Tropiciel ktoś chętny

i ja tu byłem, miód i wino piłem... Warszawa dniem i nocą
Awatar użytkownika
Falka Valiarde
Major Renegatów
Major Renegatów
Posty: 1001
Rejestracja: 1 kwie 2006, o 20:34
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tropiciel ktoś chętny

Post autor: Falka Valiarde » 10 lip 2017, o 08:50

Mapę jakotako ogarniam (przynajmniej zawsze mi się tak wydawało), ale obawiam się, że mapa i kompas to może być za wiele ;) Niestety albo stety dobre czasy i gps w każdej komórce robią swoje.
Popatrzę jak ktoś z naszych faktycznie by się wybierał to może bym się dołączyła... Wydaje się to być dość ciekawe ;)
"Jeśli zamierzasz czytać dalej, pamiętaj proszę, że słowa mogą krwawić."

Awatar użytkownika
AndyOftenhide
Doktorant
Doktorant
Posty: 104
Rejestracja: 29 maja 2013, o 18:52
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: podWawa

Re: Tropiciel ktoś chętny

Post autor: AndyOftenhide » 10 lip 2017, o 11:06

Wiesz, możesz najpierw przećwiczyć na jakiejś prostej trasie. Widzę, że jesteś z Warszawy, tutaj jest kalendarz InO Wawa i Mazowsze: http://www.mkino.pttk.pl/kalendarz/#a

Awatar użytkownika
Falka Valiarde
Major Renegatów
Major Renegatów
Posty: 1001
Rejestracja: 1 kwie 2006, o 20:34
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tropiciel ktoś chętny

Post autor: Falka Valiarde » 10 lip 2017, o 11:19

Ok, dzięki popatrzę dokładniej w wolnej chwili ;)
"Jeśli zamierzasz czytać dalej, pamiętaj proszę, że słowa mogą krwawić."

Awatar użytkownika
spinacz
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 98
Rejestracja: 1 lip 2017, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Tropiciel ktoś chętny

Post autor: spinacz » 10 lip 2017, o 14:06

Może się przydać :)


Awatar użytkownika
Lolka
Łowca
Łowca
Posty: 28
Rejestracja: 7 cze 2017, o 15:49
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Śląsk

Re: Tropiciel ktoś chętny

Post autor: Lolka » 2 sie 2017, o 22:55

O czad! Kiedyś za czasów liceum moja szkoła organizowała rajdy na orientację. Super przygoda! Startowaliśmy w parach w środku niczego, zawsze wyjazdowo w jakimś malowniczym, kompletnie nam nieznanym miejscu. Dostawaliśmy mapę z zaznaczonymi punktami do odwiedzenia, kompas i zaczynała się zabawa. Ile kilometrów w nogach, ile frajdy to dawało mimo totalnej agonii na mecie ;)

Awatar użytkownika
spinacz
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 98
Rejestracja: 1 lip 2017, o 13:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Tropiciel ktoś chętny

Post autor: spinacz » 3 sie 2017, o 22:57

Teoretycznie sami możemy zrobić sobie takiego Tropiciela jak by ekipę zebrać ;)

ODPOWIEDZ