Dyskusja Dantego z Eshem o szacunku i kulturze

Magazyn staroci
Awatar użytkownika
Armen
Podporucznik Nocarzy
Podporucznik Nocarzy
Posty: 81
Rejestracja: 11 mar 2010, o 14:05
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Uć :)

Dyskusja Dantego z Eshem o szacunku i kulturze

Post autor: Armen » 14 gru 2010, o 19:53

Wkurzył mnie PKS, który ma w d***e ludzi, czekających na paczki. Na autobusie, którym miała przyjechać moja paczka nie było nawet napisane skąd jest autobus, tylko dokąd i autobus zamiast stanąć na stanowisku dla wysiadających, pojechał od razu na stanowisko, z którego odjeżdża dalej. 5 minut po jego odjeździe pani w dyspozytorni powiedziała nam, że to był NASZ autobus. Jutro o 8:00 pan z Jeleniej Góry ma posłać paczkę z powrotem. Modlę się, żeby była cała, nierozkradziona i ciężka tak, jak była dzisiaj (podobno).
NIENAWIDZĘ czasami tego kraju.
A żeby zacząć:P

'Pyrkon 2010

Z dedykacją dla Iren: oj tam, oj tam! :D

Eshealon
Generał Renegatów
Generał Renegatów
Posty: 1974
Rejestracja: 23 sty 2007, o 00:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co Cie dzisiaj wkur... znaczy zdenerwowało..

Post autor: Eshealon » 15 gru 2010, o 10:23

Armen pisze:NIENAWIDZĘ czasami tego kraju.
A mogłabyś się, z przeproszeniem, odpierdolić od kraju z powodu jednego PKSu i jego kierowcy?
I'm strong to the finish
cuz I eat my Spinach

Awatar użytkownika
Armen
Podporucznik Nocarzy
Podporucznik Nocarzy
Posty: 81
Rejestracja: 11 mar 2010, o 14:05
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Uć :)

Re: Co Cie dzisiaj wkur... znaczy zdenerwowało..

Post autor: Armen » 15 gru 2010, o 11:28

Mam takie samo prawo narzekać w tym temacie, jak inni użytkownicy.

Tak się mówi, jeżeli chce się wyrazić dezaprobatę dla pewnych aspektów życia w tym kraju. Poza tym mam też inne powody, żeby nie lubić tego kraju, o których nie muszę pisać.
A żeby zacząć:P

'Pyrkon 2010

Z dedykacją dla Iren: oj tam, oj tam! :D

Eshealon
Generał Renegatów
Generał Renegatów
Posty: 1974
Rejestracja: 23 sty 2007, o 00:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co Cie dzisiaj wkur... znaczy zdenerwowało..

Post autor: Eshealon » 17 gru 2010, o 10:28

Armen pisze: Tak się mówi, jeżeli chce się wyrazić dezaprobatę dla pewnych aspektów życia w tym kraju. Poza tym mam też inne powody, żeby nie lubić tego kraju, o których nie muszę pisać.
To zasadniczo co Ty tu jeszcze robisz?
Jak mi się knajpa nie podoba to dopijam piwo i idę do innej. Bo w końcu nie wszystkim musi się podobać to co mnie.
I'm strong to the finish
cuz I eat my Spinach

Awatar użytkownika
Dante
Top secret
Top secret
Posty: 1335
Rejestracja: 24 paź 2006, o 16:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wa-wa

Re: Co Cie dzisiaj wkur... znaczy zdenerwowało..

Post autor: Dante » 17 gru 2010, o 11:48

Esh,
Ale mamy wolnosc slowa. Armen moze je wyrazic. Nikogo nie obrazila (Ty natomiast uzyles niepotrzebnie wulgaryzmu, co tez jest dopuszczalne ale nie przystoi wampirowi twojej rangi :-) ).
Po co drazyc temat ? Po co ja pietnowac ?

Chrystus nauczal :
Nie sadzcie, abyscie nie byli sadzeni.
A moj nauczyciel zawsze w takich przypadkach mowil ze kazdy z nas idzie przez zycie swoja sciezka.
Nie zawsze te sciezki ida obok naszych...

Proponuje (nalegam) aby tematu juz nie ciagnac, a ew. wyjasnienia przeslac osobom zainteresowanym na PW ( co mniej wiecej znaczy ze moge kasowac wybiorczo posty ktore beda jeszcze drazzyly ten temat :-) )

Dante
"młodzieńcze ! ciesz sie w młodości swojej " -platoon /Eklezjastes

747170

Eshealon
Generał Renegatów
Generał Renegatów
Posty: 1974
Rejestracja: 23 sty 2007, o 00:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co Cie dzisiaj wkur... znaczy zdenerwowało..

Post autor: Eshealon » 17 gru 2010, o 14:21

Dante,
nie mieszajmy do tego Chrystusa,

To się świetnie składa że Armen myśli inaczej, ja też jestem myślący inaczej, i o tej różnicy chciałem sobie z nią podyskutować. Nikogo tym nie obrażam, nie krzywdzę, nie kłócę się, proszę o nieco więcej zaufania w tym zakresie. Względnie napisz mi, jeśli możesz, na jakie tematy polemikę mogę podejmować a na które nie. I obiecuje się tego trzymać.

Czy w tym wypadku niepotrzebnie użyłem wyrazów nieparlamentarnych? Nie wiem, pasowało mi tak stylistycznie i tak zostało. Jeżeli uważasz że to źle to proponuje daj mi ostrzeżenie, upomnij słownie czy co tam jeszcze.
I'm strong to the finish
cuz I eat my Spinach

Awatar użytkownika
Dante
Top secret
Top secret
Posty: 1335
Rejestracja: 24 paź 2006, o 16:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wa-wa

Re: Co Cie dzisiaj wkur... znaczy zdenerwowało..

Post autor: Dante » 17 gru 2010, o 19:26

Dante,
nie mieszajmy do tego Chrystusa,

To się świetnie składa że Armen myśli inaczej, ja też jestem myślący inaczej, i o tej różnicy chciałem sobie z nią podyskutować. Nikogo tym nie obrażam, nie krzywdzę, nie kłócę się, proszę o nieco więcej zaufania w tym zakresie. Względnie napisz mi, jeśli możesz, na jakie tematy polemikę mogę podejmować a na które nie. I obiecuje się tego trzymać.

Czy w tym wypadku niepotrzebnie użyłem wyrazów nieparlamentarnych? Nie wiem, pasowało mi tak stylistycznie i tak zostało. Jeżeli uważasz że to źle to proponuje daj mi ostrzeżenie, upomnij słownie czy co tam jeszcze.
No dobrze to dyskutujmy :

nie mieszajmy do tego Chrystusa, - bronisz mi wyrazac swoich mysli ?

Nikogo tym nie obrażam - owszem, uzywajac wulgarnego jezyka w dyskusji obrazasz osobe z ktora prowadzisz dyskusje. To dosc elemetarna zasada .

Względnie napisz mi, jeśli możesz, na jakie tematy polemikę mogę podejmować a na które nie - tu probujesz obrazic mnie, ale coz tam, odpowiem: Na kazdy temat mozesz podejmowac polemike, nie zawsze musisz jednak akcentowac to wulgaryzmami. Gdybym chcial dostosowac dyskusje do twojej poprzedniej wypowiedzi napisalbym :
" Esh! ty Chuju zlamany odpierdol sie od Armen i Chrystusa. Nie twoj pierdolony interes. " itp. itd. - oczywiscie traktujemy to w tej chwili jako forme literacka. Epitetu Ty C...ju uzylem swiadomie, podnaszac tym temperature dyskusji.

Czy w tym wypadku niepotrzebnie użyłem wyrazów nieparlamentarnych? Nie wiem, pasowało mi tak stylistycznie i tak zostało. - to wg mnie nie usprawiedliwia takiego zachowania. Raczej dziwnie brzmi zdanie : pasowalo mi tak stylistycznie to powiedzialem do kobiety "odpierdol sie " ... zgodzisz sie ze mna ?
Jeżeli uważasz że to źle to proponuje daj mi ostrzeżenie, upomnij słownie czy co tam jeszcze
- Po pierwsze: nie potrzebuje od ciebie instrukcji co mam/moge zrobic na forum jako moderator. Po drugie upomnialem Cie w, mysle, grzecznej formie w swoim poscie.
Co jeszcze moge dla Ciebie zrobic ?
ps. i zebysmy mieli jasnosc : to nie jest osobista wycieczka. Na forum dopuszczamy wulgaryzmy jako forme literacka i czasami w swobodnej wypowiedzi ( jesli ma to wplyw na kontekst ) ale nie ma sensu przeginac.

Dante
"młodzieńcze ! ciesz sie w młodości swojej " -platoon /Eklezjastes

747170

Eshealon
Generał Renegatów
Generał Renegatów
Posty: 1974
Rejestracja: 23 sty 2007, o 00:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co Cie dzisiaj wkur... znaczy zdenerwowało..

Post autor: Eshealon » 17 gru 2010, o 21:05

Co jeszcze moge dla Ciebie zrobic ?
Podyskutuj ze mną dalej, faktycznie robi się coraz ciekawiej.
nie mieszajmy do tego Chrystusa, - bronisz mi wyrazac swoich mysli ?
Pozwolisz że tego nie skomentuję i obaj uznamy to za zwykłe do niczego nie prowadzące czepialstwo?
owszem, uzywajac wulgarnego jezyka w dyskusji obrazasz osobe z ktora prowadzisz dyskusje. To dosc elemetarna zasada .
Bardzo mi przykro, ale nie mogę się z Tobą zgodzić. Moja wypowiedź nie była przesadnie wulgarna. Jak sam zechciałeś zauważyć, jest to forma dopuszczalna, a wg Ciebie nieelegancka. Jeśli Armen poczuła się urażona to proszę, niech to wyrazi, przeredaguję swoją wcześniejszą wypowiedź tak aby była zjadliwa dla Was obojga.
" Esh! ty Chuju zlamany odpierdol sie od Armen i Chrystusa. Nie twoj pierdolony interes. " itp. itd. - oczywiscie traktujemy to w tej chwili jako forme literacka. Epitetu Ty C...ju uzylem swiadomie, podnaszac tym temperature dyskusji.
Ale ja się nie dojebałem do Armen. Powtarzam to conajmniej drugi raz. Proszę nie wytykaj mi tego więcej, bo to nieprawda. Tym bardziej ze mam coraz silniejsze wrażenie że próbujesz postawić mnie w roli tego złego który nie potrafi się wysłowić bez użycia wykrzyknika, a siebie w roli palladyna na białym koniu broniącego niewiasty przed chamstwem i prostactwem. Sori, czuję się skrzywdzony.

Raczej dziwnie brzmi zdanie : pasowalo mi tak stylistycznie to powiedzialem do kobiety "odpierdol sie " ... zgodzisz sie ze mna ?
No niestety, nie mogę się z Tobą zgodzić. Popraw mnie jeśli się mylę, ale chodzi Ci o to że Armen jest kobietą, i w związku z tym powinienem traktować ją jak żubra (który jest pod ochroną), w dodatku szczególnie wrażliwego na estetykę słów żubra. Przy takim postawieniu sprawy wydaje mi się że to Ty ją obrażasz. Nie odwrotnie. Traktuje moich rozmówców jednakowo, a już napewno kryterium nie jest płeć.
- Po pierwsze: nie potrzebuje od ciebie instrukcji co mam/moge zrobic na forum jako moderator. Po drugie upomnialem Cie w, mysle, grzecznej formie w swoim poscie.
Nie udzielam Ci instrukcji. Po prostu nie przyznaje się do winy.
Na forum dopuszczamy wulgaryzmy jako forme literacka i czasami w swobodnej wypowiedzi ( jesli ma to wplyw na kontekst ) ale nie ma sensu przeginac.
To w końcu przegiąłem wg Ciebie czy nie? Wcześniej pisałeś że jest to forma dopuszczalna teraz że przeginam. To w końcu jak to jest?
I'm strong to the finish
cuz I eat my Spinach

Awatar użytkownika
Dante
Top secret
Top secret
Posty: 1335
Rejestracja: 24 paź 2006, o 16:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wa-wa

Re: Dyskusja Dantego z Eshem o szacunku i kulturze

Post autor: Dante » 17 gru 2010, o 22:49

Esh, przepraszam, nie mam sily by tlumaczyc Ci ze nie jestem wielbladem.
Prosze Cie bardzo, przeczytaj uwaznie moje posty.Przeanalizuj je, eliminucjac swoj odruch obronny.Sprobuj popatrzec na to z mojej strony lub ze strony innego uzytkownika tego forum.
Potem znow mi odpowiedz.

Mam tez jedno, byc moze pomocne pytanie:
Z racji wykonywanego zawodu, powiedz mi czy za przeklinanie/ uzywanie slow obrazliwych/ wulgarnych , Straz Miejska moze ukarac mandatem ? Nie jestem pewien czy gdzie ktos o tym nie mowil i chcialbym sie upewnic u zrodla .

Dante
"młodzieńcze ! ciesz sie w młodości swojej " -platoon /Eklezjastes

747170

Eshealon
Generał Renegatów
Generał Renegatów
Posty: 1974
Rejestracja: 23 sty 2007, o 00:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dyskusja Dantego z Eshem o szacunku i kulturze

Post autor: Eshealon » 18 gru 2010, o 19:40

Nie mam nic więcej do powiedzenia w tym temacie, i podtrzymuje moje stanowisko.

Odnośnie karalności za używanie słów powszechnie uważanych za wulgarne, to owszem masz rację, grozi za to grzywna w wysokości 20-500 zł. Ale nikt kogo znam nigdy nie wypisał za to mandatu. W wolnej chwili zastanów się dlaczego.
I'm strong to the finish
cuz I eat my Spinach

Awatar użytkownika
Dante
Top secret
Top secret
Posty: 1335
Rejestracja: 24 paź 2006, o 16:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wa-wa

Re: Dyskusja Dantego z Eshem o szacunku i kulturze

Post autor: Dante » 18 gru 2010, o 22:09

Mozesz pominac szyderstwa w swoich odpowiedziach do mnie?
Ja tez moge Cie zaczac traktowac jak niegroznego idiote z przerostem Ego. Zadalem proste pytanie bez podtekstow i takiej oczekiwalem odpowiedzi. Mozesz zachowywac sie jak prostak, jednak nie oczekuj ze inni beda traktowac Cie inaczej niz Ty ich.
Dante
"młodzieńcze ! ciesz sie w młodości swojej " -platoon /Eklezjastes

747170

Awatar użytkownika
Qadesh
Główny logistyk
Główny logistyk
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Re: Dyskusja Dantego z Eshem o szacunku i kulturze

Post autor: Qadesh » 19 gru 2010, o 14:25

Kochani, dziękuje Wam za te posty.
Ostatnio na forum wszyscy sa wobec siebie tak mili, że rzygać się chce.
Miło wiedzieć, że jednak nadal są tu żywi ludzie :mrgreen:

Ashera
Porucznik Nocarzy
Porucznik Nocarzy
Posty: 145
Rejestracja: 8 sie 2010, o 18:11
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Dyskusja Dantego z Eshem o szacunku i kulturze

Post autor: Ashera » 19 gru 2010, o 14:34

Qadesh jesteś rozbrajająca :lol:
"Nothing in all the world is more dangerous than sincere ignorance and conscientious stupidity." Martin Luther King



Eshealon
Generał Renegatów
Generał Renegatów
Posty: 1974
Rejestracja: 23 sty 2007, o 00:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dyskusja Dantego z Eshem o szacunku i kulturze

Post autor: Eshealon » 19 gru 2010, o 20:33

A mógłbyś wskazać szyderstwo w moim poście?

Dante, z całym szacunkiem, ale ja Cię nie wyzywam, nie traktuje Cię jak idiotę, zasadniczo co chcesz osiągnąć prowadząc tą dyskusję w ten sposób?
I'm strong to the finish
cuz I eat my Spinach

Awatar użytkownika
Rienn
Łowca
Łowca
Posty: 98
Rejestracja: 17 wrz 2008, o 21:16
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: WaWa

Re: Dyskusja Dantego z Eshem o szacunku i kulturze

Post autor: Rienn » 19 gru 2010, o 21:15

Muszę coś napisać w tej kwestii bo dłużej nie wytrzymam. Jak przeczytałam twój post do Armen to uznałam, że ten wulgaryzm był zupełnie nie potrzebny i zrobiło mi sie przykro że tak atakujesz ludzi bo nie podoba Ci sie ich zdanie. Potem tłumaczyłam sobie że to Esh powiedział co powiedział, zdarza mu się. Ale jak zobaczyłam tą dyskusję to juz kompletnie zrobiło mi sie przykro ,bo wygląda na to, że mozesz pleśc co popadnie i jeszcze uważasz że tylko Ty masz racje. Nie tłumaczy Cię to , że mówisz o sobie cham i prostak, moim zdaniem mogłes sie powstrzymać, albo dobrać delikatniejsze słowo. Nie uznaj tego za atak, tylko za wypowiedź osoby, którą pośrednio dotknęła Twoja odpowiedź do koleżanki.
Boisz się ? - Nie rób.
Robisz ? - Nie bój się.

ODPOWIEDZ