Strona 112 z 477

: 19 maja 2008, o 18:41
autor: Smoq
I kolejny wampir dokonujący słusznego wyboru ... ;> witam nowego wojownika

: 19 maja 2008, o 20:04
autor: Annikki
Ja też serdecznie witam :)

: 19 maja 2008, o 20:09
autor: PAT_Brainer
jedyny słuszny wybór to pozostanie zombi :)
Ani Ultor, ani Aranea nic nie każą, no nic tylko się cieszyć i radośnie nucić "móóóóóóóózg..." :D

: 19 maja 2008, o 20:39
autor: Smoq
i witam kolejnego wojownika ;]

: 19 maja 2008, o 20:41
autor: Annikki
Oja, jak dobrze :) Witaj nowy wojowniku :) Aż się ciepło na sercu robi :P

: 19 maja 2008, o 21:45
autor: Mysz258
O jak dużo tych wojowników ... bleeh ... wszyscy tylko zabijać by się chcieli. A bawić się to już nie ma komu :(.

: 20 maja 2008, o 07:06
autor: Muird
No wiele osób Ci powie, że właśnie do wojowników idzie, aby się dobrze bawić :D No bo nie ma lepszej zabawy niż odstrzelić łeb renegatowi :D ahhh te efekty... to jest prawdziwa sztuka.

: 20 maja 2008, o 08:09
autor: Wiśnia
Witam nowego wojownika.


Aaa...Muird odstzelić łeb renegatowi to fajna zabawa.

: 20 maja 2008, o 15:36
autor: Miro
A ja nadal czekam na przyjęcie mnie do Nocarzy. Ile można, naćpani renegaci sami sie nie pozabjają.

: 20 maja 2008, o 15:42
autor: Dante
Troche pokory ...
:-)

: 20 maja 2008, o 15:44
autor: Miro
Już czekam dość długo a jeśli chodzi o pokorę to...

Salve Domine! Panie...

A wy milczcie renegackie psy.

: 20 maja 2008, o 15:44
autor: Mcbet
Kurcze a ja myslalem ze cierpliwosc jest domena wojownikow aczkolwiek wiedze ze jednak jest to sztuka za trudna do opanowania przez kandydatow do nocarzy

: 20 maja 2008, o 15:46
autor: Miro
Czy ty wogóle kiedyś trzeźwiejesz renegacie?

: 20 maja 2008, o 15:53
autor: Mcbet
A ty sie wogule zastanawiasz nad tym co piszesz ??
Nie dotarla do ciebie aluzja to powiem wprost. Zarowna Ukryty jak i Admini maja tez swoje inne pozaforumowe prywatne sprawy i nie beda wszytkiego rzucac tylko daltego ze jakis maly nocarski zombiak tak chce jasne ?

: 20 maja 2008, o 15:59
autor: Miro
Nie wymagam od nich życania wszystkiego w imię mojej sprawy.

Ale troche wkurzające jest to że inni Nocarze byli przyjowani 1-2 dni po złożeniu podania a ja czekam .Fakt, może nie mam anielskiej cierliwości.