Dlaczego? Ja przeczytałem wszystkie i mam podobne zdanie.
Wątek ten jest w dziale Nocarz, więc właściwie powinniśmy tu pisać biorąc pod uwagę tylko pierwszą ksiązkę, ale trudno to oddzielić po przeczytaniu całości.
Moją ulubioną postacią jest Vesper - za elastyczność, za to, że starał się trzymać zasad nawet w najtrudniejszych momentach, za empatię i próbę zrozumienia każdego. Zaraz po nim Nidor - za przyjaźń i pomoc Vesperowi, zarówno na początku, jak i pod koniec. I Ultor też, za to, że potrafił poświęcić własne szczęście dla szczęścia ogółu, za sprawiedliwość i bycie konsekwentnym.
Lubię też Nexa, szczególnie za to, jak ze spokojem wodza reagował na kolejne wydarzenia i humory Aranei i nie tracił poczucia humoru, mimo że starannie to maskował. A niech tam, Strixa, mimo wszystko, też lubię. Dziadek okazał się niezłym jajarzem.
