mu występ, zatrzask nie wytrzyma i tak dalej. Można próbować z tym walczyć, ale jak dowodzi obrazek, raczej trudno z tym wygrać.
Oni, gdy walił się firmament,
poszli, chociaż ich ścigał szloch,
za swym najemnym powołaniem,
i wzięli żołd i legli w proch.

Niebo podparli w strasznej chwili,
Trwali. I wytrwał ziemski glob.
Co Bóg opuścił - obronili.
I ocalili świat - za żołd.

Awatar użytkownika
Kasiek
Pułkownik Nocarzy
Pułkownik Nocarzy
Posty: 3683
Rejestracja: 30 sty 2007, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Kasiek » 8 sie 2008, o 18:50

reklama polskiej armii.

http://pl.youtube.com/watch?v=Jn_w8NML6BQ

Dla porównania, daję link, który podałam wcześniej, z reklamą armii czeskiej.

http://pl.youtube.com/watch?v=5r4--rLtx ... re=related

Co o tym sądzicie?
Pułkownik Majorka w służbie Lorda Ultora!

Manewry: I, II
Akcje: MTK, Urodziny Ukrytego, Polcon2007, "V", "K", Falcon2007, "S"

Ruda Wywłoka mająca pierdolca, którego nie zawaha się użyć!!!

ODPOWIEDZ