Pokaż mi swój pulpit a powiem ci kim jestem

Magazyn staroci
Awatar użytkownika
Acerola
Na misji...
Posty: 980
Rejestracja: 23 sie 2006, o 22:58
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: NEMO scit
Kontakt:

Post autor: Acerola » 10 mar 2007, o 15:29

No to i ja się dorzucę, bo sama nie wiem co myśleć o moim pulpicie :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Czosnek
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 1324
Rejestracja: 12 lut 2007, o 18:23
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Czosnek » 10 mar 2007, o 17:28

O! Jakieś śląskie miasto nocą? Mi najbardziej podobają się latarnie (tylko błagam - bez skojarzeń :D )...
Czosnka

drwisz
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 20
Rejestracja: 3 mar 2007, o 13:37
Płeć: Mężczyzna

Post autor: drwisz » 10 mar 2007, o 21:35

Born to be burn :)

Awatar użytkownika
Adam G
Pretorianin
Pretorianin
Posty: 501
Rejestracja: 3 lut 2007, o 00:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Adam G » 12 mar 2007, o 21:33

Obrazek

A to mój pulpit:)

Awatar użytkownika
Czosnek
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 1324
Rejestracja: 12 lut 2007, o 18:23
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Czosnek » 13 mar 2007, o 09:19

drwiszu, czy to lwica? Ależ pazury! I ta blod grzywa!

Adamie G, no fajne auto, fajne. Ładny kolor, bordowy, ciemny.
Na samochodach się nie znam, tylko kolor widzę :D .
Czosnka

Awatar użytkownika
Adam G
Pretorianin
Pretorianin
Posty: 501
Rejestracja: 3 lut 2007, o 00:20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Adam G » 13 mar 2007, o 21:41

No autko ładnie wyszło, aż musiałem screena zrzucić i jakimś cudem wylądowało na tapecie:) No ale czy tylko ono sie tam liczy? Niech mnie ktoś przeanalizuje :D

drwisz
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 20
Rejestracja: 3 mar 2007, o 13:37
Płeć: Mężczyzna

Post autor: drwisz » 15 mar 2007, o 11:14

Raczej hybryda wampira z jakimś ptakiem, z mitologii ludów ameryki poludniowej. Wskazywały by na to piktogramy, na ścianie w tle. Raczej na pewno nie Egipt. (Uwielbiam ten słowny nonsens "raczej na pewno nie":twisted: w ustach znanych ludzi, a zwłaszcza polityków).
Born to be burn :)

Awatar użytkownika
Czosnek
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 1324
Rejestracja: 12 lut 2007, o 18:23
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Czosnek » 20 mar 2007, o 15:01

Pytanie do Mcbeta: czy masz jeszcze to samo na pulpicie czy zmieniłeś?
Czosnka

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3228
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Mcbet » 20 mar 2007, o 15:40

czosnek pisze:Pytanie do Mcbeta: czy masz jeszcze to samo na pulpicie czy zmieniłeś?
Ze niby co mam to samo na pulpicie ?? o sie juz troche pogubilem
stasus UnKnow
Si quisquam pro me mori non volat, mihi non dice quemadmodum debo vivere
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
Czosnek
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 1324
Rejestracja: 12 lut 2007, o 18:23
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Czosnek » 20 mar 2007, o 16:21

To samo co wystawiłeś na pierwszy strzał w pierwszym poście Mcbecie :) .
Czosnka

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3228
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Mcbet » 24 mar 2007, o 22:32

tak nadal mam :D
stasus UnKnow
Si quisquam pro me mori non volat, mihi non dice quemadmodum debo vivere
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
Harna
Na misji...
Posty: 250
Rejestracja: 13 sie 2006, o 16:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Festung Breslau

Post autor: Harna » 24 mar 2007, o 22:45

drwisz pisze:Jak by co to ja mam taki pulpit:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/652 ... 9d54c.html
Czyżby pingwin? Środowisko graficzne GNOME, o ile mnie oczy nie mylą, ale jaka dystrybucja? Zdradź, drwiszu, bo rozważam instalkę i się waham, czy wracać do Mandrake'a, czy szukać czegoś innego, a Twój pulpit bardzo mi się podoba :-) Ino na PW, żeby nie offtopować.

A mój pulpit jest może mało klimatyczny, ale bardzo wiele o mnie mówi ;-) No i nie mogę się na te futrzaki napatrzeć...
Wszak rodzić się nie jest to, co zmartwychwstawać;
trumna nas odda, lecz nie spojrzy na nas jak matka.

Awatar użytkownika
Mcbet
Top secret
Top secret
Posty: 3228
Rejestracja: 11 lut 2007, o 20:44
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Mcbet » 24 mar 2007, o 23:01

Drogi Króliczku zmieniaczu futerka wiec głowny motyw twego pulpitu odzwierciedla zamilowanie do jedynych slusznych stworzen domwych, ( :) ) aplikacj dotyczaca pitow swiadczy o wszechstronnosci posiadaczki puliptu jednakoz troszke konserwatywnej jezeli chodzo bezpieczenstwo i ochrone ( ad-aware) i zyjacej ponad przyziemnymi problemami dotyczacymi wolnej pamieci operacyjnej ( norton). Istnienie dwoch pakietow biurowych obok siebie moze siwadczyc o rozdarciu schizofremicznym dotyczacym systemy operacyjego i nieublaganym koncu rosterki przez podjecie decyzji wyboru systemu. A obecnosc simsow i kulek tlumacze sobie potrzeba chwilowego oderwania sie od swiata realnego. To tyle jak na mnie :D
stasus UnKnow
Si quisquam pro me mori non volat, mihi non dice quemadmodum debo vivere
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"

Awatar użytkownika
Czosnek
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 1324
Rejestracja: 12 lut 2007, o 18:23
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: okolice Warszawy

Post autor: Czosnek » 24 mar 2007, o 23:12

Bo jakoś tak się złożyło (jeśli dobrze przeczytałam wszystkie posty w tym temacie :wink: ), że Twojego pulpitu Mcbecie nikt nie omówił.
Bardzo ładny. Znów te "twoje" kolory - biały, szary, czarny. Przede wszystkim podoba mi się dynamika. Ta dziewczyna chyba wykonuje obrót? Jest w tym coś nieuchwytnego :) .
Czosnka

Awatar użytkownika
Harna
Na misji...
Posty: 250
Rejestracja: 13 sie 2006, o 16:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Festung Breslau

Post autor: Harna » 24 mar 2007, o 23:15

Nio to się może ustosunkuję :-)

Jestem rozdarta. 50% kociara i 50% psiara. To jak z durnym pytaniem: a kogo kochasz bardziej, mamusię czy tatusia? — odpowiedzi nie ma ;-) Poza tym nie zdążyłam zrobić mojemu psiakowi zdjęcia cyfrówką, zanim mu się umarło, inaczej miałabym na pulpicie właśnie jego. Kocury są zaprzyjaźnione, ciociuję im intensywnie od paru dobrych lat, a obiekty do fotografowania stanowią nader wdzięczne. No i po prostu bardzo lubię zwierzątka :-)

Cenię sobie wygodę i stare przyzwyczajenia (ad-aware i norton), lubię od czasu do czasu przestać myśleć (kulki i simsy). Na pamięć operacyjną nie narzekam, odpukać, kompa zbytnio nie eksploatuję ;-) System mam jeden, niestety, ten niesłuszny, ale 1) swego czasu jechałam na linuksie i z tego okresu zostało mi bardzo dużo plików z notatkami, które czymś otwierać trzeba, 2) wydawcy używają nie tylko MS Office, 3) lubię OpenOffice. <Od pewnego czasu cholerrrnie kusi mnie przenośne jabłuszko, ino drogie...>

Tycią formą sprzeciwu wobec MS tudzież skutkiem obcowania z linuksem jest Firefox i Thunderbird, a także zapasowa Opera. Wygoda użytkowania i przyzwyczajenie zdecydowały. A na pulpicie ma być w miarę pusto i wsio równo poukładane. Muszę wiedzieć, gdzie co jest. Inaczej szlag mnie ciężki trafia.
Wszak rodzić się nie jest to, co zmartwychwstawać;
trumna nas odda, lecz nie spojrzy na nas jak matka.

ODPOWIEDZ