The best of, czyli nasze najnaj cytaty z Nikta

no i nastał koniec...
Awatar użytkownika
Cymrianka
Szef Sekcji
Szef Sekcji
Posty: 164
Rejestracja: 16 lip 2006, o 11:13
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Garwolin
Kontakt:

The best of, czyli nasze najnaj cytaty z Nikta

Post autor: Cymrianka » 18 maja 2010, o 11:50

Poprzednie tomy posiadają swoje najlepsze sentencje....
-Witamy w domu - wycedził jadowicie Alacer.
-Cieszę się - rzucił Vesper krótko. Rozejrzał się po celi, nieco demonstracyjnie.- Pokój mi się zmienił, widzę. Przemeblowanie?
No i jeden z moich ulubionych:
-Wynoście się!- zawarczał głucho.
-Kiedy ja, panie, z reklamacją- błyskawicznie zareagował jeden z przybyłych.- Miałeś dla mnie zabić takiego jednego Lorda, a ten ciągle żyje, psia jego mać.
-Toś się pan sfrajerzył- od razu wszedł mu w słowa drugi- Ale chyba nie zapłaciłeś z góry?
[...]
-A kolega pozował na takiego, i to całkiem przekonywająco. Ech, ten współczesny marketing...
Gdzie diabeł nie może tam winorośl pośle

Awatar użytkownika
yuki
Podporucznik Nocarzy
Podporucznik Nocarzy
Posty: 146
Rejestracja: 24 maja 2010, o 15:41
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: The best of, czyli nasze najnaj cytaty z Nikta

Post autor: yuki » 29 maja 2010, o 01:20

Stary cmentarz u stóp góry, tuż za Smołdzinem. Klimatyczne miejsce, Strix zakochał się w nim od razu. Gdybyś się nie zjawił, pewnie z nudów zacząłby tu straszyć...
- No i jak zwykle załamuje nas pan swoją nieudolnością, generale - westchnął wreszcie Strix. - Niby pan patrzy, a wcale pan nie widzi, że tak ważny więzień panu ucieka.
- No, co poradzę - wpadł mu w słowo Nex. – Jestem tylko Winoroślą. Radzę sobie, jak mogę, ale proszę nie oczekiwać po mnie zbyt wiele.
Vesper parsknął krótkim, nerwowym śmiechem. No tak. Zabezpieczają się przez prawdopoznaniem Aranei, jak tylko mogą.[...]
- Nie, żebym chciał tu kogokolwiek ostrzegać - dopasował się więc do konwencji - ale faktycznie, moi zdegenerowani żołnierze też mogą zdradziecko uciec. Gdzieś tak za, powiedzmy, godzinę?
- To nie ma żadnego znaczenia, czy pan ostrzeże naszego winoroślowatego generała, czy nie – oświadczył Pan Domów Krwi. - Obawiam się, że nawet dysponując tak szczegółowymi danymi, biedak sobie z tym nie poradzi. Uciekną, jak nic.
Nex zwiesił głowę, jakby już zaczął się poczuwać do winy. Westchnął żałośnie i wzruszył ramionami.
- Bez względu na chwilowe porażki, nigdy nie poddamy się Katowi! - wydeklamował. - Jeszcze rzucimy go sobie do stóp!
- Niestety, wszystko wskazuje na to, że powrót do renegatów mógłby skończyć się dla mnie wyrokiem śmierci. Lord Aranea ma mi odrobinę za złe wyjawienie nocarzom jej śmiałego planu. Również i mój były oddział wydaje się być napiętnowany - rzucił niedbale. - Cóż mają więc zrobić podły zdrajca Vesper i ci, którzy zechcieliby do niego dołączyć? Myślę, że umiejscowimy się gdzieś pomiędzy wojskami obu stron. Jeżeli najdzie pan wśród swoich podwładnych element w jakimkolwiek stopniu niepewny, raczy pan zwrócić nań szczególną uwagę. Element ów mógłby bowiem zbiec i dołączyć do zdradzieckiego oddziału
I w ogóle cały wielki plan zdrady Vespera i stwierdzenia w stylu: „taki mam cholernie zdradziecki charakter”, „to ja już pójdę zdradzać”
- Jeżeli Siewcy zdejmą Ultora, nie będziemy po nim długo płakali - zauważył Offa uprzejmie. - Nawet im wyślemy list z gratulacjami, a niech tam. Na mój koszt.
I reszta dokuczania Wesperowi
„Też jesteś człowiekiem?" - wysłał mu Vesper pośpiesznie. „Nie pali cię słońce?"
„Na to wygląda" - odparł tamten, ewidentnie wciąż oszołomiony. „Cholera, żal tych wszystkich mocy, telepatii i tak dalej.”
Nie no, wcale przecież tego telepatycznie nie nadaje :D
- Ultor nie żyje. Zabiłeś go, renegackie ścierwo!
- Zasadniczo mam się niezbyt dobrze, ale z tym umieraniem to jednak przesada
Mistake after mistake. That is why the Ikoma wrote it.
Mistake after mistake. That is why the Kitsu know it.
Mistake after mistake. That is why the Matsu cry it.
Mistake after mistake. That is why the Akodo teach it.

Awatar użytkownika
Lorelay
--------
--------
Posty: 157
Rejestracja: 13 lut 2010, o 00:38
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Świat Między Wymiarami/okolice Gdyni
Kontakt:

Re: The best of, czyli nasze najnaj cytaty z Nikta

Post autor: Lorelay » 29 maja 2010, o 10:42

Tja... epickie :)

Jeden z moich ulubionych fragmentów. Vesper do nocarzy, którzy trochę się zirytowali, gdy renegaci wyjęli swoje żarcie:

"A więc uroczystości powitalne mamy z głowy. Mam nadzieję, panowie, że jest to pierwszy i ostatni raz, kiedy widzę, jak jedni członkowie oddziału mierzą do innych. I to dlatego, że pokazano im nieco bardziej egzotyczne menu"

Vesper do Resa:

"To wracaj do panienek Nexa! Strzel foszka i przykryj się kołderką. A Ukrytemu powiesz, że nie brałeś udziału w akcji, bo nie potraktowano cię z należytą atencją. Może nie dostałeś medalu na czas?"

I jeszcze Okruszek do Ultora:

"Od ciebie nie przyjąłbym nawet atrapy ołówka!"
Jedyna słuszna definicja zajebistości: JA.

Tarondor
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 8
Rejestracja: 26 maja 2010, o 20:52
Płeć: Mężczyzna

Re: The best of, czyli nasze najnaj cytaty z Nikta

Post autor: Tarondor » 29 maja 2010, o 18:02

To i ja coś dodam. :P
- Dość! - zawarczał głośno. - Droczycie się jak przekupy na bazarze,
Koło Gospodyń Wiejskich, kurwa mać! Jest konkretna robota do zrobienia:
trzeba obronić Ukrytego. I wszystko w temacie. Kto chce ze mną pójść,
zapraszam. Reszta niech spieprza do bazy kryć się po krzakach. Trudno,
najwyżej się okaże, że w razie czego na placu boju zostają tylko nocarze. I
tylko na nich Ukryty może liczyć...
- No, teraz to już nas poważnie bierzesz pod chuj - warknął Res. - Nie
podoba mi się.
- To wracaj do panienek Nexa! - przerwał mu Vesper brutalnie. - Strzel
foszka i przykryj się kołderką. A Ukrytemu powiesz, że nie brałeś udziału
w akcji, bo nie potraktowano cię z należytą atencją. Może nie dostałeś
medalu na czas?
- Wystarczy tej indoktrynacji! - wtrącił Celer gwałtownie, widząc, jak
Okruszek czerwienieje i blednie na przemian. - Wzruszyła mnie twoja
historia, a teraz może łaskawie zbierzesz dupę w troki i rozejrzysz się
dookoła, zanim się okaże, że nie masz już dla kogo kolekcjonować tej
swojej ekstra rafinowanej krwi? Faktycznie, renegackie wojsko pod
względem organizacji przypomina Koło Gospodyń Wiejskich! Nic, tylko
kłapią dziobami, a do roboty żaden się nie garnie!

Awatar użytkownika
Naja
Kapitan Nocarzy
Kapitan Nocarzy
Posty: 68
Rejestracja: 12 kwie 2010, o 12:58
Płeć: Kobieta

Re: The best of, czyli nasze najnaj cytaty z Nikta

Post autor: Naja » 3 cze 2010, o 22:14

Vesper do Ukrytego:
" - Czemu nie zostaniesz z nami? [...] Czemu wlisz spać? [...]
- Po pierwsze, nie chcę tak ciągle pić waszej krwi - oznajmił cienkim głosikiem. - Trochę mi z tym głupio. Ale nie mogę żadnej innej. Po drugie zaś... - zaskrzypiał starczym głosem, postukując laską po podłodze. - Mam wystarczająco mocy, by zmieniać świat. Ale nie mam pojęcia, jaki on powinien być."
Initia in potestate nostra sunt, de eventu fortuna iudicat

Awatar użytkownika
Theo
Pułkownik Renegatów
Pułkownik Renegatów
Posty: 150
Rejestracja: 30 sie 2010, o 01:29
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Llanelli
Kontakt:

Re: The best of, czyli nasze najnaj cytaty z Nikta

Post autor: Theo » 23 sie 2011, o 23:45

- No cóż. - Wyjął chusteczki higieniczne. - Nie można mieć wszystkiego naraz. Nie każdemu odejść pisane kulturalnie, z godnością. A już na pewno nie nam, Taki to zarzygany los.
To nie jest trąbka kawalerii przybywającej z odsieczą, pomyślał Vesper. To drugi samuraj przyszedł zginąć? Dla towarzystwa?
Nie zostawisz tego w ten sposób, nie poddasz się, nie ty!
Nie jesteś pokornym psem. Już nie.
Jesteś renegatem i to brzmi dumnie. Wiesz?
Mój renegacki patriotyzm nie mógł tego nie lubić :D
Jest coś, czego nigdy nie pojmiesz, piesku. Krew moich ofiar daje mi władzę nad życiem i śmiercią. Jestem wolny. Jestem silny i nie dbam o to, co powiedzą tobie podobne mięczaki. Gardzę twoją słabością... I jestem twoim panem. Teraz ja.
Wybierz wreszcie jak chcesz żyć - i umrzyj zgodnie z tym!
Figurka pretorianina zawisła nad nimi niemalże w ułamku sekundy, a potem powoli, elegancko, opuściła na piasek tuż obok. Skubany, teleportuje się, powiedział Vesper z niechętnym podziwem.
- Tylko na bardzo krótkie dystanse - powiedział przybyły uprzejmie.
- Być może to pana nie zainteresuje, ale wśród renegatów czytanie w myślach uznawane jest za nieeleganckie - rzucił kwaśno Nex.
- Nie było takiej potrzeby - odparł pretorianin. - Mieliście to samo wyraźnie wypisane na twarzach, wszyscy trzej.
Arabowie twierdzą, że Bóg stworzył pustynię, by mieć gdzie się spokojnie przechadzać po ziemi, pomyślał struchlały. Nie chciałbym się dowiedzieć, że mu właśnie w tym przeszkadzamy.
I oczywiście zakończenie cudno miodowo orzeszkowe:
- Witaj gwiazdko - wyszeptał. - Tęskniłaś?
Gwiazda nie odpowiedziała, ale był przekonany, że zamrugała doń zawadiacko.
A niech ci będzie, nietoperku, że tak.
What we loose in the fire we will find in the ashes.

Awatar użytkownika
Elessar
Rekrut
Rekrut
Posty: 16
Rejestracja: 8 lis 2008, o 16:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Jabłoń Kościelna

Re: The best of, czyli nasze najnaj cytaty z Nikta

Post autor: Elessar » 17 lut 2014, o 23:21

Pozdrowienia od Lorda Ultora, naiwny głupi Vesperku. Zasługujesz na wszystko, co Cię spotyka. I jeszcze więcej. Dużo więcej. Zasługujesz
na wszystko. Będziesz cierpiał długo. Bardzo długo. A potem jeszcze dłużej, tak na wszelki wypadek. I, na zakończenie, jeszcze raz.

Awatar użytkownika
Pablo
Brygadier
Brygadier
Posty: 53
Rejestracja: 11 gru 2014, o 19:28
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Sverige

Re: The best of, czyli nasze najnaj cytaty z Nikta

Post autor: Pablo » 13 gru 2014, o 03:50

"Vesper uśmiechnął się spokojnie. Przeszedł przed dowódcę nocarzy, stanął dokładnie na wprost.
- Nieee, nie będę czekał, to ty się pośpiesz - rzucił cicho. I z całych sił cisnął Mocą niczym zdradziecki wąż.
Alacer odleciał o dobry metr w tył, gruchnął o ścianę. Poderwał się, źrenice mu okrąglały w zdziwieniu.
- Klęknij przed generałem renegatów, ty nocarskie ścierwo!"
"Nie jestem zły, po prostu mam ostre kły i nie boję się użyć ich.
Każdy chce żyć, gotów jest by walczyć,
wstać i bronić swojej prawdy."

Kajman - Kły

ODPOWIEDZ