Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Magazyn staroci
Awatar użytkownika
Alienor
Aurora Borealis
Aurora Borealis
Posty: 879
Rejestracja: 21 wrz 2006, o 17:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Alienor » 16 cze 2014, o 10:48

Mam krótkowzroczność -7,5 i -8,00 dioptri. Okulary mi nie przeszkadzają. Kupiłam sobie taką oprawkę, do której na magnes dyskretnie przyczepia się ciemniejszą nakładkę na słoneczne dni (inna rzecz, że właśnie ją zgubiłam). W okularach jeździłam konno i łaziłam z plecakiem. Z soczewkami mam kilka problemów:
- jakoś nigdy nie były tak dopasowane pod względem parametrów, żebym widziała w nich równie ostro, jak w okularach;
- jeśli zakładałam je na cały dzień, szczególnie w mieście, to pod koniec zbierało się na nich tyle paprochów, że widziałam gorzej;
- jednak jakoś je czułam, do końca komfortowe to nie było, szczególnie pod koniec dnia.
Noszę więc soczewki bardzo rzadko, kiedy już muszę (np. basen).

Lasera trochę się boję. Pewnie dopóki okulary mi nie dokuczą (a noszę je od 9 roku życia, więc pewnie nagle nie zaczną...), to nie będę dłubać sobie w ślipiach :)

Ciekawy wątek się zrobił. Cholera, nikt mi nigdy nie sprawdzał, jaki mam rodzaj krótkowzroczności!

Na marginesie: duża wada nie przeszkodziła mi w naturalnym urodzeniu 2 dzieci. Trzeba w 3 trymestrze sprawdzić dno oka, czy nie ma ryzyka odklejenia siatkówki; tak naprawdę to nie wada jest tu problemem, tylko właśnie ta możliwość odklejenia, która podobno może wystąpić i przy dużo mniejszej wadzie.
Lecz gdyby mi kazały wyroki ponure
Na ziemi się meldować, by drugi raz żyć
Chciałbym starą wraz z mundurem wdziać na siebie skórę
Po dawnemu: wojować, kochać się i pić.
(Wieniawa)

Awatar użytkownika
AndyOftenhide
Doktorant
Doktorant
Posty: 104
Rejestracja: 29 maja 2013, o 18:52
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: podWawa

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: AndyOftenhide » 16 cze 2014, o 12:39

Alienor pisze:Na marginesie: duża wada nie przeszkodziła mi w naturalnym urodzeniu 2 dzieci. Trzeba w 3 trymestrze sprawdzić dno oka, czy nie ma ryzyka odklejenia siatkówki; tak naprawdę to nie wada jest tu problemem, tylko właśnie ta możliwość odklejenia, która podobno może wystąpić i przy dużo mniejszej wadzie.
Z tego co wiem to jeśli gałka oczna jest za długa to wtedy istnieje ryzyko odklejania się siatkówki podczas wysiłku fizycznego (czyli przy porodzie też). Im dłuższe oko, tym gorzej pod tym względem.
I większe wady wzroku (nie pamiętam dokładnie, ale chyba powyżej 4 albo 5 D) są spowodowane właśnie głównie nieprawidłową długością oka.

W sumie mi też nikt nigdy nie zbadał (albo nie powiedział) jaką dokładnie mam wadę. Mam trochę wrażenie, że nie chcą tego podawać bo przecież pacjent i tak nic z tego nie zrozumie, wystarczy mu, że dostanie odpowiednią korekcję i zalecenia jak dbać o wzrok :-/ A wady wzroku to strasznie ciekawy temat.


Cieszę się, że wątek ciekawy XD Studiuję optykę i optometrię i interesuje mnie jak ludzie z tej drugiej strony (pacjenci) postrzegają temat. W przyszłym semestrze wreszcie zaczynają mi się bardziej kierunkowe przedmioty bo przez pierwszy rok to właściwie było głównie budowanie układów optycznych + jakaś podstawowa wiedza na temat wad wzroku.

Awatar użytkownika
Ceviliel
Podpułkownik Nocarzy
Podpułkownik Nocarzy
Posty: 272
Rejestracja: 9 wrz 2009, o 22:11
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Ceviliel » 17 cze 2014, o 20:54

Andy, rzeczywiście, jakoś odbicia tylnego światła totalnie do głowy mi nie przyszło, a to już ma sens, żeby tamto światło przechodziło sobie do przodu zamiast wpadać pod dziwnym kątem do oka. Jak się dowiesz w następnym semestrze więcej, to ja wciąż jestem spragniona wiedzy :)

Magnus, dziękuję za opis :D Szkoda, że nie znałam przed kolokwium z laserów, napisałabym więcej w pytaniu o LASIK (pal sześć, ze nadal nie rozróżniam od PRK i od LASEK :P), a tak to tylko że cośtam robią laserem z rogówką :P (ale i tak zaliczyłam, więc git ;) )
- Jestem Nocarzem - powiedział Nex - i nie obchodzą mnie wasze drożdże!

Awatar użytkownika
Dexter
Na misji...
Posty: 1317
Rejestracja: 27 mar 2007, o 14:18
Płeć: Mężczyzna

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Dexter » 25 cze 2014, o 00:49

Miałem wadę wzroku średnio poważną (L -4,25D P -4,75D).
Nosiłem po kolei: okulary, soczewki dzienne, soczewki całodobowe. Aż w końcu zdecydowałem się na operację wzroku i była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Owszem, zszedłem ze stołu operacyjnego blady jak twarożek, a przez parę dni najsłabsze światło powodowało u mnie ból. Ale teraz mam doskonałą ostrość widzenia, widzenia nocnego nie straciłem, mogę uprawiać sport jaki mi się zamarzy bez jakichkolwiek komplikacji. Same zalety i gorąco polecam. Owszem, jest to niemały wydatek rzędu kilku tysięcy złotych i niewielkie ryzyko powikłań, ale zdrowy wzrok jest wart swojej ceny.
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)

In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3199
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Mcbet » 27 cze 2014, o 15:36

Dex a ze tak sie zapytam na ile dostales gwaracje pytam z ciekawosci bo mi okulista powiedzial ze za jakies 2-3 lata wada moze wrocic.
stasus UnKnow
Jesli ktos nie chce za mnie umierac niech mi nie mowi jak mam zyc
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
Dexter
Na misji...
Posty: 1317
Rejestracja: 27 mar 2007, o 14:18
Płeć: Mężczyzna

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Dexter » 1 lip 2014, o 05:38

Gwarancje były takie, że w trakcie operacji mogę nawet stracić wzrok w jednym oku (szansa na wydarzenie znikoma, ale jednak jest). Póki co wyniki mam nadal świetne, a minęło nieco ponad 4 lata. Czytanie najniższego rzędu literek na tablicy nie sprawia mi najmniejszego problemu. Ale jak zacznie się coś pogarszać - dam znać ;)
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)

In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")

Awatar użytkownika
Alienor
Aurora Borealis
Aurora Borealis
Posty: 879
Rejestracja: 21 wrz 2006, o 17:48
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Alienor » 1 lip 2014, o 10:42

A wiadomo mniej więcej, skąd się w ogóle taka krótkowzroczność bierze? Żaden okulista mi tego nie wyjaśnił.
Lecz gdyby mi kazały wyroki ponure
Na ziemi się meldować, by drugi raz żyć
Chciałbym starą wraz z mundurem wdziać na siebie skórę
Po dawnemu: wojować, kochać się i pić.
(Wieniawa)

Awatar użytkownika
Dexter
Na misji...
Posty: 1317
Rejestracja: 27 mar 2007, o 14:18
Płeć: Mężczyzna

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Dexter » 1 lip 2014, o 15:41

Krótkowzroczność wynika z tego, że siła skupiająca soczewki jest zbyt duża w stosunku do głębokości oka i obraz skupiany jest przed siatkówką. Przyczyny szczątkowe są następujące:
1. soczewka ma niewłaściwy kształt i skupia zbyt mocno;
2. dno oka ma niewłaściwy kształt i jest "za daleko";
3. mięśnie są przemęczone (skurcz mięśni);
4. oko nie pracuje poprawnie z powodu braku witamin.
Operacje na rogówce usuwają problem wynikający z (1). Operacje dna oka usuwają problem (2) (między innymi). Na (3) i (4) (problem zwykle powiązany) pomaga zmiana diety. Oczywiście wszystko tu jest w dużym skrócie i uproszczone, ale oddaje istotę problemu.
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)

In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3199
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Mcbet » 1 lip 2014, o 22:41

Dex jak zwykle precyzyjnie i encyklopedycznie.
:) ;) ;) ;)
Az chyba zaczne zbierac te wszytkie definicje ;) A potem wydamy jedna wielka DexteroPedie ;) ;)
stasus UnKnow
Jesli ktos nie chce za mnie umierac niech mi nie mowi jak mam zyc
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
AndyOftenhide
Doktorant
Doktorant
Posty: 104
Rejestracja: 29 maja 2013, o 18:52
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: podWawa

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: AndyOftenhide » 19 wrz 2014, o 19:40

Ja się pochwalę, że mam pierwszy raz w życiu na oczach soczewki *nos*

Awatar użytkownika
Smilodon
Pan/Pani Domów Krwi
Pan/Pani Domów Krwi
Posty: 2395
Rejestracja: 18 mar 2009, o 09:53
Płeć: Mężczyzna

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Smilodon » 19 wrz 2014, o 20:41

Najlepiej to być dalekowidzem! :)
Psi c%#j i Last True Rebellious
"Smilodon Straszny jestes i czasem sie Ciebie boje ...
D."

| Prywata / Ratuj się kto może czyli... kursik pierwszej pomocy / Manewry IV - Waterworld / Nocarz - Premiera / Młody - Premiera - "Tor taktyczny" / Polcon 2017 / WTF II / CC II / Moto / WTF III / CC III |

Awatar użytkownika
AndyOftenhide
Doktorant
Doktorant
Posty: 104
Rejestracja: 29 maja 2013, o 18:52
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: podWawa

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: AndyOftenhide » 19 wrz 2014, o 22:33

Jak jest się dalekowidzem to bez korekcji ciężko z kompa korzystać ^^

Awatar użytkownika
Smilodon
Pan/Pani Domów Krwi
Pan/Pani Domów Krwi
Posty: 2395
Rejestracja: 18 mar 2009, o 09:53
Płeć: Mężczyzna

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Smilodon » 20 wrz 2014, o 07:42

Chyba, że masz długie ręce i długie biurko ;)
Psi c%#j i Last True Rebellious
"Smilodon Straszny jestes i czasem sie Ciebie boje ...
D."

| Prywata / Ratuj się kto może czyli... kursik pierwszej pomocy / Manewry IV - Waterworld / Nocarz - Premiera / Młody - Premiera - "Tor taktyczny" / Polcon 2017 / WTF II / CC II / Moto / WTF III / CC III |

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3199
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: Mcbet » 20 wrz 2014, o 10:10

I jak ci z tymi soczewkami ?? Ja podchodzilem 3 razu jakis czas temu ( ze trzy lata temu ) i niestety konczylo sie tak samo zapaleniem spojowek/ lzawienie i takie tam ale moze teraz sa inne plyny.
stasus UnKnow
Jesli ktos nie chce za mnie umierac niech mi nie mowi jak mam zyc
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
AndyOftenhide
Doktorant
Doktorant
Posty: 104
Rejestracja: 29 maja 2013, o 18:52
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: podWawa

Re: Wady wzroku w życiu codziennym i sporcie

Post autor: AndyOftenhide » 20 wrz 2014, o 11:28

Na razie nosiłam je tylko raz. Nauka zakładania i zdejmowania chwilę mi zajęła i trochę podrażniłam sobie przy tym oczy (lekkie zaczerwienienie, łzawienie i uczucie rzęsy w oku), ale po jakimś czasie zeszło i nawet na chwilę przestałam czuć, że mam coś na oczach. Dzisiaj mam uczucie zmęczonych oczu, ale to akurat raczej z niewyspania. Więcej powiem po kolejnym założeniu, ale to nie dzisiaj. Ogólnie jestem bardzo zadowolona jak na razie.

Mam soczewki jednodniowe.

ODPOWIEDZ