Rozmyślania filozoficzne

Magazyn staroci
Awatar użytkownika
columb
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 706
Rejestracja: 18 sty 2008, o 11:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Posen
Kontakt:

Post autor: columb » 1 mar 2008, o 18:35

Witam,
obejrzałem odcinek SG w ramach wypoczynku, jak się okazało, napisany przez kogoś MSZ mądrego i przez toinspirujący.
Przechodząc do meritum - ludzkość, w całej swej cywilizacji, bywa naprawdę 'prymitywna'. Pierwszą reakcją w przypadu konfliktu (np. poglądów) bardzo często jest agresja. Wojny jakby nie było pochłoneły miliony, a włąściwie to po co była większość z nich?I jak tak się zastanowić, to trudno mi się nie zgodzić.
Im człowiek na 'niższym' poziomie tym rzeczywiście zastosuje raczej argument siły niż siłę argumentu. Tak jak zaważyłem np. - ludzie znający sztuki walki zastosują swoje umiejętności raczej w ostateczności i będą starali się najpierw znaleźć inne rozwiązanie, a przykładowy 'dres'?
I właściwie aż strach pomyśleć, że motorem postępu nasze cywilizacji jest wojna i zbrojenia (inna sprawa, że takze konsumpcja ale to osobny temat) - na to akoś zawsze znajdują sieśrodki...
A co to tak naprawdę daje? Komu służy?
Czy ludzkośćdorosłą poziomem rozwoju społęcznego d otechnologii którą dysponuje?
Tyle na teraz - niestety widzę, że zaraz rozpiszę się bardzej a czasu brak...

:?
Bankierzy mają cichowęża w kieszeni.

Bóg, Honorarium, Ojczyzna!

Awatar użytkownika
Greysad
Krwiopijca
Krwiopijca
Posty: 238
Rejestracja: 4 lut 2007, o 20:59
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Greysad » 29 kwie 2008, o 23:08

Auć. Teraz ja zapytam co to ma wspólnego z tematem?
Gotowość psychiczna, moralna i mentalna do machania gazrurką jest, przynajmniej dla mnie, ciężka do powiązania z filozofią. Ale mogę pogadać :)

Tak, po jakimś czasie, przeglądając to forum doszedłem do wniosku, że wielu z nas ciężko jest utrzymywać dystans w dyskusjach. Widać to przede wszystkim w wątkach newralgicznych: honor, patriotyzm. Tak jakby próby dyskusji w tych zakresach były już obrazą, zaprzeczaniem i negacją.

Trochę jak z tym "ja panu nie przerywałem". U nas jest " ja pana personalnie nie atakowałem". Sam uważam, że nie ma tematów tabu. Ale wiem, że są takie dla innych. Ale wtedy trzeba napisać, że nie chce się o tym mówić. A nie rozdzierać szaty jaki to ten interlokutor wredny i złośliwy. Możemy spokojnie podyskutować, pospierać i żyć w pokoju. (najlepiej dużym :) - sorka nie mogłem się powstrzymać:) ). Po prostu pięknie się różnić...


A na koniec sam już nie wiem czy to offtop czy nie... niepewność egzystencjalna mnie dopadła, czy co?!
Smoke and Mirrors,Smoke and Mirrors....

Ten mąciwoda...

Nie ma ludzi normalnych, są tylko źle zdiagnozowani!

Awatar użytkownika
Qadesh
Główny logistyk
Główny logistyk
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Post autor: Qadesh » 7 sie 2008, o 23:38

stuk,stuk?
jest tam kto?
czemu w temacie tak cicho?
podojrzewali wszyscy nagle, oświeciło i przestali czuć werterowski ból istnienia/przemijania??
a tak mi się dobrze czytało,no....

columb podrzucił temat-rzekę,nikt nie podchwycił... ech... :twisted:

Awatar użytkownika
columb
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 706
Rejestracja: 18 sty 2008, o 11:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Posen
Kontakt:

Post autor: columb » 18 sie 2008, o 15:25

Widać aktualne wszyscy są już w stanie nirwany.

Miogę podrzucić inny temat-rzeka - konfucjanizm. Co wy na to? Chcecie podyskutować o tym dlaczego Azjaci są tacy podporządkowani i pracowici?

:)
Bankierzy mają cichowęża w kieszeni.

Bóg, Honorarium, Ojczyzna!

Awatar użytkownika
Qadesh
Główny logistyk
Główny logistyk
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Post autor: Qadesh » 18 sie 2008, o 16:13

ja nie wiem :twisted:
dlaczego??

i wcale nie wszyscy są pracowici :twisted:
ostatnio koleżanka przez dwa miesiące jeździła po azji i powiedziała, że oni się tam tak opie...ą jak nigdzie :twisted:

a podporządkowanie nie wynika czasem z tradycyjnego modelu społecznego? znaczy taki patriarchalny, wywodzący się z przewodnictwa głowy rodu, zazwyczaj najstarszego członka, silnych więzi rodzinno-ekonomicznych, czci przodków i innych takich...?

Awatar użytkownika
Eleanor
Referent
Referent
Posty: 229
Rejestracja: 15 sie 2008, o 21:23
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Stare Tarnowice / Gliwice

Post autor: Eleanor » 18 sie 2008, o 22:57

Qadesh prawdopodobnie wynika, chociaż ja się tam na tym ni w ząb nie znam :P. A ten ich cały dopracowany system tak im się wżarł w mózgi że nie potrafią wytrzymać tego że mogą się stać bezproduktywni :P. Z tego się biorą elitarne przedszkola(!) i inne podobne paranoje. A co do paranoi: społeczeństwo japońskie jest chyba najbardziej zeschizowanym spośród wszystkich :P. A potem się budzą do życia takie hikikomori :P.
`Being in a minority, even a minority of one, did not make you mad. There was truth and there was untruth, and if you clung to the truth even against the whole world, you were not mad.`
George Orwell - 1984

Awatar użytkownika
Magnus
Dowódca G.R.O.T.
Dowódca G.R.O.T.
Posty: 1957
Rejestracja: 22 mar 2007, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z czarnej mgły
Kontakt:

Post autor: Magnus » 19 sie 2008, o 09:46

Stereotyp przeciętnego japończyka jest taki: pracuje od rana do późnego wieczora w biurze o wymiarach 2x2 (biuro to za dużo powiedziane), gdzie takich podobnych są dziesiątki. Przychodzi do domu, pije sake/po pracy idzie do baru karaoke i pije sake. I taki jego dzień.

Pogląd trochę mi się zmienił po przeczytanie "Testamentu dzieci Hirosimy".
TKM!

Awatar użytkownika
columb
Głowa Rodu
Głowa Rodu
Posty: 706
Rejestracja: 18 sty 2008, o 11:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Posen
Kontakt:

Post autor: columb » 19 sie 2008, o 10:59

Qadesh - a model społeczny, z którego wynika podporządkowanie, jak powstał? Ukształtowany przez Konfucjanizm właśnie
:wink:

Oni naprawdę są pracowici- chyba, że nie mają akurat nic do roboty, to możliwe że siedzą i patrzą jak rośnie ryż...
Przykłady - akurat z Korei, bo ta znam najlepiej.
Koreańczyk (pd.) o swoim dniu z czasów szkolnych:
Wstawaliśmy o 6, jedli śniadanie (w Azji przeważnie je się ciepły posiłek rano, więc matka jego wstawała o 4 by go przygotować i całej rodzinie jedzenie do pracy/szkoły na cały dzień) i szli do szkoły.
Popołudniu, szli do drugiej szkoły. Wieczorem - na zajęcia dodatkowe.
Wszystko to kończyło się około północy i wtedy miał czas by spotkać się ze swoją dziewczyną ! Do domu wracał koło 2.
Tam praca / nauka jest nie tylko obowiązkiem ale i punktem honoru. Bezrobotny jest naprawdę nikim. Np. biblioteki są całodobowe - jakby ktoś miał potrzebę nauki w nocy. Oczywiście wszystko w imię lojalności i dbania o los rodziny - dążenia do jego poprawy i dania jak największych szans dzieciom na lepsze życie. Są bardzo zdolni do poświęceń.
Równocześnie jak nikt umieją cieszyć się chwilą.

Dla zobrazowania:
W latach 70-tych Polska i Korea Pd były na podobnym poziomie.
Podobne PKB, liczba ludności - za to Polska miała większe terytorium i surowce naturalne, których Korei brak.
Obecnie - porównajcie sobie jak się ma ich gospodarka do naszej...
Oni do tego doszli ciężką pracą.
Korea pd to 40mln. a teraz przemnóżcie to sobie odpowiednio i uzyskacie Chiny... aż strach się bać.
No ale nie dziwi też, że starają się to odreagować. Alkoholizm jest zagrożeniem, zwłaszcza, że słabsze u nich głowy (wódka u nich ma ok.20%)
No i ich problem to młode pokolenie - tradycyjny model społeczny ulega zmianom w zderzeniu z ... MTV.
Bankierzy mają cichowęża w kieszeni.

Bóg, Honorarium, Ojczyzna!

Awatar użytkownika
Qadesh
Główny logistyk
Główny logistyk
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Post autor: Qadesh » 19 sie 2008, o 11:52

>Eleanor
pojęcia nie miałam, że takie cos jak hikikomori istnieje :D

> Magnus
ależ nie,nie, jeszcze czasem idzie do "soap-cos tam", raz na jakiś czas na Fuji i szlakami kwitnących wiśni, tudzież czerwieniejących klonów :D
no i czasem jeszcze w pracy śpi.
ale to się tyczy mężczyzn.
kobiety pracują, a prócz tego myją po kolegach naczynia, przepraszają za to, że ośmielają się pracować, muszą znaleźć męża do 25 rż i w tym momencie powinny kończyć karierę zawodową i poświecić się wychowaniu dziecka... ["z pokorą i uniżeniem"]
"testament" o czym? i tyczy teraźniejszości czy jednak pokolenia babciów i dziadek?

>columb
no mówiłam, że nie wiem! a konfucjanizm przez co został ukształtowany? :twisted:

o Koreańczykach to wiem tyle, że bardzo dobre kino mają 8) nie mówię o trylogii zemsty, tylko o tych wszystkich szalenie kolorowych baśniach jak 7 mieczy, Musa the warrior, sword in the moon [mój UKOCHANY film]...

w Tajlandii - tam się opr ;> cały dzień leżą i kwiczą, ewentualnie powolutku sobie kokosy rozbijają ;> w każdym razie - nie pracują 8 godzin dziennie ;)
ale wiem - podstawowa rzecz to inny klimat, nie muszą sobie zimowych rzeczy kupować, ani mieszkań ogrzewać... w ogóle nie muszą MIEĆ mieszkań, tylko te chatynki, które się buduje w ciągu tygodnia...

Awatar użytkownika
Magnus
Dowódca G.R.O.T.
Dowódca G.R.O.T.
Posty: 1957
Rejestracja: 22 mar 2007, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z czarnej mgły
Kontakt:

Post autor: Magnus » 19 sie 2008, o 12:17

6 lat po zrzuceniu na Hirosimę bomby atomowej ogłoszono projekt wśród dzieci, aby napisały swoje przeżycia z owego dnia. Niektóre miały wtedy po 5, 6 lat. Spłynęły tysiące prac, wybrano niektóre i w formie oryginalnej stanowią one wspomnienie tamtego dnia. Każde wspomnienie z perspektywy dziecka.
TKM!

Awatar użytkownika
Qadesh
Główny logistyk
Główny logistyk
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Post autor: Qadesh » 19 sie 2008, o 12:52

dobra. czyli czytałam i czyli pokolenie babciów i dziadków. a jaki wpływ to wywarło na współczesne społeczeństwo?

Awatar użytkownika
Magnus
Dowódca G.R.O.T.
Dowódca G.R.O.T.
Posty: 1957
Rejestracja: 22 mar 2007, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z czarnej mgły
Kontakt:

Post autor: Magnus » 19 sie 2008, o 15:22

Przestroga.
TKM!

Awatar użytkownika
Qadesh
Główny logistyk
Główny logistyk
Posty: 3778
Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: kraków

Post autor: Qadesh » 19 sie 2008, o 16:53

bardzo to głębokie co powiedziałeś. i mądre.
jednak nic nie wyjaśnia.
w obliczu czegoś takiego... zostało wiele powiedziane o zbrodni, jaką popełniło USA,o totalnym braku poczucia winy chociażby.. cóż, era mediów.
podobnie wstrząsające są zapiski z obozów koncentracyjnych - i to, co tam się działo, uważane jest za ludobójstwo. dlaczego więc milczy się o Japonii? Może w tym momencie sami Japończycy nie chcą już poruszać tematu? Może działania zwycięzców wymazały tragedię z powszechnej świadomości?
przestroga - a i owszem, chyba, że okaże się to ze względów ekonomicznych opłacalne. nie oszukujmy się.

ja bardziej poszłabym w kierunku przemian socjologicznych, jakie nastąpiły w tym kraju. mechanizm wyparcia, akceptacji, zaprzeczenia? status społeczny rodzin, których członkowie byli narażeni na bezpośredni kontakt? wpływ, jaki wywarły Stany Zjednoczone na obecny całokształt społeczny - czy możliwe, ze postawy karoshi czy hikikomori wynikają pośrednio z niedawnej historii współczesnej?

i oczywiście powiązanie tego z tradycyjnym modelem konfucjańskim, który przez Japończyków został zasymilowany do ich realiów. - taki ukłon w stronę tematu, bo konfucjanizm, to chyba jednak Chiny.

Awatar użytkownika
Magnus
Dowódca G.R.O.T.
Dowódca G.R.O.T.
Posty: 1957
Rejestracja: 22 mar 2007, o 16:50
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z czarnej mgły
Kontakt:

Post autor: Magnus » 19 sie 2008, o 17:06

Dlaczego nie wspomina się o Hiroszimie? Bo wmawia się społeczeństwu (co zresztą społeczeństwo łyka), że zrzucenie bomby na Hiroszimę było usprawiedliwione. Że zakończyło wojnę. Japonia wystąpiła o swoją kapitulację pod warunkiem, że zatrzymają swojego cesarza. Było to PRZED zrzuceniem bomby. Ówczesny prezydent odrzucił te warunki. Co śmieszne, media nie wiedziały o tym. PO zrzuceniu bomby, Amerykanie zaakceptowali kapitulację Japoni DOKŁADNIE z takimi samymi warunkami, jak przed zrzuceniem bomby. I dla opinii publicznej - zakończyli wojnę!
Myk był taki, że musieli jakoś usprawiedliwić miliony wydane na opracowanie bomby atomowej oraz pokazać przed wschodem swoją potęgę. Ot jedno wielkie kłamstwo dla społeczeństwa.
TKM!

Awatar użytkownika
Wiśnia
Użytkownik ZBANOWANY
Posty: 133
Rejestracja: 18 maja 2008, o 20:01
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: skądinąd
Kontakt:

Post autor: Wiśnia » 19 sie 2008, o 17:20

Jakież to mądre i ciekawe :shock: . Wow!! Ile ty wiesz :shock: .

ODPOWIEDZ