Komentarze wszelakie
Re: Komentarze wszelakie
Patrzcie no patrzcie, jak sie Renegaty rozbisurmaniły. A do mnie żaden nie wyskoczy, tylko mi podwładnych zaczepia? Zapraszam, przywiozę bokkeny i możemy sprawdzić, który Ród ma większą wprawę w robieniu nowych rzeczy. Ach, jakże żałuję, że miałem w poniedziałek egzamin (zaliczony, swoją drogą) i mogłem tylko Eshowi potylicę obić, a innych Renegatów oszczędzać musiałem, bo gdybym się zasapał, sił by na pisanie zabrakło.
-2 do Inicjatywy to żaden problem, my cierpliwi jesteśmy. Za to jak Ravenie będziesz tyle twarzą blokował ciosy, to wydawanie XP nic nie pomoże na Wasze -3 do Inteligencji. Aha, należy nadmienić, że u Renegatów funkcja "Pan Domów Krwi" daje automatyczną karę -10 do Ogłady.
Wcale bym się nie obraził, gdyby calutka dyskusja do Varii trafiła. Żal ją przerywać, a offtopować dalej nie wypada.
-2 do Inicjatywy to żaden problem, my cierpliwi jesteśmy. Za to jak Ravenie będziesz tyle twarzą blokował ciosy, to wydawanie XP nic nie pomoże na Wasze -3 do Inteligencji. Aha, należy nadmienić, że u Renegatów funkcja "Pan Domów Krwi" daje automatyczną karę -10 do Ogłady.
Wcale bym się nie obraził, gdyby calutka dyskusja do Varii trafiła. Żal ją przerywać, a offtopować dalej nie wypada.
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)
In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)
In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")
Re: Komentarze wszelakie
To, że kocham moje AK, nie znaczy, że można mnie przyrównywać do Armii Radzieckiej. O.Kurt pisze:czyli Renegaci to Armia Radziecka?? Brak broni, odzieży, żywności...ciekawe czy głowice nuklearne też gubicie
. I pewnie atakujecie też jak Ruscy w czasie II wojny
.
A teraz, po raz, Na brak broni, czy odzieży jakoś szczególnie nie narzekam, jak po mnie widziałeś, żywności też mam pod dostatkiem, dzięki za troskę.
Po dwa, głowic bym nie gubił, bo długo bym ich nie przechowywał, mozesz być pewny
A co do atakowania.. To nawet mi sie nie chce komentować..
Nie powiem na żal komu moim zdaniem, bo mam postanowienie noworoczne - być miłymNaesse pisze:*na żal niektórym próbowała już coś klecić*
Słodkie.. A mów mi tak jeszcze..Naesse pisze: Był raz sobie Raven maleńki i głupi, co
Pomysłów miał więcej jak włosów na głowie, bo
Tylko myśleniem umiał zająć się, ozora
Mieleniem niczym krowy, których to obora
Pełna była...
Wybacz, mam zbyt wybujałe ego zeby coś takiego mnie poruszało..
Mimo moich bloków jakoś jeszcze nie odczułem negatywnych skutków tego.. Moze przy okazji kiedyś wykorzystamy nową tradycje, a jakże..Dexter pisze:Za to jak Ravenie będziesz tyle twarzą blokował ciosy, to wydawanie XP nic nie pomoże na Wasze -3 do Inteligencji.
Nie moja to dyscyplina, prawdopodobne że polegnę ale uchylać sie od walki nie będęDexter pisze:Zapraszam, przywiozę bokkeny i możemy sprawdzić, który Ród ma większą wprawę w robieniu nowych rzeczy.
Dexter pisze:Aha, należy nadmienić, że u Renegatów funkcja "Pan Domów Krwi" daje automatyczną karę -10 do Ogłady.
Fakt, koniec offtopa.Dexter pisze:Wcale bym się nie obraził, gdyby calutka dyskusja do Varii trafiła. Żal ją przerywać, a offtopować dalej nie wypada.
God grant me the serenity to accept the things I can not shoot,
The courage to shoot the things I can,
and the wisdom to hide the bodies.
Bądź erotomanem i bądź z tego dumny. / By Acry
The courage to shoot the things I can,
and the wisdom to hide the bodies.
Bądź erotomanem i bądź z tego dumny. / By Acry
- Alienor
- Aurora Borealis

- Posty: 880
- Rejestracja: 21 wrz 2006, o 17:48
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Komentarze wszelakie
Coś Ci się pokałapućkało. Nocarze bronią ludzi, renegaci bronią się, a my winorośle radzimy sobie same i z taką obroną to się ugryźcie w piętę.__Raven__ pisze:Jednak ja nie przepadam za winoroślami.. Więc chociaż zasadniczo powinienem Cie jako Wojownik bronić.. To obojętny mi twój los wredna istoto
Naesse: yessss, piękny wiersz, dawaj dalej, dowalimy im i na dodatek nijak nie odpyskną, bo nie potrafią
Lecz gdyby mi kazały wyroki ponure
Na ziemi się meldować, by drugi raz żyć
Chciałbym starą wraz z mundurem wdziać na siebie skórę
Po dawnemu: wojować, kochać się i pić.
(Wieniawa)
Na ziemi się meldować, by drugi raz żyć
Chciałbym starą wraz z mundurem wdziać na siebie skórę
Po dawnemu: wojować, kochać się i pić.
(Wieniawa)
-
Eshealon
- Generał Renegatów

- Posty: 1975
- Rejestracja: 22 sty 2007, o 23:13
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Komentarze wszelakie
Ja też jestem poetą, żeby nie było:Był raz sobie Raven maleńki i głupi, co
Pomysłów miał więcej jak włosów na głowie, bo
Tylko myśleniem umiał zająć się, ozora
Mieleniem niczym krowy, których to obora
Pełna była...
Z dedykacją dla Naesse:
Była raz winorośl mała
Często wianki plotła i kwiatki zrywała
A co uplotła na włosy wkładała
Pięknie ozdabiając swą artystyczną głowę
I z równą pasją co do poezji
Brała się za prace podstolikowe...
Ekskjuzmi? ;> ;>Dexter pisze:A do mnie żaden nie wyskoczy, tylko mi podwładnych zaczepia?
Chciałeś coś powiedzieć Dexter w mojej przytomności? ;>
Dex, kiedy Ty wreszcie zrozumiesz że to Twoje obijanie potylicy ma takie oddziaływanie jak łaskotki wobec czołgu? Wykonując te swoje śmieszne zachowania zwyczajnie wystawiasz się na potężny strzał, bo doskonale wiem gdzie jesteś, mogę uderzać na ślepo. Starczy że dwa razy darowałem Ci życie przy tego typu okazjachAch, jakże żałuję, że miałem w poniedziałek egzamin (zaliczony, swoją drogą) i mogłem tylko Eshowi potylicę obić
Nawet przekuwając nasze sparingi na realną walkę dalej zapewniam Cię że tego typu uderzenia czynione przez kogoś kto nie bierze 50 kg na biceps nie robią na mnie większego wrażenia. Testowane. Marnujesz tylko energię i prosisz się o nokaut. Nie popełniaj tego błędu w sytuacji zagrożenia bo się przejedziesz.
A u Nocarzy zastępca głównego, z racji sprawy opisanej wyżej ma +20 do zachowań samobójczychAha, należy nadmienić, że u Renegatów funkcja "Pan Domów Krwi" daje automatyczną karę -10 do Ogłady.
Ja z resztą nie mogę mieć samych zalet, wtedy wszyscy chcieliby mną grać
I'm strong to the finish
cuz I eat my Spinach
cuz I eat my Spinach
- Qadesh
- Główny logistyk

- Posty: 3778
- Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: kraków
Re: Komentarze wszelakie
Naesse, wybacz, ale Twój wierszyk to się schowac możeEshealon pisze: Była raz winorośl mała
Często wianki plotła i kwiatki zrywała
A co uplotła na włosy wkładała
Pięknie ozdabiając swą artystyczną głowę
I z równą pasją co do poezji
Brała się za prace podstolikowe...
Alienor, przyjmuj w szeregi tego pana i to od razu!!
Offtopicznie witam nowego Wirnoroślę, może jakiś wierszyk na powitanie...?
- Naesse
- Pośredniczka

- Posty: 140
- Rejestracja: 14 lut 2009, o 15:21
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Lub...lin?
Re: Komentarze wszelakie
Co to, walka na wiersze, niewyrośnięty Win(k)oroślo?
Renegat, renegat, taki jest to zbój.
Nie głową on myśli, myśli jego ch...
Na krwi niedobór cierpi, nasz biedaczek,
Wyje w akompaniamencie swych sraczek.
Gdy dwóch się spotyka, boże, się pożal,
Nienawiścią gotowi wzniecić pożar.
Lecz się okazuje, że te krzykacze
Skrzywdzone, zanoszą się rzewnym płaczem!
Oj, emocje mnie poniosły... ^^
Renegat, renegat, taki jest to zbój.
Nie głową on myśli, myśli jego ch...
Na krwi niedobór cierpi, nasz biedaczek,
Wyje w akompaniamencie swych sraczek.
Gdy dwóch się spotyka, boże, się pożal,
Nienawiścią gotowi wzniecić pożar.
Lecz się okazuje, że te krzykacze
Skrzywdzone, zanoszą się rzewnym płaczem!
Oj, emocje mnie poniosły... ^^
Po dywanie z róż
Stąpaj ostrożnie
Kto powiedział, że tam nie ma już kolców?
Stąpaj ostrożnie
Kto powiedział, że tam nie ma już kolców?
Re: Komentarze wszelakie
Ależ oczywiście. Czyż nie mówiłem, że, jak tylko będę mógł, przywiozę bokkeny? Powtórzymy nierozstrzygnięty pojedynek z I Manewrów.Eshealon pisze:Ekskjuzmi? ;> ;>Dexter pisze:A do mnie żaden nie wyskoczy, tylko mi podwładnych zaczepia?
Chciałeś coś powiedzieć Dexter w mojej przytomności? ;>
Eshu, kiedy Ty wreszcie zrozumiesz, że ja Cię po Twojej pustej główce za każdym razem głaszczę (używając naszych porównań: z siłą Karmi mniej-więcej), bo wiem, że nawet niezbyt silne trafienie w podstawę czaszki powoduje nokaut w związku z obrzękiem mózgu w okolicach odpowiedzialnych za podstawowe procesy?Eshealon pisze: Dex, kiedy Ty wreszcie zrozumiesz że to Twoje obijanie potylicy ma takie oddziaływanie jak łaskotki wobec czołgu? Wykonując te swoje śmieszne zachowania zwyczajnie wystawiasz się na potężny strzał, bo doskonale wiem gdzie jesteś, mogę uderzać na ślepo. Starczy że dwa razy darowałem Ci życie przy tego typu okazjach :) Mi z racji gabarytów często wystarczy jeden raz by zakończyć walkę.
Nawet przekuwając nasze sparingi na realną walkę dalej zapewniam Cię że tego typu uderzenia czynione przez kogoś kto nie bierze 50 kg na biceps nie robią na mnie większego wrażenia. Testowane. Marnujesz tylko energię i prosisz się o nokaut. Nie popełniaj tego błędu w sytuacji zagrożenia bo się przejedziesz.
Wykonując to swoje śmieszne zachowanie, gdybym nie miał rękawic, po prostu objął bym Cię za szyję i schował za Twoimi wielgaśnymi plecami, zamiast klepać Cię po główce obejmując Twą rękę. Kontynuacji się domyślaj sam.
Poza tym mam wrażenie, że Ty non-stop bijesz na ślepo niezależnie od tego, czy przeciwnika masz za plecami, czy przed sobą.
A żebyś nie myślał, że całkiem zwariowałem i w realnej walce rzucę się tak na kogokolwiek, dolicz sobie, że w naszych sparingach nie używamy kopnięć ani rzutów (a to w nich, nie w uderzeniach, do tej pory głównie się ćwiczyłem). Do tego takie ustawienie za plecami pozwala na piękne cięcie dowolnej tętnicy szyjnej. Nie potrzebuję wyciskać 50kg na biceps (swoją drogą nawet nie wiem ile wyciskam...), żeby powalić trolla jednym strzałem.
A nie uważasz, że posiadanie samych wad też nie jest najlepszym pomysłem?Eshealon pisze:Ja z resztą nie mogę mieć samych zalet, wtedy wszyscy chcieliby mną grać ;)
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)
In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)
In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")
Re: Komentarze wszelakie
O słodki Jezu, nie czyń tak więcej kobieto, ja tu muszę powagę zachowywać, dobry przykład dawać swoim, a nie z krzesła spadać!Naesse pisze:
Renegat, renegat, taki jest to zbój.
Nie głową on myśli, myśli jego ch...
Na krwi niedobór cierpi, nasz biedaczek,
Wyje w akompaniamencie swych sraczek.
Gdy dwóch się spotyka, boże, się pożal,
Nienawiścią gotowi wzniecić pożar.
Lecz się okazuje, że te krzykacze
Skrzywdzone, zanoszą się rzewnym płaczem!
EDIT: Ja też proszę o przeniesienie tej dawno zofftopowanej dyskusji gdzie indziej...aż żal tak zaśmiecać temat komentarzy, a chyba zabawnie jest
"Nocarze i pretorianie drzemali (...). Vesper przyjrzał im się z zaciśniętym gardłem. Poszli między rannych, krwawiących ludzi. Udzielili pierwszej pomocy, uratowali im życie. I wrócili jak gdyby nigdy nic (...). Kiedyś też tak umiałeś, stwierdził z porażającym smutkiem wewnętrzny głos (...). Ale wybrałeś inaczej, renegacie. Ugiąłeś się przed Wężem, to teraz mu służ."
M.Kozak - Nikt
M.Kozak - Nikt
- Naesse
- Pośredniczka

- Posty: 140
- Rejestracja: 14 lut 2009, o 15:21
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Lub...lin?
Re: Komentarze wszelakie
Oj to tak niechcący, efekt ubocznyAnnikki pisze:O słodki Jezu, nie czyń tak więcej kobieto, ja tu muszę powagę zachowywać, dobry przykład dawać swoim, a nie z krzesła spadać!Naesse pisze:
Renegat, renegat, taki jest to zbój.
Nie głową on myśli, myśli jego ch...
Na krwi niedobór cierpi, nasz biedaczek,
Wyje w akompaniamencie swych sraczek.
Gdy dwóch się spotyka, boże, się pożal,
Nienawiścią gotowi wzniecić pożar.
Lecz się okazuje, że te krzykacze
Skrzywdzone, zanoszą się rzewnym płaczem!![]()
Po dywanie z róż
Stąpaj ostrożnie
Kto powiedział, że tam nie ma już kolców?
Stąpaj ostrożnie
Kto powiedział, że tam nie ma już kolców?
Re: Komentarze wszelakie
To ja jestem chetny. Co potrzebujemy zeby uzywac kopniec i rzutow ?Dex:
A żebyś nie myślał, że całkiem zwariowałem i w realnej walce rzucę się tak na kogokolwiek, dolicz sobie, że w naszych sparingach nie używamy kopnięć ani rzutów (a to w nich, nie w uderzeniach, do tej pory głównie się ćwiczyłem).
Odnoszac sie do Pierwszej czesci:bo wiem, że nawet niezbyt silne trafienie w podstawę czaszki powoduje nokaut w związku z obrzękiem mózgu w okolicach odpowiedzialnych za podstawowe procesy?
Wykonując to swoje śmieszne zachowanie, gdybym nie miał rękawic,[2] po prostu objął bym Cię za szyję i schował za Twoimi wielgaśnymi plecami, zamiast klepać Cię po główce obejmując Twą rękę. Kontynuacji się domyślaj sam.
Nie bylbym takim optymista, Dex. Takie trafienie musi byc praktycznie punktowe. "Praktycznie" oznacza tu duzo praktyki, ale chetnie bym zobaczył jak to zadziała.
odnosząc sie do pkt [2]:
To bylaby raczej ostatnia rzecz jaka w tej rundzie zrobisz. jestes nizszy od Esha wiec lapiac go za szyje zawisniesz w powietrzu, a to znacznie zmniejszy twoja przewage nad Tym Trollem.Ale chetnie nastepny razem zobacze wasz pojedynek.
Dante
"młodzieńcze ! ciesz sie w młodości swojej " -platoon /Eklezjastes
747170
747170
Re: Komentarze wszelakie
Dante Ty organizujesz Cole w szkle a ja popcorn... I moze jeszcze jakies hostesy w szafroczkach
by sie przydaly.
A wczensiej seans "Green Street Hooloigans" juz sie nie moge doczekac
stasus UnKnow
Si quisquam pro me mori non volat, mihi non dice quemadmodum debo vivere
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"
Si quisquam pro me mori non volat, mihi non dice quemadmodum debo vivere
By Qadesh: "renegackie ścierwo, zawzięte i złe"
Re: Komentarze wszelakie
Sądzę, że mat na podłodze i ochraniaczy na nogi jako minimum, a i hełmy nie byłyby od rzeczy.Dante pisze:To ja jestem chetny. Co potrzebujemy zeby uzywac kopniec i rzutow ?
Niemniej w Twoim przypadku w pełni zdaję sobie sprawę, że szanse mam niewielkie. To jakbyś Ty startował do mistrza Chin.
Nie musi być idealnym trafieniem w jeden punkt. Podstawa czaszki jest dość rozległa, więc porównałbym to do trafienia w oczodół. W normalnej walce (gdzie zwykle szanse wejścia za czyjeś plecy są skromne) zwykle wykorzystuje się cios po łuku wyprowadzany z dołu i uderza się podstawą dłoni.Dante pisze:Takie trafienie musi byc praktycznie punktowe. "Praktycznie" oznacza tu duzo praktyki, ale chetnie bym zobaczył jak to zadziała.
Co do obserwacji - wybacz, ale nie zamierzam tego zrobić w 100% na nikim, kogo lubię. Uszkodzenia mózgu wymagają częstych wizyt u neurologa, bo zawsze istnieje podejrzenie dodatkowych komplikacji.
Większość życia byłem niższy od swoich rówieśników, tak więc miałem okazje się przekonać, że zawiśnięcie w powietrzu na czyjejś szyi w żaden sposób nie osłabia duszenia, a wręcz utrudnia jego zerwanie.Dante pisze:jestes nizszy od Esha wiec lapiac go za szyje zawisniesz w powietrzu, a to znacznie zmniejszy twoja przewage nad Tym Trollem.
Tym razem na bokkeny, jak sądzę. Potrzebuję skołować ochraniacze na dłonie ze szczególnym uwzględnieniem kciuka. Nie zamierzam znów przez pół roku męczyć się z odrastającymi paznokciami.Dante pisze:Ale chetnie nastepny razem zobacze wasz pojedynek.
Byle nie w morelowych.Mcbet pisze:I moze jeszcze jakies hostesy w szafroczkach
Niezwykle ważne jest, aby codzienna twoja postawa stała się postawą żołnierza,
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)
In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")
a postawa żołnierza - postawą na co dzień.
(Miyamoto Musashi, Księga Pięciu Kręgów)
In the warzone marines shit tactically.
(Ray w "Generation Kill")
Re: Komentarze wszelakie
Ja też! Ja też! Tylko ja hostessy w wydaniu męskim poproszę!Mcbet pisze:Dante Ty organizujesz Cole w szkle a ja popcorn... I moze jeszcze jakies hostesy w szafroczkachby sie przydaly.
![]()
A wczensiej seans "Green Street Hooloigans" juz sie nie moge doczekac
"Nocarze i pretorianie drzemali (...). Vesper przyjrzał im się z zaciśniętym gardłem. Poszli między rannych, krwawiących ludzi. Udzielili pierwszej pomocy, uratowali im życie. I wrócili jak gdyby nigdy nic (...). Kiedyś też tak umiałeś, stwierdził z porażającym smutkiem wewnętrzny głos (...). Ale wybrałeś inaczej, renegacie. Ugiąłeś się przed Wężem, to teraz mu służ."
M.Kozak - Nikt
M.Kozak - Nikt
- Naesse
- Pośredniczka

- Posty: 140
- Rejestracja: 14 lut 2009, o 15:21
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Lub...lin?
Re: Komentarze wszelakie
A mnie tam bez różnicy, męskie, damskie te hostessy... Byleby BEZ szlafroczków 
Po dywanie z róż
Stąpaj ostrożnie
Kto powiedział, że tam nie ma już kolców?
Stąpaj ostrożnie
Kto powiedział, że tam nie ma już kolców?


