dziwne przypadki czyli gdzie sie natkneliscie na Fiolet

Czyli jak Ci się czytało w oparach cyjanowodoru ;)
Awatar użytkownika
fryki
--------
--------
Posty: 10
Rejestracja: 28 gru 2010, o 22:17
Płeć: Mężczyzna

Re: dziwne przypadki czyli gdzie sie natkneliscie na Fiolet

Post autor: fryki » 29 gru 2010, o 01:10

Leżała zakurzona na półce u kumpla, patrzę na nią, a tu sygnatura Runy, jakiś skoczek itp. Zaintrygowany pytam go:
A o czym?
O skokach.
Hm, uwielbiam skoki. Biorę. Szybko wrzuciłem ją do plecaka i poszedłem do pracy, a zamiast pracować łyknąłem prawie całą książkę, którą z premedytacją trzymam u siebie do dziś.
Ochrona Przeciwlotnicza Raju

ODPOWIEDZ